Joanna Fabisiak: Nie człowiek decyduje o zaistnieniu życia i nie człowiek powinien mieć prawo decyzji o jego zakończeniu

Przeciwnicy Platformy Obywatelskiej z PiS i niektórych katolickich mediów twierdzą, że nie można być katolikiem i posłem PO, ponieważ monopol polityczny na reprezentację katolików ma partia Jarosława Kaczyńskiego. Czy zgadza się Pani z tą opinią?

Nie zgadzam się. W PO bardzo duża jest grupa konserwatywna, a nawet ci, którzy nie są wierzący, szanują nasze uczucia religijne.

Kilka tygodni temu, pomimo dyscypliny klubowej, zdecydowała się Pani poprzeć projekt ochrony życia poczętego. Czy może Pani wytłumaczyć naszym Czytelnikom dlaczego zdecydowała się Pani na ten krok, pomimo nacisków partyjnych i groźby kary finansowej za złamanie dyscypliny głosowania? 

Zdecydowałam się poprzeć projekt ustawy o ochronie życia poczętego, bo tak nakazywało mi sumienie. Nie człowiek decyduje o zaistnieniu życia i nie człowiek powinien mieć prawo decyzji o jego zakończeniu.

Dlaczego PO głosowała przeciwko projektowi wprowadzającemu pełną ochronę życia?

Posłowie PO uważali, że obecny stan prawny jest zadowalający, a zgłoszony projekt ustawy ma charakter polityczny.

Wiele osób z niepokojem obserwuje przechylanie się PO w lewo. Na listy tej partii trafiło wielu prominentnych niegdyś polityków lewicy (min. Arłukowicz, Rosati, Borowski), tymczasem prawe skrzydło zostało zaniedbane i wzmocnił je tylko Jan Filip Libicki (w przypadku Kluzik-Rostkowskiej jest „prawicowość” jest mocno wątpliwa). Czy nie obawia się Pani, że PO może stać się partią centro-lewicową?

PO jest partią otwartą dla wszystkich, którzy chcą z nią współpracować dla dobra Polski, a jednocześnie akceptują różne poglądy światopoglądowe. To tylko od nas, posłów tej partii, zależy jej charakter.

W mojej publicystyce na konserwatyzm.pl rzuciłem ostatnio pomysł, aby w ramach PO budować „konserwatywną frakcję”, wykorzystując to, że partia ta ma charakter wielonurtowy. Co Pani Poseł sądzi o tej idei? Czy czuje się Pani przedstawicielką katolicko-konserwatywnego skrzydła partii?

Nie widzę potrzeby budowania frakcji w partii, która sprawdziła się w swojej koncepcji różnorodnych postaw przy jednym wspólnym dla wszystkich celu – jak największej pomyślności Polski.

Czy nie obawia się Pani powyborczej sytuacji, że może dojść do koalicji PO-SLD? Czy przewiduje Pani inny scenariusz?

Nie obawiam się, bowiem przewodniczący partii, Premier Donald Tusk odrzucił takie rozwiązanie.

Czy mogłaby Pani powiedzieć konserwatywnym Czytelnikom naszego portalu czy i dlaczego powinni głosować na PO, a jeśli mieszkają w Warszawie, to właśnie na Panią?

Na PO dlatego, ze jest to partia, która szanuje przeszłość i bohaterską historię Polski, ale działa „do przodu”, planując godną i dostatnia przyszłość następnych pokoleń. Na mnie dlatego, ze pierwszym na liście warszawskiej jest Donald Tusk. Wiem, że zdobędzie dużo głosów, oby jak najwięcej, ale w pojedynkę niewiele można zrobić w partii. Potrzebna jest drużyna. Ja sprawdziłam się w tej drużynie.

Dziękuję za rozmowę

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 1]
Facebook

0 thoughts on “Joanna Fabisiak: Nie człowiek decyduje o zaistnieniu życia i nie człowiek powinien mieć prawo decyzji o jego zakończeniu”

  1. Pilna potrzeba staje sie zapowiadane oddzielenie”portalu propagandowego”od „portalu dyskusyinego”, tak zeby publicysci stanowiacy konserwatywna frakcje w KZM nie musieli bic sie z wlasnym sumieniem.

  2. To już nie grubymi nićmi szyte ale dratwą, sznurkiem. Pan Wielomski wyciąga królika z kapelusza, panią Fabisiak i próbuje zrobić idiotów z czytelników i jeszcze to fałszywe ;nie bardzo rozumiem”

  3. Ja będę na Panią Fabisiak głosował. Co w tym straszniego Panie Marku? Nie każdy jest w Sekcie Smoleńskiej zaczadzony tak jak Pan.

  4. „Potrzebna jest drużyna. Ja sprawdziłam się w tej drużynie.”- zle przetlumaczyla z pseudoangielskiego. Powinna byla dac „zespol”.No bo skoro jest „druzyna” to i beda kibice.

  5. @Wielomski. W sekcie smoleńskiej, pana się żarty raczą trzymać. To pan jest z GRU jak ja z SS. Dołączył pan do tych co o panu tak mówią czyli do …..

  6. @ M.R. – skoro to, co się w Polsce zwie „prawicą” to nic innego jak stado wariatów, mistyków politycznych i sekciarzy, to trzeba głosować na ludzi, którzy nie są z mojej bajki ideowej, ale gwarantują jakąś stabilizację przed rewolucją. Pani Fabisiak, podobnie jak ja, była w AWS, a więc stanowi tę część PO, która nie jest mi aż tak bardzo odległa. Ja z tym, co się zwie w Polsce „prawicą”, „patriotami” i „niepodległościowcami” już się dawno pożegnałem. Nie mam z wami kompletnie nic wspólnego. Pa! Pa!

  7. Pani Fabisiak zagłosowała za przyjęciem TL, więc pozwolę sobie z tejże rekomendacji Platformy nie skorzystać.

  8. ;Nie mam z wami kompletnie nic wspólnego. Pa! Pa! ” – Wielomski. Słuszna decyzja, ale na jakiej podstawie sądzi pan , że wzmocnienie PO ochroni nas przed rewolucją ustabilizuje scenę polityczną. Pan Skurzak słusznie zauważył , że PO bez PIS nie może istnieć i na odwrót – obie trzeba zniszczyć. Wzmocnienie PO nie zniszczy PIS , walka tylko wzmacnia te partie co widać po słupkach poparcia. Popieranie polityka z tych partii jest poparciem całej partii , tego nie da się oddzielić.

  9. Istotnych zmian dzięki naszym głosom nie należy się spodziewać, możemy natomiast zaoszczędzić sobie wstydu przez najbliższe 4 lata i zostać w domu. Nie twierdzę, że nie ma kandydatów wartych poparcia, apeluję tylko, żeby nie głosować „na siłę”.

  10. Biedny ten Wielomski nikt go nie rozumie , a to tak naprawdę jedyny prawdziwy konserwatysta w tym stadzie reszta włącznie ze mną to rewolucjoniści. Zachowanie w danym momencie tego co najlepsze to podstawowa zasada konserwatyzmu reszta to marzenia i rewolucja .Może się mylić stawiając na konserwatywną frakcję PO ,ale działa zgodnie z zasadami.

  11. @ Ratnik – problem w tym, że w Polsce prawicy w Sejmie nie ma i juz szybko nie bedzie, trzeba wiec wybrac cos z tego, co zostalo na scenie politycznej. Ja bym chcial aby w Polsce byla w Sejmie normalna partia prawicowa, ale nie ma. Wszystkie pozostale tez walcza o „demokracje na Bialorusi”, a rzekomo prawicowy PiS walczy najbardziej gorliwie, uwazajac, ze obecny rzad za malo jest w tej sprawie gorliwy.

  12. @AW 1/PiS=PO, to oczywiste.2 rozne frakcje PPS-u. 2/W ogole nie trzeba byc w parlamencie. 3/Piotr Staruchowicz nie jest przestepca, tylko godnym potomkiem „rembajlow”.Stara sarmacka tradycja. Poza tym w towarzystwach i bractwach, a czyms takim sa kibice, wiele sporow rozwiazywalo sie zawsze recznie i panstwo nic do tego nie ma.

  13. Panowie – to jest polityka. PiS dąży do tego, by być postrzeganym jako jedyne ugrupowanie prawicowe mimo, że wiadomo, jakie poglądy ma Prezes np. na sprawę ochrony życia, co jego ugrupowanie tak naprawdę doprowadziło do upadku tej sprawy, czy jak wcześniej manipulowali ws. in vitro. Żeby móc ukazywać te sprytne manipulacje lepiej jak będziemy mogli mówić też o jakiejś frakcji konserwatywnej w PO, choćby realnie było z nią tak, jak ze stosunkiem Prezesa do ochrony życia. Najlepiej byłoby pozbyć się i PO i PiS. Póki ta bardziej prawdziwa prawica ma takich liderów którzy nie potrafią nawet zarejestrować list, nie mówiąc już o współpracy – jesteśmy niestety na to skazani.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.