Panasiuk: Wojna totalna czy też operacja specjalna?

W nawale codziennych newsów z Ukrainy i idącej wraz nimi walce informacyjnej obu stron zatarciu ulegają dotychczasowe znaczenia różnych pojęć, a wiele zdarzeń, które mają tam  miejsce nie ma jeszcze swoich nazw. Bo jak nazwać konflikt zbrojny, który nie jest wojną energetyczną pomiędzy Rosją a Stanami Zjednoczonymi, a jak określić to, co dzieje się na Ukrainie pomiędzy Ukrainą i Rosją, gdzie trwają starcie zbrojne, giną ludzie, ale Rosja nie nazywa tego wojną? Zostawmy na razie analizowanie istoty sporu geopolitycznego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Rosją a […]

Rękas: Mamy zapasy gazu na półtora miesiąca

Reakcja rządu i sporej części wirtualnej opinii publicznej III RP na zakręcenie kurka gazowego przez Rosję – pochodzi wprost z montypythonowskiego „Żywotu Briana”. Przecież to żywcem scena, gdy zza wydm wypada Judeański Front Ludowy – Oddział Samobójczy, jego groźnie wyglądający bojownicy wbijają sobie samym w serca sztylety i na koniec charczą triumfalnie: „Aleśmy im pokazali!”. Mityczne rezerwy My jednak porozmawiajmy poważnie. Polska zużywa rocznie około 22 miliardy metrów sześciennych gazu naturalnego. Pełna ładowność rezerw PGNiG to 3,235 miliarda metrów sześciennych gazu. Wypełnienie w 76 proc. […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Pęknięcie geopolityczne

Adam Wielomski: Podczas gdy Polacy pasjonują się kolejnymi fake newsami z wojny na Ukrainie, na świecie dzieją się naprawdę istotne rzeczy, świadczące o kryzysie ideologii globalizmu. Po pierwsze, Klaus Schwab i Światowe Forum Ekonomiczne z Davos ogłosiło zerwanie jakichkolwiek kontaktów z Rosją, w wyniku czego Władimir Putin ogłosił „koniec wielkiego resetu” w swoim państwie, a z czego propaganda duginistyczna uczyniła największy sukces Rosji od momentu jej powstania w 1991 roku. Po drugie, Rosja podjęła próbę złamania monopolu dolara jako waluty w obrotach międzynarodowych, domagając się […]

Modzelewski: Rosja tonie

To już coś więcej niż katastrofa: to symbol klęski. Zatopienie bez jakiejkolwiek bitwy flagowego okręty rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, po prostu poprzez wystrzelenie jednej czy dwóch rakiet (chyba produkcji ukraińskiej) obnażyło słabość tego państwa. Nie unowocześniono jeszcze radzieckiego krążownika (zwodowany w 1982 r., czyli czterdzieści lat temu), nie wymyślono skutecznych systemów antyrakietowych, nie zapewnieniom nawet ochrony satelitarnej czy radiolokacyjnej. Blamaż i upokorzenie dla sił floty i całego „putinowskiego państwa”. Jednocześnie widzimy zajmowanie przez władze innych państw supernowoczesnych jachtów pełnomorskich rosyjskich oligarchów, które cumowały w portach Starej […]

Lewicki: Przełomowa bitwa o Donbas

Władze Ukrainy ogłosiły, że 18 kwietnia wojska rosyjskie rozpoczęły ofensywę na całej długości liczącego ponad 500 kilometrów frontu na Donbasie. W następnym dniu wiadomość ta została potwierdzona przez szefa rosyjskiego MSZ Ławrowa, który w wywiadzie dla India Today powiedział, że rozpoczął się „nowy etap operacji”, którego celem jest „całkowite wyzwolenie republik donieckiej i ługańskiej, jak było to ogłaszane początkowo”. Do momentu rozpoczęcia obecnej fazy wojny, obszar obwodu ługańskiego był w większości zajęty przez Rosjan, zaś obwód doniecki mniej niż w połowie. Front walki na najbardziej […]

Wielomski: Wojna na Ukrainie. Plany A i B

Moja opinia jest taka, że jakkolwiek trwa rosyjska ofensywa w Donbasie, to już dziś można orzec, że Ukraina obroniła swoją formalną niepodległość. Wojna nie toczy się już dziś o narzucenie jej jakiegoś zależnego od Rosji rządu, co pewnie by się stało po zdobyciu Kijowa. Przeistoczyła się w wojnę graniczną. Rosja chce przyłączyć tzw. Noworosję, czyli ziemie w znacznej mierze zamieszkałe przez Rosjan i zrusyfikowanych Ukraińców (głównie mieszkańcy miast), podczas gdy na wsi mieszkają Ukraińcy. To wojna o Chersoń, Donieck, może o Charków, lecz nie o […]

Modzelewski: Fatum „polityki Sobieskiego”

Ta wojna jest nonsensem niszczącym obecny czas, przyszłość a nawet przeszłość. Skala wyniszczenia w każdym tego słowa znaczeniu jest zbyt duża, nie dając nikomu szansy na szybką odbudowę czy też choćby częściowe przywrócenie statusu quo ante bellum. Współczesne państwo ukraińskie zwłaszcza w tzw. wariancie Bidena (długotrwała, wyniszczająca wojna, która „potrwa długo”), cofnie się do stanu porównywalnego do pierwszego roku po drugiej z wielkich wojen (1945), trwale wyludni się i zdegraduje, skurczy o miliony ludzi, a potem będzie nękane przez choroby i bezprawie, przecież nikt nie […]

Graban: Stanowisko Watykanu względem wojny rosyjsko-ukraińskiej w ogniu polskiej krytyki – czyli o heretyckich inklinacjach rodzimego katolicyzmu

Polski katolicyzm już od dawna posiada skłonności heretyckie, odbiegające od wykładni Kościoła powszechnego, a tendencja ta ma swoje korzenie – jak sądzę – w polskim romantyzmie i głoszonych wówczas pogańskich ideach mesjanistycznych starających się nadać polskiemu cierpiętnictwu narodowemu będącemu skutkiem ucisku zaborców, a zwłaszcza carskiej Rosji jakieś znaczenie sakralne bądź magiczne. O ile jednak w XIX wieku skłonność ta miała znaczenie literackie i raczej metaforyczne,  o tyle później urosła do monstrualnych rozmiarów, wywierając realny wpływ na bieg wypadków. Jednym z przejawów powyższej tendencji była odbiegająca […]

Wirtel: Putin – szkodnik, Zelenski – komediant, Orban – Pan Polityk

Wojna NA Ukrainie (właśnie NA) trwa już 1.5 miesiąca i końca nie widać. Końcowy rezultat (ot choćby przyszłość przemysłowego Donbasu) ciągle jest niewiadomą. Wiadome jest jedno – potężnie ucierpi ukraińska gospodarka, ale i wszystkie kraje sąsiednie (na czele z Polską) też poniosą w jej wyniku straty. Duże, a niepotrzebne (bo wojny na taką skalę szło uniknąć). „To gorzej niż zbrodnia – to błąd”, czyli wina W. Putina Nic nie oddaje tak celnie owego konfliktu jak ów przywołany cytat od Ch.Talleyranda. [1] (Przypomnijmy – ów dyplomata […]

Mackiewicz: Armia i dyplomacja

Gdyby porównać Rzeczpospolitą do organizmu człowieka to armia i dyplomacja są jego nogami, na których wspiera się całe państwo. Jak bez silnych kończyn dolnych nie można stać i normalnie funkcjonować tak nie można bez nich zbudować sprawnego państwa. Na początku przeanalizujmy jakiej armii i dyplomacji potrzebujemy, a następnie przedstawimy wzajemne relacje pomiędzy tymi dwoma organizmami. Armia Podstawowym zadaniem armii jest oczywiście utrzymanie niezależności i niepodległości Rzeczypospolitej. Pierwszorzędnym obowiązkiem strategii jest więc określenie głównego kierunku zagrożenia z którego może nadejść niebezpieczeństwo. Nie da się ukryć, że […]