Szlęzak: Między Andrzejem Dudą a Angelą Merkel

W minionych kilku dniach miały miejsce dwa wydarzenia bez istotnego znaczenia dla Polski i jak to u nas z okazji takich wydarzeń mnóstwo spekulacji, błyskotliwych komentarzy i mało odkrywczych analiz. Pierwszym wydarzeniem było ogłoszenie przez prezydenta Andrzeja Dudę projektów ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Miała być rewolucja wyszedł pic i pomada. Miał się ukazać mąż stanu, wyszedł celebryta. Ostatecznie okazało się, że nie chodziło o naprawę systemu sadownictwa, ale o przechwycenie jak największej części władzy i jeszcze bardziej o zyskanie popularności w […]

Szlęzak: Czy Jarosław Kaczyński wybaczy veto?

Po tygodniu od weta prezydenta Dudy do ustaw dotyczących ustroju sądownictwa można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że nie było to żadne wydarzenie o historycznej randze. Potwierdza się część mojej diagnozy z wcześniejszego wpisu. Ani PiS-owi na czele z Jarosławem Kaczyńskim, ani prezydentowi Dudzie nie chodziło i nie chodzi o naprawę funkcjonowania sądownictwa. Tu chodzi o władzę, władzę nagą i bezwstydną, a nawet wulgarną. Miejscami wkrada się tu obawa przed ewentualną odpowiedzialnością. Tej można się dopatrzyć w zachowaniu prezydenta Dudy. Już kilka razy pisałem, że Kaczyński […]

Bartyzel: Popieram veto Prezydenta Dudy!

Decyzję Pana Prezydenta uważam za słuszną zarówno z merytoryczno-prawnego, jak i politycznego, punktu widzenia. Nie jestem prawnikiem, ale po wysłuchaniu argumentów szeregu ludzi kompetentnych uważam, że ustawy te zawierają wiele istotnych uchybień, przede wszystkim zaś zachodzi poważne niebezpieczeństwo, że wpływ na sądownictwo oligarchii takich czy innych, korporacyjnych czy politycznych, zostanie zastąpiony dominacją jednej partii (która zresztą wiecznie rządzić nie będzie). Moim zdaniem modyfikacje, czy po prostu nowy projekt powinien iść w kierunku przyznania decydującego wpływu na nominacje sędziowskie właśnie prezydentowi RP (nie zaś ministrowi sprawiedliwości), […]

Co różni Kaczyńskiego od Piłsudskiego? Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politologiem i publicystą profesorem Adamem Wielomskim

 — W opiniotwórczej i popularnej rozgłośni rosyjskiej Wiesti FM usłyszałem wywiad z profesorem Olegiem Barabanowem – kierownikiem katedry w Instytucie Spraw Międzynarodowych. Wywiad dotyczył też aktualnych spraw polskich, w tym inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy o referendum w sprawie nowej Konstytucji. Profesor Barabanow w szczególności nawiązał do czasów II Rzeczypospolitej i rządów Józefa Piłsudskiego i zasugerował, że w myśli Dudy jest to wzorzec dla przyszłych kompetencji prezydenta. Czy takie rozumowanie ma pod sobą realne podstawy? — Bardzo dużo się pisze, mówi, wspomina, chociaż nie znalazłem jeszcze szerszych opracowań […]

Szlęzak: Od Misiewicza do Tuska i z powrotem

Dzisiaj poświąteczna środa. W polityce różne wiadomości. Jak zwykle u nas, te o znaczeniu małym i wpływie powierzchownym w publicznym odbiorze stają się najważniejsze. Trochę ucichło o Misiewiczu i Macierewiczu, a dzisiaj “gwiazdą” jest Donald Tusk, który pewnie na złość rozbijaczom limuzyn z PiS-u, przyjechał na przesłuchanie pociągiem. Na peronie ścisk i wrzask. To chyba jakaś zapowiedź tego, co się będzie niedługo działo w polskim życiu politycznym. Opozycja bez wyraźnego przywódcy chce w tej roli zobaczyć Tuska. Rząd, czyli PiS, chce Tuska dorwać i sponiewierać. […]

Śmiech: Ukraina do konstytucji

W piątek 2 grudnia odwiedził Polskie ponownie, i tak naprawdę, nie wiadomo po co, postmajdanowy prezydent Ukrainy, król czekolady Petro Poroszenko. Wizyta posłużyła władzom Polski do kolejnego głośnego wyrażenia bezwarunkowego poparcia dla Ukrainy. Wygląda na to, że mamy do czynienia z czymś w rodzaju nowej świeckiej tradycji – co dwa miesiące Polakom bombardowanym nieustannie wzrastającym zagrożeniem rosyjskim, wtłacza się do głów, jakież to głębokie więzy przyjaźni i interesu politycznego łączą bratnie narody polski i ukraiński. Będę przypominał o tym do znudzenia, ze względu na historyczne […]

Rękas: Zero zdziwień

Wystąpienie prezydenta Izraela, Reuwena Riwlina na forum Rady Najwyższej Ukrainy powinno zdziwić Polaków przynajmniej dwukrotnie. Po pierwsze – że tak w ogóle można. Przyjechać do kogoś w gości i wygarnąć w oczy. Tzn. luminarze III RP niby też tak umieją – a to w Chinach upomną się o Tybet, a to w Rosji o prawa gejów. Tylko jakoś polskich interesów i spraw artykułować nie potrafią – no chyba, że po w domciu i tylko podczas kampanii wyborczych… Rachunek za Babi Jar Mocne słowa R. Riwlina […]

Piętka: Defilada UPA w Kijowie

Obejrzałem na You Tube relację z parady wojskowej w Kijowie 24 sierpnia z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. Mundury i czapki wzorowane na tych, w których chodzą kombatanci UPA. Główny symbol wojskowy to krzyż, uderzająco podobny do krzyża UPA. Z głośników cały czas słychać pieśń UPA „Czerwona Kałyna”. Przy każdym defilującym pododdziale jest podawana informacja, że to bohaterowie „operacji antyterrorystycznej”. Zabijanie własnej ludności cywilnej jest „operacją antyterrorystyczną”. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej oklaskujący z trybuny honorowej bataliony ochotnicze, czyli neonazistowskich bandytów z Prawego Sektora. Groteskowo wyglądała przyozdobiona fioletowymi […]

Piętka: Zabawy zapałkami (o porażce Prezydenta RP Andrzeja Dudy w Kijowie i iluzoryczności sojuszu z Ukrainą)

    24 sierpnia prezydent Andrzej Duda złożył wizytę na Ukrainie w związku z 25-leciem proklamowania przez to państwo niepodległości. Był jedynym gościem zagranicznym na tych uroczystościach w randze głowy państwa. Zdaniem sekretarza stanu Krzysztofa Szczerskiego świadczy to o tym jak ważną rolę polityczną odgrywa Polska na Ukrainie. Moim zdaniem natomiast brak na srebrnym jubileuszu ukraińskiej państwowości innych głów państw poza prezydentem Polski świadczy o międzynarodowej izolacji Ukrainy. Ta izolacja jest dobrze widoczna po nieudanej prowokacji ukraińskich służb specjalnych na Krymie w nocy z 7 […]

Rękas: Idioci, wszędzie idioci…

Szaleństwo, któremu zdaje się ulegać znaczna część kierownictwa politycznego Polski (chyba nawet szczerze…) ma swoją tradycję. Dobry przykład Tuż przed II wojną światową nagle oświeceni politycy polscy łapali za rękawy swych zachodnich kolegów tłumacząc im z zapałem, że z tym Hitlerem to chyba coś jest nie halo. I do dziś część naszych rodaków szczerze wierzy, że gdyby nie „heroiczny przykład dany przez Polskę” – to Zachód w życiu by nie wpadł o co chodzi Niemcom. Ba, Polacy naprawdę myślą, że „wojna wybuchła o Polskę!”… Potem […]