Zgorzelski: Wincenty Witos i Bitwa Warszawska 1920 roku

To były upalne sierpniowe dni 1920 roku. W powietrzu czuć było atmosferę strachu i przeświadczenia co do zbliżającego się wkrótce decydującego starcia. Dyplomaci zagraniczni w panice opuścili Warszawę udając się do Poznania. W stolicy pozostał tylko nuncjusz papieski arcybiskup Achille Ratti, późniejszy papież Pius XI. Warszawiacy zapamiętali mu to i w 1921 r. Uniwersytet Warszawski nadał duchownemu tytuł doktora honoris causa, a w 1922 r. został odznaczony Orderem Orła Białego. Spośród przedstawicieli najwyższej władzy na placu boju pozostał jeszcze ktoś – premier Wincenty Witos, on […]

Piętka: Niemieckie genocidium atrox w Warszawie

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego jest w Polsce okazją do manifestowania powszechnego braku refleksji historycznej. Dla obecnego obozu władzy rocznica ta stanowi pretekst do nakręcania narracji antyrosyjskiej, co znalazło wyraz m.in. w wystąpieniu prezydenta Dudy, o przekazie mediów prorządowych nie wspominając. Nie da się też nie zauważyć, że kult powstania – do niedawna będący punktem ciężkości państwowej polityki historycznej – ustąpił już miejsca kultowi powojennej partyzantki antykomunistycznej, który teraz ma pierwszeństwo w kreowaniu antykomunistycznego i antyrosyjskiego modelu patriotyzmu. Powstańcy warszawscy są już tylko dodatkiem do tzw. […]

Lasecki: Dlaczego jestem zwolennikiem likwidacji IPN?

  Wcześniej uważałem, że pomimo stronniczości tej instytucji, spełnia ona raczej pozytywną rolę, naświetlając wiele elementów historii najnowszej przemilczanych w okresie Polski Ludowej. Przy okazji głośnej ostatnio sprawy wojewody Jerzego Ziętka, zapoznałem się jednak z tekstem na jego temat przygotowanym przez Bogusława Tracza z IPN i okazał się to w zasadzie być toporny paszkwil, w warstwie faktograficznej powielający informacje podawane też w innych źródłach, wszystkie jednak interpretujący i przekręcający tak, by wyszło że Ziętek był tchórzem, kłamcą, kanalią, oportunistą etc. I taka była właśnie większość […]

Engelgard: Historia prawdziwa i mityczna – czy to da się pogodzić?

Obok historii pisanej przez naukowców istnieje historia potoczna, mityczna. Bardzo często różnią się one w sposób zasadniczy. Kiedyś nie było takiego rozdzielenia tych dwóch sfer – kronikarze średniowieczni pisali historię na zamówienie władcy, miała ona klasyczny charakter historii mitycznej, mającej na celu sławienie władcy i jego czynów. W wieku XVIII pojawia się jednak historia naukowa, rozwijająca się w wieku XIX aż do przyjęcia dzisiejszych standardów w wieku XX. Jednak historia mityczna nie znika, a nawet – wraz pojawieniem się nowoczesnego nacjonalizmu – kwitnie. Mitologia jest […]