Historia pewnego lwa z Zimbabwe

Cecil był samcem lwa południowo-zachodnio afrykańskiego (Panthera leo bleyenberghi) – inna nazwa tej grupy to lew Katanga – który mieszkał w Parku Narodowym Hwange w prowincji Matabeleland North w Zimbabwe. Został on najpierw zraniony i po kilkudziesięciu godzinach dobity.

W artykule Jasona Bittela w National Geographic możemy przeczytać, że Cecil był „duży, silny, ale królewski”. Znany był z tego, że nie bał się ludzi. Kiedy zwiedzający Park Narodowy Hwange oglądali znajdujące się tam lwy, zawsze jeden samiec z długą czarną grzywą stawał przed turystami i się im przyglądał. Praktycznie nie bał się ich i pozwalał zbliżać się do siebie oraz robić zdjęcia z odległości 10 metrów. Tak miała rzekomo rozpocząć się jego sława.

Dla każdego turysty zainteresowanego „safari” obejrzenie lwa i zrobienie mu zdjęcia jest na szczycie marzeń. Ponieważ Cecil nie miał nic przeciwko fotografowaniu, jego sława szybko rosła i przynosiła olbrzymie dochody dla parku narodowego i sektora turystycznego Zimbabwe. Lew Cecil stał się symbolicznym Królem Zwierząt oraz znakiem rozpoznawczym wspomnianego państwa.

Wielu badaczy podkreśla, że od bardzo dawna lwy są zabijane jako myśliwskie trofea. Jednakże sława Cecila spowodowała, że problem odstrzału lwów dla zabawy stał się elementem międzynarodowej dyskusji. Lew Cecil z Zimbabwe symbolizował wszystko to, co „król zwierząt” w naszej kulturze przedstawia. Dlatego był tak popularny, a jego śmierć odbiła się szerokim echem.

Jednakże, niektórzy zauważają, że wraz ze śmiercią Cecila, nie tylko sektor turystyczny Zimbabwe może bardzo ucierpieć. Turyści mogą stracić zainteresowanie odwiedzaniem afrykańskich parków narodowych (mogą uznać, że w ten sposób będą chronić lwy przed nielegalnym odstrzałem) i w ten sposób pieniądze potrzebne na ochronę zagrożonych lwów mogą ulec znacznemu zmniejszeniu.

Również w Stanach Zjednoczonych zabójstwo Cecila wywołało oburzenie. Jak podaje agencja Reutera, 13-letni lew miał zostać wpierw wywabiony z parku za pomocą przynęty, postrzelony za pomocą strzały, śledzony przez 40 godzin, dobity strzałem z karabinu, ścięty a następnie oskórowany. Omawiane zwierzę nosiło na sobie obrożę GPS założoną w ramach projektu badawczego prowadzonego przez Uniwersytet Oksfordzki. Amerykański dentysta i miłośnik polowań z Minnesoty przyznał się do czynu w specjalnym oświadczeniu. Agencja amerykańska ds. połowu i dzikiej przyrody U.S. Fish and Wildlife Service już rozpoczęła śledztwo powołując się na istniejący od 1900 r. dokument o nazwie Lacey Act. Zgodnie z nim za nielegalne uznaje się m.in. zabijanie dzikich zwierząt i przewożenie ich skór. Poza tym, administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych już od dłuższego czasu czyni starania, by powstrzymać falę zabijania dzikich zwierząt na świecie. Inną kwestią jest skuteczność amerykańskiego prawa – w kraju, gdzie polowania są normą.

Władze Stanów Zjednoczonych na chwilę obecną starają się odszukać Waltera Palmera. Zastępca dyrektora ds. egzekwowania prawa U.S. Fish and Wildlife Service Edward Grace zaapelował, by Palmer sam zgłosił się do agencji. Według amerykańskich dziennikarzy, wspomniany dentysta może przebywać w swojej rezydencji na Florydzie lub nawet poza Stanami. Natomiast rzecznik Białego Domu Josh Earnest potwierdził, że petycja o ekstradycję Palmera do Zimbabwe w związku z zarzutami o kłusownictwo zostanie przeanalizowana, a wiąże się to z faktem podpisania jej przez ponad 100 000 osób. Palmer brał udział w nielegalnym polowaniu z jeszcze jedną osobą i przewodnikiem z Zimbabwe. Na chwilę obecną nie postawiono mu żadnych zarzutów ani w Stanach Zjednoczonych, ani w Zimbabwe. Amerykański Departament Sprawiedliwości poinformował jedynie, że nie skomentuje wniosku o ekstradycję zanim nie zostaną postawione zarzuty w kraju, gdzie zostało popełnione przestępstwo.

Stanowisko władz w Zimbabwe jest jasne. Domagają się one ekstradycji Waltera Palmera, który jak sam twierdzi, wierzył, że wynajmując przewodnika z wspomnianego państwa automatycznie nabywa wszelkie potrzebne zezwolenia. Zgodnie z umową między Stanami Zjednoczonymi a Zimbabwe z 1998 r. ekstradycja jest możliwa, jeśli za popełnione przestępstwo grozi kara nie mniejsza niż rok pozbawienia wolności. W Zimbabwe kara za nielegalne zabicie lwa wynosi 20 000 dolarów amerykańskich i do 10 lat więzienia. Jednakże, przywódca Zimbabwe Robert Mugabe jak i jego formacja polityczna o nazwie Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe-Front Patriotyczny (Zimbabwe African National Union – Patriotic Front ZANU–PF), którzy rządzą nieprzerwanie od uzyskania niepodległości w 1980 r., są przez USA krytykowani za łamanie demokracji i praw człowieka. Tym samym amerykański sąd może poddać w wątpliwość wniosek z Zimbabwe i odrzucić go. Ewentualna ekstradycja Palmera nie jest przesądzona. Poza tym, wiele afrykańskich państw wydaje zezwolenia na odstrzał dzikich zwierząt argumentując to chęcią pozyskania środków na ochronę dzikiej przyrody. To może być kolejny argument przeciwko ekstradycji. Z prawnego punktu widzenia, zdaniem publicysty agencji Reutera, to wszystko może utrudnić postępowanie sądowe.

Dnia 1 sierpnia 2015 r. potwierdzono informację, że brat Cecila o imieniu Jericho żyje. Wcześniej pojawiły się pogłoski, że i on miał zostać zastrzelony.

Krystian Chołaszczyński

Źródło: S. K. Haas, V. Hayssen, P. R. Krausman, Panthera leo, w: Mammalian Species, http://www.science.smith.edu/msi/pdf/762_Panthera_leo.pdf, [dostęp dn. 01.08.2015]; J. Bittel, Why Cecil the Lion Was So Popular With People, 30 lipiec 2015, http://news.nationalgeographic.com/2015/07/150730-cecil-lion-africa-hunting-science-animals/, [dostęp dn. 01.08.2015]; U.S. Lacey Act, http://www.forestlegality.org/policy/us-lacey-act, [dostęp dn. 02.08.2015]; United States Code Annotated. Title 16. Conservation. Chapter 53. Control of Illegally Taken Fish and Wildlife; https://www.animallaw.info/statute/us-lacey-act-chapter-53-control-illegally-taken-fish-and-wildlife, [dostęp dn. 02.08.2015]; A. Rascoe, B. Liston, Killing of Cecil the lion triggers probe by U.S. agency: source, 30 lipiec 2015, http://www.reuters.com/article/2015/07/30/us-zimbabwe-wildlife-lion-agency-idUSKCN0Q424G20150730, [dostęp dn. 02.08.2015]; White House says will review ‘Cecil the Lion’ petition, 30 lipiec 2015, http://www.reuters.com/article/2015/07/30/us-zimbabwe-wildlife-lion-whitehouse-idUSKCN0Q42G220150730?mod=related&channelName=domesticNews, [dostęp dn. 02.08.2015]; M. Dzirutwe, Zimbabwe calls for extradition of Cecil the lion’s killer, 31 lipiec 2015, http://www.reuters.com/article/2015/07/31/us-zimbabwe-wildlife-lion-idUSKCN0Q50UY20150731, [dostęp dn. 02.08.2015]; M. Dzirutwe, Brother of Zimbabwe’s lion Cecil appears alive and well: researcher, 1 sierpień 2015, http://www.reuters.com/article/2015/08/01/us-zimbabwe-wildlife-lion-jericho-idUSKCN0Q63CQ20150801, [dostęp dn. 02.08.2015].

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *