Konstytucja Państwa Polskiego (projekt adw. Jacka Wilka – posła na Sejm RP, wrzesień 2019 roku)

My Naród – obywatele Państwa Polskiego pragnąc wiernie zachować, sumiennie utrwalać i rozumnie rozwijać wszystko, co najlepsze z Polskości: – wiarę, tradycję i kulturę szlachetnych przodków naszych – umiłowanie odwiecznych swobód osobistych i politycznych – najlepsze zasady publiczne i uświęcone wiekami obyczaje – katolicką cywilizację łacińską Narodu Polskiego zakorzenioną w chrześcijańsko-klasycznym uniwersalizmie europejskim i niezłomny sprzeciw wobec obcej zwierzchności i ingerencji w życie narodowe i prywatne a nade wszystko wieczną miłość do niepodległej, suwerennej, silnej i zamożnej Polski otrzymawszy od Stwórcy Jego Prawa oraz dary […]

Sanocki: Polityczny Zespół Downa

Ustrój polityczny państwa polskiego – jaki obserwujemy m.in. w konwulsjach prezydenckich – został skonstruowany na łapu-capu przez – a jakże profesorów – zaraz na początku „transformacji”. Pierwszego Prezydenta III RP wybrało w 1989 r. Zgromadzenie Narodowe – czyli połączone izby Sejmu i Senatu. Senat był wybrany w wolnych wyborach i kandydaci Solidarności zdobyli w nim 99 mandatów na 100. Za to Sejm  był „układowy” i w nim PZPR miała 173 mandaty, a Solidarność 161 – wynikało to wprost z ordynacji wyborczej, która PZPR i partiom […]

Wielomski: Na prywatnym folwarku Prezesa

W satyrycznym „Uchu Prezesa” Jarosław Kaczyński, gdy tylko nie chce goszczącemu u niego interesantowi obiecać, że coś załatwi, to używa formuły, iż nie wiele może zrobić, gdyż jest tylko „szeregowym posłem”, co oczywiście – gdy trzeba – nie przeszkadza mu wypowiadać się i obiecywać w imieniu premiera, rządu, Trybunału Konstytucyjnego, etc. Wynika z tego, że gdy jest mu to wygodnie, to jest „naczelnikiem”, a gdy mu nie jest wygodnie, to tylko „szeregowym posłem”. Siły „szeregowego posła” doświadczamy właśnie w tym momencie – to znaczy ja, […]

Bunikowski: O konsolidacji władzy, konstytucji, prawnikach i nauce

  Jesteśmy obecnie świadkami kolejnego etapu konsolidacji władzy przez Obóz Rządzący i jej Wodza. Dotyczy to obszaru sądownictwa. Ów proces następuje głównie poprzez reformy personalne, a czasem przez postraszenie sankcjami dyscyplinarnymi. Po sparaliżowaniu Trybunału Konstytucyjnego w 2015 r. i “przejęciu” go w 2016 r. oraz po przejęciu Krajowej Rady Sądownictwa w 2017 i 2018 r., dokonywane jest teraz przejęcie Sądu Najwyższego. Wielokrotnie krytykowałem obecną Partię Władzy za niszczenie kultury prawnej i politycznej czy za niski poziom techniki legislacyjnej. Ostatnią “redutą Ordona” polskiego systemu konstytucyjnego w […]

Wielomski: Po co Dudzie referendum?

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politologiem i publicystą profesorem Adamem Wielomskim.  — Prezydent Andrzej Duda przedstawił zestaw pytań promowanego przez siebie referendum w sprawie Konstytucji. Dlaczego Andrzej Duda zdecydował się wyjść z tą inicjatywą, skoro wszystkie siły polityczne, w tym częściowo Prawo i Sprawiedliwość, podważają sens tego referendum? — Inicjatywa ta jest z punktu widzenia odczytywanego literalnie prawa inicjatywą zupełnie bezsensowną, bo Konstytucja RP nie przewiduje zmiany Konstytucji za pomocą referendum bez uchwalenia tej Konstytucji przez Sejm. Również nie przewiduje referendum konsultacyjnego dotyczącego ewentualnego […]

Koniuszewski: Konstytucja – czas na decyzję

Przez Polskę, późną wiosną, przetoczyła się żywa debata na temat konieczności (bądź nie) uchwalenia nowej ustawy zasadniczej, jak niekiedy doktryna prawa państwowego nazywa konstytucję. Była ona chwilami nawet zażarcie namiętna, gdyż w istocie dotykała nie tylko prawnych kontrowersji, odnoszących się do ustrojowych regulacji, lecz wymusiła wyłożenie kart na stół w dziedzinie ideowych podstaw, którymi kierują się te, czy inne, polityczne formacje reprezentowane w Sejmie. Jednym słowem: owe dysputy były zaczątkiem wojny ideologicznej, która przecież w naszym zsekularyzowanym świecie jest substytutem dawanych religijnych konfliktów, czyli sporu […]

Bartyzel: Polityka i prawo (fetysz legalizmu vs decyzja polityczna)

Czy pierwszeństwo polityki przed prawem jest czymś wyjątkowym i anormalnym, znamiennym wyłącznie dla systemów totalitarnych lub w tę stronę zmierzających – jak twierdzi prof. Andrzej Zoll i ci, którzy się na niego powołują? Całkowita nieprawda, iluzja rodząca się wyłącznie na gruncie tzw. światopoglądu prawniczego, rozpowszechnionego przez liberałów odnoszących się do polityki z nieskrywaną wrogością (jak mówi Schmitt: nie ma liberalnej polityki, jest tylko liberalna krytyka polityki) i pragnących ją obezwładnić za pomocą kilku narzędzi: abstrakcyjnego moralizatorstwa, tzw. praw rynku oraz właśnie przepisów prawa; tzw. państwo […]