Polska: PO za przywilejami dla dewiantów

Jak zapowiada szef klubu parlamentarnego PO Rafał Grupiński, klub tenzgłosi wkrótce projekt ustawy o tzw. „związkach partnerskich” przygotowany jeszcze przed kilkoma miesiącami. Autorem projektu jest poseł PO Artur Dunin. Według projektu dwie osoby homo- lub heteroseksualne będą mogły zawrzeć w urzędzie notarialnym lub w urzędzie stanu cywilnego umowę związku partnerskiego. Da to im między innymi prawa w zakresie dziedziczenia, wspólnego zaciągania kredytów, dostępu do informacji medycznej, odmowy składania zeznań w charakterze świadka jako osoba najbliższa, decydowania o pochówku a także wynikające z obowiązku alimentacyjnego. Grupiński zapowiada, że w głosowaniu nad projektem w klubie PO nie będzie obowiązywała dyscyplina.

Złożenie konkurencyjnego projektu zapowiada kojarzony z konserwatywnym skrzydłem partii poseł Jacek Żalek. Projekt zaproponowany przez Dunina określa jako wprowadzający instytucję „paramałżeństwa” i w związku z tym konstytucyjnie wątpliwy. W jego własnym projekcie wszystkie przywileje które Dunin chce przyznać stronom „związku partnerskiego” mają zostać przyznane „osobom pozostającym we wspólnym pożyciu”, jednak bez określania tego stanu jako „związku partnerskiego”.

Grupiński określa wypowiedzi Żalka jako „niepotrzebne”. Ten wbrew poczynionym deklaracjom nie złożył jeszcze swojego projektu ustawy.

(na podst. „Rzeczpospolita” opr. R.L.)

Komentarz Redakcji: PO jest ugrupowaniem całkowicie bezideowym, niezdolnym do skonceptualizowania i wyartykułowania własnego stanowiska, które odmienne by było od poglądów aktualnie lansowanych jako politycznie poprawne, które należy wyznawać. Partia ta ma naturę postpolityczną i jest zjawiskiem właściwym krzepnącemu paradygmatowi Postmoderny. Zamiar wprowadzenia tylnymi drzwiami instytucji nadającej pedałom i innym rozpustnikom przywileje właściwe małżeństwu ilustruje fakt, że PO nie przedstawia sobą żadnego samodzielnego ośrodka ideowego, a jedynie odbijają się w niej gnilne procesy toczące jej wielkomiejski elektorat. (R.L.)

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Polska: PO za przywilejami dla dewiantów”

  1. Mam nadzieję, że nie skończy się tak : A.D. 1918 faktyczne zaprzestanie karania za sodomię (i w 1933 formalne zniesienie przepisów dzielnicowych karzących sodomię) – A.D. 2013 legalne związki sodomitów. Niecałe sto lat i możliwe tak diametralne zmiany. Oby księżom nie zabrakło odwagi i mocno przedstawiali katolickie podejście do tych kwestii, wzniecając społeczną kampanię podobną do tej jak w międzywojniu przeciw „cywilnym małżeństwom”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.