„Cena plotki. Naga prawda o dziennikarzach i celebrytach”. Recenzja książki

Sharon Marshall, Cena plotki. Naga prawda o dziennikarzach i celebrytach, tłum. Ewa Kleszcz, Carta Blanca, Warszawa 2011, ss. 304

„Cena plotki. Naga prawda o dziennikarzach i celebrytach” to z założenia subiektywny przewodnik autorstwa Sharon Marshall – brytyjskiej dziennikarki, prezenterki telewizyjnej, eksperta od oper mydlanych w programie „This Morning” – po„sztukach” właściwym dziennikarzom tabloidowym, czyli: „naprzykrzania się największym gwiazdom Hollywood”, „uczęszczania na imprezy swingersów”, „pukania do drzwi”, „plotkowania o erotycznych wybrykach gwiazd”, „radzenia sobie z prostytutkami”, „wytrzymywania opieprzu”, „zaglądania do kieliszka”, „pisania o fetyszystach”, „podkupywania celebrytów”, „rozliczania wydatków służbowych”. „zbytniego angażowania się w historię”, „wysłuchiwania pogróżek”, „randkowania z celebrytami”, „zmyślania”, „przepraszania”, „bycia bydlakiem”, „rezygnacji”, „życia po tabloidach”. Jednakże uważny czytelnik odnajdzie w nim wiele prawideł rządzących współczesnymi mediami.

Autorka wpisała we wskazane osiemnaście „sztuk” historię swojej kariery w tabloidach, nie oszczędzając przy tym ani siebie, ani swoich współpracowników. Otóż – dzięki barwnym anegdotom i doświadczeniu zdobywanemu przez dziesięć lat pracy w zawodzie dziennikarki, w brukowcach ulokowanych przy Fleet Street – ukazała czytelnikom kulisy powstawania kolejnych wydań tabloidów oraz funkcjonowania hierarchii władzy w każdej gazecie.  

Dziennikarka zdradziła, dlaczego jest tak, że w brukowcach „ludzie nigdy po prostu niczego nie »mówią«”[1], dając jednocześnie wskazówki osobom zainteresowanym karierą w gazetach: „to nudne, a artykuły w tabloidach nie mogą być nudne. W zamian ludzie »wydają stłumione okrzyki«, »atakują«, »wściekają się«, »warczą« lub szlochają. Opowieści »szokują«, kobiety określa się jako »fantastyczne«, a obserwatorzy źródła są »oburzeni«”[2].

Na tym jednak nie poprzestała, zdradzając reguły tworzenia tekstów: „Skonstruowanie dobrego tekstu tabloidowego nie polega tylko na porzuceniu wszelkich reguł, jakich kiedykolwiek nauczyliście się o konstrukcji zdania. Każdy dziennikarz z bulwarówki czyta wszystkie gazety i magazyny sprzedawane codziennie na stoiskach z gazetami. A to po to, by gromadzić skrupulatną, encyklopedyczną wiedzę na temat życia erotycznego wszystkich osób pozostających w centrum zainteresowania opinii publicznej”[3].

Posługując się trafnymi metaforami, szczerze – nierzadko do bólu – zilustrowała istniejące mity nadawcy i odbiorcy brukowców: „Wyobraź sobie (…) że piszesz dla czterolatka, który ma problemy z koncentracją, wykazuje marginalne zainteresowanie światową polityką, absolutnie nie pamięta minionych wydarzeń i ma totalną obsesję na punkcie życia erotycznego innych ludzi oraz rozmiarów ich staników, a uzyskasz mniej więcej pożądany efekt. A! I spróbuj opisać całą rzecz w pierwszych akapitach, większość ludzi i tak nie przeczyta więcej”[4].

Książka pt. „Cena plotki. Naga prawda o dziennikarzach i celebrytach” jest godna polecenia wszystkim osobom zainteresowanym karierą dziennikarza, a także ethosem dziennikarskim, oraz tym, którzy chcą poznać mechanizmy towarzyszące wykonywaniu tego zawodu czy powstawaniu tekstów. Warto przy tym nadmienić, iż bez wątpienia skłania ona również do autorefleksji nad stosunkiem czytelnika do tabloidów. Co ciekawe, autorka uprzedzając oskarżenia pod swoim adresem, zapytała retorycznie: „Spójrzmy prawdzie w oczy, wszyscy po trosze uwielbiamy tabloidowe plotki, czyż nie? Wszyscy uwielbiamy analizować życie innych ludzi. To tylko gra”[5]. Jako świadoma dziennikarka zauważyła, iż „…gdy produkuje się masowo tysiące historii każdego tygodnia, łatwo jest stracić z oczu wpływ, jaki wywierają one na ludzi, których dotyczą. Zamiast tego, skupiasz się całkowicie na pustych stronach gazety, które aż krzyczą, by zostać zapełnione”[6]. Niemniej – będąc profesjonalistką – nie oceniła „prosumentów tabloidów”, swych pośrednich pracodawców. Należy to potraktować jako zaproszenie to cennej poznawczo gry i sięgnąć po tę interesującą publikację.

 


[1] S. Marshall, Cena plotki. Naga prawda o dziennikarzach i celebrytach, tłum. E. Kleszcz, Carta Blanca, Warszawa 2011, s. 49.

[2] Tamże.

[3] Tamże.

[4] Tamże, s. 50.

[5] Tamże, s. 258.

[6] Tamże, s. 264.

Joanna Rak

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.