Żydzi na ukraińskim Majdanie

Nie mamy tym razem na myśli plączącego się po Kijowie niemal od początku protestów nieocenionego Dawida Wildsteina, tylko niewymienionych z nazwiska czterech oficerów IDF, którzy, jak informuje irańska agencja Press TV, wzięli aktywny udział w zamieszkach po stronie rebeliantów, w tym jeden z nich jako komendant dwudziestoosobowej grupy bojówkarzy. Wszyscy czterej urodzili się na Ukrainie, następnie zaś wyemigrowali do Izraela, gdzie podjęli służbę w tamtejszych siłach zbrojnych. Do Ukrainy wrócili specjalnie, by przyłączyć się do antyrządowej rebelii.

Z tego samego źródła pochodzi również doniesienie o wsparciu finansowym, którego rebeliantom udzielili izraelscy potentaci finansowi i o tym, że izraelska służba wywiadowcza Mossad podjęła działania mające zaktywizować ukraińską społeczność żydowską po stronie buntowników.

Wedle doniesień „Jerusalem Post” z grudnia ubiegłego roku, pomimo apeli przywódców ukraińskiej wspólnoty żydowskiej by jej przedstawiciele zachowali neutralność wobec zamieszek, młodzi Żydzi z tego kraju byli na pierwszej linii protestów. Szczególnie aktywni mieli być młodzi ukraińscy Żydzi zaangażowani w działalność takich organizacji jak Amerykańsko-Żydowski Połączony Komitet Rozdzielczy (JDC), Hillel czy Limmud. Sugerowałoby to, że operacja Mossadu o której pisała Press TV osiągnęła pewne sukcesy.

Żydowska Agencja Telegraficzna komentuje z kolei w tym kontekście: „Wielu młodych Żydów uczestniczy w protestach, które połączyły zróżnicowaną wewnętrznie koalicję liberalnej młodzieży i liderów partii opozycyjnych, włączając w to ultranacjonalistyczną partię „Swoboda”, której przywódca, Oleh Tiahnybok, swobodnie (w swoich wypowiedziach) posługiwał się antysemickimi stereotypami”.

W tym samym artykule znajdujemy też informację, że niesyjonistycznie nastawieni ukraińscy Żydzi starszego pokolenia, czujący się przede wszystkim Ukraińcami i nie zamierzający emigrować z kraju, obawiają się wzrostu nastrojów nacjonalistycznych i antysemickich. Tacy przywódcy ukraińskiej wspólnoty żydowskiej jak Mejnat Szejknet, przewodniczący Unii Rad Żydowskich w byłym Związku Sowieckim; rabin Pinczas Widetski, przywódca społeczności żydowskiej z Doniecka; wreszcie także naczelny rabin Ukrainy, Mosze Azman potępili rebelię, jako niebezpieczną dla ukraińskich Żydów.

Zaangażowanie syjonistycznie zorientowanych Żydów w poparcie rebelii na Majdanie, potwierdza wyrażane już na naszym portalu tezy, że rebelia ta służy interesom atlantyzmu, którego odnogami są też syjonizm i państwo Izrael.

Ronald Lasecki

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.