Joanna Tokarska-Bakir (red.), “PL: tożsamość wyobrażona”

Joanna Tokarska-Bakir (red.), PL: tożsamość wyobrażona, Warszawa 2013, ss. 408

            Monografia zredagowana przez profesor Joannę Tokarską-Bakir pod tytułem „PL: tożsamość wyobrażona” to fascynujące studium dzisiejszej polskości. Autorzy – artyści, krytycy sztuki oraz przedstawiciele nauk humanistycznych i społecznych – dali na jej kartach wyraz zmagań, z jakimi mamy współcześnie do czynienia w obszarze kreacji, a także określania naszej tożsamości narodowej. Zmagania te czynią ją poniekąd tożsamością wyobrażoną. Ściera się wszakże w jej ramach wiele widocznych i niewypowiedzianych sprzeczności. Odbywa się nieustannie balansowanie pomiędzy dążeniem do ideału a rzeczywistością, powstałe na kanwie różnych obrazów tego, co polskie. Najbardziej jednak fascynujący jest zaprezentowany przez twórców książki przegląd źródeł polskości oraz – ich ujść. W konsekwencji czytelnik otrzymuje spojrzenie na normę i antynormatywność, które weryfikuje jego codzienność. Bez wahania należy więc uznać ją za najlepszą spośród dostępnych na rynku wydawniczym antologię tekstów o polskiej tożsamości. Będzie ona niezastąpiona dla wszystkich czytelników chcących dowiedzieć się na czym ona polega tak naprawdę – bez upiększeń, koloryzowania, przesady ani piętnowania. To – jak napisał jeden z autorów – prezentacja „polsko-polskiego” rachunku. Czyżby nadszedł czas na jego rozliczenie?

            Czytelnik lubujący się w dobrze przemyślanych studiach kulturowych, których wbrew pozorom nie ma dzisiaj wielu, bez wątpienia zachwyci się prezentowaną monografią. Zyska drogę ucieczki od tego, co Bożena Keff nazwała „intelektualną klaustrofobią”. Znajdzie w niej bogatą bazę materiałów wizualnych, na których fotograficy zdołali uchwycić rzeczywistość społeczną, w której żyjemy, a jaką przeoczamy. Można się w nich zatopić na długie godziny przemyśleń o ewolucji hierarchii wartości na przestrzeni dziejów, odskoczniach od szarości preferowanych przez zwykłych, takich jak my sami, ludzi, pasjach tworzących człowieka, zaszłościach historycznych niewolących umysły, tworzeniu mitów narodowych i stereotypów – z jednej strony pozwalających odnaleźć się w świecie, a z drugiej zabijających w nas otwartość na to, co moglibyśmy zyskać wyniku dialogu z Innym. W tej książce obraz wręcz przemawia do czytelnika. I przekaz ten jest głośniejszy i wyraźniejszy, aniżeli niejeden o charakterze werbalnym.

            Choć te obrazy stanowią o wyjątkowości dzieła i są jego znaczącym walorem, to jednak nie tylko z nich się ono składa. Równie poruszające i ważne w obliczu niszczenia naszej kultury przez wpływy popkultury amerykańskiej oraz wzrost prozachodnich upodobań są refleksje ludzi, którzy spędzili życie na identyfikowaniu i analizowaniu polskości. Odnajdziemy w nich nutę pragnienia odnalezienia wyrazu dla Polski oraz mnogości tożsamości istniejących w jej łonie. Jest w nich miejsce zarówno na to, co napawa nas dumą, czym się chlubimy, jak i stanowi powód to wstydu, czego – wbrew prawdzie – wypieramy się. Bardzo wiele uwagi w tym obszarze badacze poświęcili kulturze żydowskiej, czy sztuce, jakiej wielokrotnie niegdyś nie rozumieliśmy, czego dowodzą nasze czyny.

            Ciekawym wątkiem powracającym w niektórych studiach są właśnie propozycje ponownego spojrzenia na znane nam utwory literackie. Autorzy nakreślili konteksty, które warto uwzględnić podejmując się ich ponownego odczytania. Zasugerowali przy tym potrzebę uwzględnienia czasu przeszłego, a jednocześnie zwrotu ku przyszłości. Zadziwiająca jest na przykład hermeneutyka „Grażyny” Adama Mickiewicza, a fragmenty wierszy Wisławy Szymborskiej napawają nostalgią, przywodzą na myśl ginące w morzu codzienności marzenia i nadzieje. To minimalna dawka polskiej sztuki, którą niewątpliwie warto sobie przypomnieć, aby nie zapomnieć o swoich korzeniach.

            Na szczególne wyróżnienie zasługuje rozprawa poświęcona identyfikacji praktyk społecznych w dziełach wybitnego Skamandryty – Jarosława Iwaszkiewicza. Tomasz Żukowski zagłębił się w naszą starannie pielęgnowaną mitologię narodową oraz współczesne koncepcje socjologiczne i psychologiczne, aby określić znaczenie powstań narodowych dla konstruowania polskiej tożsamości narodowej. W rezultacie, przez pryzmat prozy polskiego pisarza wyeksponował emocje, jakim Polacy ze swej natury skłonni są ulegać. Uzmysłowił nam potrzebę problematyzowania pewnych kwestii na nowo oraz nadawania wątkom społecznym, narodowym, kulturowym, historycznym znamiennych sensów.   

            Obraz i słowo wspaniale się dopełniają we wszystkich tekstach. Nie sposób bowiem mówić o coraz to bardziej widocznej na polskich ulicach eskalacji malowideł będących wyrazem krzyku człowieka zamieszkującego daną dzielnicę, bez zdjęć pokazujących kontekst. Nieocenione jest to, że autorzy nie koncentrują się wyłącznie na tym, co jest dzisiaj. Sięgają pamięcią wstecz, aby pokazać nam drogę ku teraźniejszości, która zawsze mogła być choć trochę lepsza. Warto nad tym pomyśleć. Zaproszeniem dla czytelnika do refleksji ukierunkowanej na polskość są również filmy dołączone na płycie CD do książki. Wyzwolą one w widzach z pewnością wiele emocji – od radości z dobra, przez zakłopotanie, do wstydu za to, co złe – na pewno skłonią do stworzenia własnej wizji polskiej tożsamości. Kolejne powody, dla których warto poznać treść książki Joanny Tokarskiej-Bakir pod tytułem „PL: tożsamość wyobrażona”, będą się pojawiać z każdym przeczytanym na jej kartach słowem, z każdym ujrzanym tam obrazem. I to właśnie jest w niej piękne, dlatego właśnie warto dać się wciągnąć tej znakomitej lekturze.

Krzysztof Wróblewski    

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *