Apel do radnych Miasta Szczecin

Zgromadzeni w dniu 23.11.2012 roku na pikiecie protestacyjnej apelują do radnych miasta Szczecina, jako wybranych reprezentantów społeczności, o odrzucenie zapowiadanego publicznie tzw. projektu obywatelskiego uchwały o finansowaniu zabiegów in vitro z budżetu samorządu.
Projekt ten planowany do złożenia w trybie obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej, czyli możliwości przysługującej określonej liczbowo grupie obywateli, jest jak wiadomo projektem politycznym inicjowanym i realizowanym przez szczeciński aktyw Platformy Obywatelskiej.
Zrodził się więc on nie z autentycznej i uzasadnionej słusznością potrzeby publicznej ale z politycznego zamówienia próbującego dyskontować jedną z trapiących- również pewną ilość mieszkańców Szczecina -bolączek jakim jest problem bezpłodności.
U podstaw tego projektu leżą – bądź nieświadomość w zakresie uzyskanej metodami naukowymi wiedzy o in vitro – bądź brak wymagalnej od osób kierujących sprawami publicznymi odpowiedzialności za skutki działań bezpośrednio dotykających tych, którzy cierpią osobiście z powodu bezpłodności a pośrednio również i pozostałych obywateli.
Szkodliwość ewentualnego przyjęcia postulowanego rozwiązania wynika nie tylko z zarysowanej genezy powstania wniosku, ale zwłaszcza z niebezpieczeństw, jakie metoda in vitro niesie z sobą zarówno dla osób, które poczynają się i rodzą w wyniku jej zastosowania, ale także dla przyszłych pokoleń.
Zwłaszcza złem oczywistym są tzw. efekty uboczne metody czyli realna śmierć części zarodków tzn. poczętych już płodów. Nawet jeśli pozostawimy bez pogłębienia tę ostatnią kwestie jako oczywistą etycznie, a także z powodu zamieszania jakie wywołała w umysłach współczesnych ludzi w zakresie klasyfikacji początków życia ludzkiego szalejąca przez lata mentalność aborcyjna – to pozostają jako równie zasadnicze zagrożenia na jakie skazujemy zarówno osoby w jej wyniku poczęte jak i ich potomstwo.
Wiele o tym piszą i mówią autorytety w dziedzinie genetyki jak choćby profesor Stanisław Cebrat z Wrocławia. To te osoby pracujące naukowo, ale i wystarczająco wielu praktyków ze środowiska medycznego są zgodne, że in vitro nie jest metodą leczenia, nie leczy bezpłodności czyli nie uwalnia od tej bolączki cierpiących na nią ludzi więcej w wielu wypadkach może przenosić tę dolegliwość na następne pokolenia i to w stopniu zwielokrotnionym w stosunku do regulowanych przez naturę procesów.
Czym więc jest in vitro jeśli nie jest metodą leczenia, jeśli jej stosowanie nie jest wystarczająco monitorowane w zakresie sposobu realizacji i skutków zdrowotnych, jeśli z tego powodu otrzymujemy tylko fragmentaryczne chodź wystarczająco alarmujące dane potwierdzające zagrożenia?
Wielu twierdzi i wszystko wskazuje na to, że maja rację, że to tylko bardzo zyskowny przemysł, że to inna odmiana eugeniki czyli poprawiania natury omijania praw które należy najpierw poznać i zrozumieć aby następnie je wykorzystać dla dobra człowieka.
To poznanie i rozumienie leży u podstaw, w przeciwieństwie do in vitro, naprotechnologii czyli rozwiniętej procedury leczenia bezpłodności, której skuteczność mierzona wyleczeniem czyli poczęciem dziecka w sposób nie sztuczny wynosi od 40 do 80 procent. Czy zatem radni Szczecina mogą mieć dylemat, gdy maja decydować czy wydawać bardzo przecież szczupłe pieniądze podatników na procedury, które zarówno co to istoty jak i skutków niosą z sobą tyle zła i zagrożeń?
To Państwo radni musicie na to odpowiedzieć.
Projekt PO nie liczy się nie tylko ze skutkami zdrowotnymi nie liczy się także z hierarchią społecznych potrzeb materialnych. Czyż trzeba wyliczać te potrzeby? Czyż trzeba przypominać, że to nie nadmiar środków ale ich dramatyczny niedobór powoduje obciążenia ponad możliwości wielu obywateli podwyżkami czynszów i planowanymi wody i ścieków,
a wkrótce także zwyżką opłat za wywóz nieczystości stałych.
Ile organizacji pożytku publicznego musi ograniczać swoje działania w zakresie istotnych problemów społecznych z braku środków i to również tych organizacji, które prowadzą
i przygotowują procedury adopcyjne?
Kto z inicjatorów zastanowił się nad tym komu będą dopłacane pieniądze i czy z in vitro skorzystają rzeczywiście osoby będące w trudnej sytuacji materialnej? Jakie kompetencje ma miasto do rozstrzygania pomiędzy oferentami w zakresie procedur medycznych nie posiadając przecież właściwych instrumentów ze względu, iż nie są to zadania ustawowe tej instytucji?
Komu więc zabiorą projektodawcy pomysłu. To Wy Państwo radni będziecie o tym decydować – wyrażamy przekonanie, że zadecydujecie mądrze a nie według partyjno- ideologicznej dyrektywy. Protestując chcemy Wam w tym pomóc abyście mieli świadomość dla jakich rozwiązań jest rzeczywiste wsparcie obywatelskie a co jest tylko instrumentalnym posługiwaniem się możliwością jakie daje obywatelska inicjatywa uchwałodawcza. 

W imieniu uczestników Protestu
Organizatorzy – Prawica Rzeczypospolitej
w Szczecinie

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.