CO POWIEDZIAŁBYM PRZYWÓDCOM I CZłONKOM ONR I MW GDYBYM ICH SPOTKAŁ NA ULICY?

Przede wszystkim pogratulowałbym Im sukcesu manifestacji 11/11/2011.To był wielki sukces Ich organizacji i Ich sukces osobisty. Panowie, gratulacje i szczere wyrazy podziwu! Ale powiedziałbym Im również to.

Wydarzenia 11/11/2011 ukazały Panom chyba wystarczająco naturę narzuconego Polsce podstępem w czerwcu 1989 ustroju. Eskalacja przemocy jakiej sami byliście świadkami nie zatrzyma się z powodu jakiegoś skinięcia różdżka dobrej wróżki.

.

W przyszłym roku może polać się krew i Wy sami lub Wasi przyjaciele mogą w ten sposób szybko swe młode życie zakończyć. W sali egzaminacyjnej podczas zimowej sesji może być pusto.Wystawianie się z odkryta piersią na serie z karabinów maszynowych, jak w grudniu 1970, byłoby szaleństwem.
Dlatego nie organizujcie już więcej żadnych demonstracji ulicznych w Warszawie. Oddajcie Warszawę lewicy. To miasto nie zasługuje na nic więcej, nie jest Was godne. Ojczyzna nie zada od Was, żebyście dla niej umierali tylko żebyście dla niej żyli.

Zacznijcie tworzyć koła samopomocy naukowej, w których łonie studiować będziecie nie tylko dzieła  Romana Dmowskiego ale również (głównie) klasyków realistycznej filozofii politycznej, Arystotelesa i św.Tomasza z Akwinu. Brakuje Wam boleśnie jej znajomości.Nauczcie się zawodów rzemieślniczych, tylko takie umiejętności uchronią  Was przed  celowo zorganizowanym bezrobociem.

Jeśli możliwe, postarajcie osiedlić się na roli i uprawiajcie ziemie. W ten sposób uciekniecie przed zorganizowanym głodem. Ludność polska została celowo skoncentrowana w miastach , aby łatwiej było ją zagłodzić, gdy padnie nowy wystrzał z Aurory. A padnie z całą pewnością.

Uczcie się łaciny, greki, nowożytnych języków obcych, głównie angielskiego i hiszpańskiego, tak żebyście mogli salwować się ucieczką do Australii lub do  Ameryki Łacińskiej gdy zajdzie  potrzeba. Zakładajcie wielodzietne rodziny, nie posyłajcie dzieci do szkol państwowych, a od księży żądajcie odprawiania Mszy Św. i sakramentów w starym rycie. Przede  wszystkim zaś nie oczekujcie niczego od “dorosłej prawicy”. Ta już Was potępiła i potępi jeszcze.
Liczcie tylko na Niebo  i na siebie samych.

Antoine  Ratnik

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “CO POWIEDZIAŁBYM PRZYWÓDCOM I CZłONKOM ONR I MW GDYBYM ICH SPOTKAŁ NA ULICY?”

  1. Naszym zadaniem jest zbudowanie gmachu opartego na 4 niezmiennych filarach konserwatyzmu: Wierze, Etyce, Tradycji i Autorytecie. Ale przedtem trzeba przygotować grunt i wyplewić lewactwo żelazną miotłą. Albo my – albo oni: trzeciej opcji nie ma.

  2. Korzystam z chwilowego przebudzenia zeby odpowiedziec.Panstwa niechetne nastawienie do mojego tekstu i czesciowo do organizatorow marszu jest dla mnie dowodem, ze to ja mam racje.Ja sie interesuje zywymi ludzmi, a panstwo tym, co powiedza jakies misie z okienka w TV.

  3. @ Antoine Ratnik, nie wierzę, że nie wie Pan kim był Nicolas Gomez Davila ;). Proszę nie czuć się obrażonym. Jeśli Pana uraziłem, to przepraszam. Mój komentarz był trochę sarkastyczny, gdyż cała dyskusja o marszu zaczyna mi już nieco bokiem wychodzić. Wielu dyskutantów dopuszcza się przesady w swych tezach. Nie tylko Pan.

  4. Po pierwsze, myślę, że jest przesadą nazywanie tego marszu totalną klapą. Zebrało się nas ponad 20 000. To jest pewien potencjał. Coś jeszcze w tym kraju chyba znaczymy. Oczywiście mainstreamowe media pokazały marsz od jak najgorszej strony. Niemniej jest także internet. Medium jak najbardziej wolne i prężnie się rozwijające. Ci którzy pragnęli się dowiedzieć więcej, mogli poznać także nasz punkt widzenia. A rośnie liczba ludzi, którzy nie oglądają telewizji i swoje wiadomości czerpią tylko z sieci. Po drugie, mimo wszystko nie można popadać w samozadowolenie, jak czyni część dyskutantów. W porównaniu do marszu zeszłorocznego było gorzej. Zdecydowanie mniejsza część członków marszu dała się sprowokować. Biorąc udział w burdach, umożliwiła oponentom pokazanie naszej inicjatywy od jak najgorszej strony. Nie idzie tu tylko o TVN, GW itd. Co pomyśleli sobie o nas zwykli Warszawiacy, widząc kiboli demolujących ich ulice wespół z lewakami? A przecież to ich serca i umysły mamy zdobyć dla naszych idei. Trzeba działać. Uważam, że powinny się odbywać marsze niepodległości i w roku przyszłym i w 2013 itd. Tylko trzeba to robić mądrze. Należy się pochylić nad wydarzeniami z zeszłego piątku i wyciągnąć wnioski z tego co zrobiono źle. Warto przemyśleć kwestie udziału kibiców w takich imprezach. Broń Boże nie sugeruję, aby ich w ogóle nie zapraszać. Wszelako ci z nich oddani ideom prawicy, chyba wiedzą kto z ich przyjaciół się nadaje bardziej, bądź mniej do uczestnictwa w takich wydarzeniach.

  5. Dziękuję Panu za ciepłe słowa oraz za trafną ocenę “dorosłej prawicy”, ale nie będziemy mogli na apel o rezygnację z organizacji manifestacji w stolicy odpowiedzieć pozytywnie. Podzielę się natomiast moją receptą na przyszłe manifestacje – wcześniej spowiedź i w miarę możliwości uzyskanie odpustu zupełnego. I co mi po tym będzie strasznego? 🙂

  6. @Frodo ” wcześniej spowiedź i w miarę możliwości uzyskanie odpustu zupełnego.”- chcialem o tym napisac, ale sie balem, no bo pisanie takich rzeczy w XXI wieku….Ale naprawde chcialem o tym napisac. Jednak Panom (i Paniom) sugeruje powaznie studia arystotelesowsko-tomistyczne , rowniez 15 minut rozmyslania prawd wiary kazdego ranka, codzienny rozaniec , i takie inne temu podobne rzeczy, ktore “nie przystoja czlowiekowi wyksztalconemu”.Serdecznie pozdrawiam.ar.

  7. @Frodo Rowniez szkaplerz karmelitanski na sobie 24/24 i 7/7.Na basen czy na trening mozna zdjac. A jak sie kupuje plac na wsi, to koniecznie ze studnia, zeby sie uniezaleznic od dostaw wody.

  8. @Antoine Ratnik: Nic dodać, nic ująć – sytuacje oceniam dokładnie tak, jak Pan. Też uważam, że w przyszłym roku może dojsć do rozwiazań siłowych. Gdy ludziom dokuczą koszty zycia i bezrobocie na naszej “zielonej wyspie”, mogą wyjsć na ulicę. W takiej sytuacji, ONRowcy mogliby być awangardą antyrządowej rozpierduchy i pociagnąć za soba masy. To dlatego polskiemu (?) rządowi tak zależało na pokazaniu obrazu medialnego kompromitujacego narodowców: za mieszanina kiboli, nazioli i podpalaczy nikt przecież nie pójdzie.

  9. Chyba ma Pan racje. Czolowi konserwatysci tak ‘zrealnieli’ politycznie, ze pewnie za 10 lat stana sie przykladnymi demoliberalami dzialajacymi w roznych ‘konserwatywnych’ frakcjach przyszlej zjednoczonej partii robotniczo-gejowskiej. Mniejsza z opinia publiczna, nam potrzeba samodoskonalenia i pracy u podstaw, edukujac spoleczenstwo (w miare mozliwosci, najblizszych, znajomych) by cywilizacja lacinska przetrwala. O wladzy sie pomysli jak sie nadazy ku temu prawdziwa okazja. Bez babrania sie w demokratycznym bagnie, w ktorym sie predzej utonie niz wyciagnie z niego panstwo.

  10. @Stanisław A. Niewiński – zgadzam sie z tym co Pan napisal; zwlaszcza na temat skrajnosci w ocenach Marszu. Sam zreszta myslalem o zamieszczeniu podobnego (podobnych) komentarza – pewniej bardziej sarkastycznego – jednak funkcjowanie techniczne portalu – zresetowana sesja przy nieco dluzszym komentarzu – skutecznie od tego zniecheca. Osobiscie najbardziej zdumialy mnie zawodzenia p. Matuszkiewicza, ktory dal sie poznac jako rozsadny, z chlodna glowa komentator.

  11. Hasła na Marsz Niepodłegłości’2012: Folksdojcze na Kołymę! Psy do Katynia! Chcemy łaciny, a nie pedofilii!

  12. “Nauczcie się zawodów rzemieślniczych, tylko takie umiejętności uchronią Was przed celowo zorganizowanym bezrobociem”. Chyba ma pan rację. Ale ja proszę o osobny artykuł na temat tego bezrobocia!

  13. @Student “funkcjowanie techniczne portalu ” jest tragiczne. Właściciel strony powinien w pokorze przyjąć uwagi i zastanowić się nad poprawą funkcjonowania strony. “Jak cię widzą tak cię malują” konserwatyzm powinien się wyróżniać klasą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *