Zmiany personalne na portalu i we władzach KZM

Szanowni Państwo,
w dniu 1 kwietnia b.r. na naszym portalu pojawiła się informacja, że zrezygnowałem z kierowaniem www i przekazałem ten zaszczytny obowiązek kol. Arkadiuszowi Mellerowi.

Skoro informacja ta pojawiła się w dniu 1 kwietnia, to jedni z Państwa w tę informację uwierzyli, inni nie. Dostaję też pytania jak sprawa wygląda ostatecznie. Odpowiadam więc:

Początkowo był to żart primo-aprilisowy. Jednak w pewnej chwili uświadomiłem sobie, że jest to bardzo dobry pomysł. Kol. Meller jest bardzo zaangażowany w pracę naszej strony internetowej, mam do niego pełne zaufanie i właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, aby przejął moje obowiązki. Ja zaś mam nadmiar różnych problemów i – wiążące się z nimi – poczucia odpowiedzialności za wszystkie sprawy. Dlatego też proszę traktować tę informację z 1 kwietnia z pełną powagą: kol. Arkadiusz Meller jest Naczelnym Portalu.

Równocześnie informuję, że powołałem kol. Mellera na wiceprzewodniczącego Rady Głównej KZ-M, w miejsce kol. Jędrzeja Stępkowskiego, który kilka tygodni temu poinformował Radę Główną, że zdecydował się poświęcić swoje życie innego rodzaju działalności społeczno-religijnej, bliskiej powołaniu zakonnemu, w z związku z czym rezygnuje z członkostwa i pracy w naszym stowarzyszeniu.

Adam Wielomski

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Zmiany personalne na portalu i we władzach KZM”

  1. @Antoine Ratnik – o to niech się Pan nie martwi. Red. Meller organizuje konferencje wspólnie z Młodymi Demokratami to i dla „GW” jest swój. I jeszcze wywiad z Kardaszewskim – Michnik by pochwalił.

  2. To bardzo złe wiadomości. Od kiedy udziela się tu p.Meller portal zajmuje się głownie skłócaniem środowiska i docinkami wobec byłych kolegów. Tęsknię za p.Majewskim.

  3. Zgadzam się ze sphincter ani. Jest to trochę dziwne, bo Pan Meller pisze bardzo ciekawe artykuły i wydał świetną książkę, ale jego działalność na portalu sprowadza Konserwatyzm.pl na intelektualne dno. Tak źle i takiej farsy nie było nigdy. Kiedyś były jakieś ciekawe teksty, ciekawe wywiady (nawet ten z Jaruzelskim). Teraz mamy tylko idiotyczne, dziecinne docinki do innych środowisk prawicowych, teksty Libickiego i nic więcej. Wygląda na to, że sami wyglądamy na sektę i nie walczymy już z lewicą tylko z ,,heretykami” od jedynie słusznej linii prawicowej. A przekazanie naczelnej redakcji Panu Mellerowi rychło zmieni ten świetny portal w portal śmieszny i głupi. Ciężko to zrozumieć patrząc na naukowe teksty Pana Mellera. Schizofrenia?

  4. To chyba już koniec portalu bliski. Od czasu jak Pan Meller stał się wiodącą postacią tutaj, zaczęły dziać się dziwne rzeczy. A dzisiaj to już mamy szczyt. Ciekawe jak to będzie dalej wyglądać, bo dzisiaj mamy cyrk. Lewica na pewno bardzo się cieszy z ostatnich wydarzeń na konserwatyzm.pl. Trochę to przypomina sytuację w kręgach JKM. Dobrze, że nie jest to jakieś większe środowisko.

  5. Jędrzej Stępkowski to ten gościu co żyje w zakonie sekty TFP i mieszka razem w jednym pokoju z szefem Warszawskiej Krucjaty ?

  6. Widzę, że więcej jest podobnych opinii. Śmieszne jest to, że najpierw śmiano się z Wyrostkiewicza za sekciarstwo, a kleci mega sektę i to na tak infantylnych zasadach i w infantylny sposób. Dodatkowo analfabeta Ratnik, którego teksty wyglądają jak ogłoszenia w Radiu Maryja. Atak na TFP, które w obliczu melleryzmu jest ostoją normalności. A pamiętam apel Pana Mellera i Pana Majewskiego do Adama Danka. Teraz taki apel powinniśmy napisać do rednacza.

  7. Normalni, cywilizowani ludzie, kiedy widza zawiadomienie o zmianach w redakcji i o powolaniu nowego dyrektora, publicznie dziekuje odchodzacemu i publicznie gratuluja przychodzacemu. A jezeli maja cos do powiedzenia, to wysylaja maile prywatne z wnioskami do zainteresowanych. Wypisywanie obelg w komentarzach na portalu zdradza to, ze niektorzy sa rozrabiakami, a jeszcze niektorzy zazdrosnikami.

  8. @Antoine Ratnik – a czego tu gratulować? Że człowiek, który zepsuł portal będzie go psuł bardziej?

  9. W związku z nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi rzekomych powodów mojej rezygnacji z funkcji członka i Wiceprezesa KZM, umieszczonymi z parotygodniowym opóźnieniem przez Prezesa KZM Adama Wielomskiego na stronie https://www.konserwatyzm.pl, uprzejmie informuję, że decyzję o swojej rezygnacji podjąłem ze względów merytorycznych i ideowych. Na dowód tego zamieszczam poniżej kopię pisma, jakie złożyłem na Radzie Głównej KZ-M w dniu 26 marca bieżącego roku. Nie przestając być monarchistą z żalem opuszczam strukturę, która była niegdyś matecznikiem prawdziwej myśli konserwatywnej i monarchistycznej, a od jakiegoś czasu w zastraszającym tempie ulega destrukcji idei i postaw, zmierzając w stronę odizolowanej od rzeczywistości grupki ludzi o peerelowskich i postsowieckich sympatiach bez opamiętania i refleksji rozdających razy prawie wszystkim pobratymczym niegdyś i bliskim ideowo osobom oraz środowiskom. Odchodzę zatem z podobnych względów, z jakich wielu innych członków i sympatyków KZM wycofało się z przynależności i sympatii do tego stowarzyszenia przede mną. Oświadczam, że sprawę uważam za zamkniętą i nie zamierzam uczestniczyć w dalszej potencjalnej debacie na ten temat, ponieważ również styl prowadzenia dyskusji na tym forum świadczy jedynie o postępującej w zastraszającym tempie degeneracji środowiska konserwatyzm.pl i Klubu Zachowawczo- Monarchistycznego (przynajmniej w ich części decyzyjnej, gdyż – jestem przekonany – że znajduje się tam jeszcze kilku, może kilkunastu, porządnych i szlachetnych ludzi, którzy z wielką troską i ze zdziwieniem obserwują w jakim kierunku środowisko to zmierza). Jędrzej Stępkowski

  10. A jak Jędrzej Stępkowski skomentuje fakt wspólnego mieszkania w jednym pokoju z szefem Warszawskiej Krucjaty? Nie ma jak darmowe mieszkania na Krakowskim Przedmieściu w War.

  11. A ja dziękuję p. Jędrzejowi Stępkowskiemu za słowa prawdy i za prawdziwe spostrzeżenia co do sytuacji w Klubie. Nic dodać, nic ująć. Przykro tylko, że tak długo trwało samo podejmowanie decyzji o odejściu. Równocześnie życzę p. Jędrzejowi wszelkiej pomyślności w życiu i Bożego Błogosławieństwa!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.