Marek: Różnica między podejściem wolnościowym a liberalnym

Na początku XXI wieku można było zaobserwować w Polsce polityczny „zwrot w prawą stronę” młodego pokolenia. Były to lata powolnego budowania duopolu politycznego Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Młodzi patrioci tamtych lat swoje nadzieje pokładali głównie w organizacjach narodowych, monarchistycznych i wolnościowych. Ideowa prawica miała swoją reprezentację w parlamencie i samorządach dzięki silnej pozycji Ligi Polskich Rodzin. W tym okresie główną rolę na prawicy odgrywał przede wszystkim Roman Giertych. Dzięki prawicowej tendencji dużą popularnością cieszyły się w tamtym okresie takie portale jak: „Prawy.pl”, „ProPolonia”, […]

Matusiewicz: Czym jest konserwatyzm?

Konserwatystą (wolnościowym) jestem niemal całe swe dorosłe życie, ale dawniej – gdy nie byłem jeszcze tak flegmatyczny jak obecnie – usiłowałem znaleźć lub wyartykułować definicję postawy ideowej poglądów politycznych, z którymi się identyfikuję. Wydaje mi się, że „bezpiecznie precyzyjny” w opisie konserwatywnego „światopoglądu” był Ryszard Skarzyński w swej monografii poświęconej temu nurtowi. Podsumował go w następcy sposób: „Konserwatyści * ład statyczny lub powoli ewoluujący przeciwstawiają chaosowi i anarchii; * wartości absolutne przeciwstawiają relatywizmowi; * autorytet przeciwstawiają woli większości i emancypacji * zobowiązanie przeciwstawiają uprawnieniom; * […]

„O realizm narodowy w polityce”. Z Lucienem Cerisem z francuskiego Rassemblement National rozmawia Adam Wielomski

  Adam Wielomski: Jest Pan członkiem Rassemblement National (dawny Front National), czyli jest Pan francuskim nacjonalistą. Co to znaczy być w dzisiejszej Francji człowiekiem narodowej prawicy? Nacjonaliści są akceptowani we Francji, czy też wasze idee są prześladowane? Lucien Cerise: Ze swojej strony na szachownicy politycznej nie pozycjonuję się ani na prawicy, ani na lewicy, gdyż myślę, że prawdziwy punkt sporny znajduje się na osi realiści- utopiści. Realiści bronią pragmatycznych rozwiązań politycznych, które są skuteczne i które dały tego dowody w przeszłości. Oczywiście, są z natury […]

Bachmura: Nie tylko socjalizm…

  Przy okazji sporów pomiędzy częściami składowymi Konfederacji, a mianowicie frakcją liberalną a narodowo-konserwatywną po raz kolejny wypływa spór o podejście do kwestii społeczno-gospodarczych. Analizując tę kwestię nie sposób nie odnieść się do źródła problemu, które do tej pory infekuje polską myśl prawicową, części z niezrozumiałych względów zwaną konserwatywną. Co najmniej od 1989 roku w wyniku zachłyśnięcia się domniemaną wyższością cywilizacyjną współczesnych państw zachodnich mamy do czynienia z przenikaniem obcych idei do światopoglądu polskiej prawicy, a najbardziej transparentnym tego przykładem jest kwestia tzw. liberalizmu gospodarczego. […]

Wielomski: Czy Konfederacja ma drugą szansę?

Dawno już nie pisałem na tych łamach o Konfederacji. Przyznam, że wynik do Parlamentu Europejskiego mnie zaskoczył. Wydawało się, że lista walczy o 7-8, a nie przeszła progu 5%. Wśród działaczy i wyborców para wyraźnie opadła i obserwując całokształt sytuacji wiele osób uznało, że w wyborach do Sejmu Konfederacja nie ma już szans na 5%. Tak też zapewne porachowali sobie Marek Jakubiak, Liroy i Kaja Godek, odchodząc w polityczny niebyt. Opisanie problemu jaki ma Konfederacja jest stosunkowo proste: stronnictwo to posiada zbyt mało własnego elektoratu. […]

Bunikowski: O prawicy i lewicy

  Jak można sklasyfikować prawicę i lewicę? Są różne lewice i prawice. W obecnych czasach podział jest często umowny, deklaratywny, symboliczny, historyczny, a polityki partii uznawanych za lewicowe czy prawicowe bywają podobne. W tym eseju klasyfikuję prawicę i lewicę oraz twierdzę, że PiS jest zarówno lewicą socjalną, jak i prawicą moralną, a również prawicą narodową, patriotyczną. Bynajmniej takie role odgrywa. Dzięki temu, że jest zarówno lewicowy, jak i prawicowy ma duże poparcie społeczne. Odwołuje się do przeciętnego, tzw. zwykłego człowieka, głównie tego ekonomicznie słabszego, ale […]

Wielomski: Katechoniczna Konfederacja

Katechon, wedle św. Pawła piszącego w Liście do Tessaloniczan, to osoba/siła podtrzymująca istnienie świata, gdyż powstrzymująca nadejście Antychrysta. W rozumieniu politologicznym, przenośnym, Katechon to siła polityczna powstrzymująca upadek lub rewolucję, słowem, przeciwstawiająca się politycznej klęsce i anihilacji. Dla człowieka prawicy, Katechonem tak rozumianym jest dzisiaj Konfederacja, oparta na sojuszu narodowców i konserwatywnych liberałów. To ostatnia reduta obrony polskiej polityki przed jej całkowitym przywłaszczeniem przez partie post-solidarnościowe. Ktoś powie, że prawica niejedne już wybory w Polsce przegrała i jedne mniej lub więcej nie czynią różnicy. Nie […]

Bachmura: Ubi concordia, ibi victoria. Konfederacja polskiej prawicy

Wraz z rozwojem wydarzeń na prawej stronie sceny politycznej i kolejnymi, tryumfalnie ogłaszanymi akcesami poszczególnych środowisk w szeregi Konfederacji, coraz częściej, przynajmniej na portalach społecznościowych, natknąć się można na kolejnych nowych malkontentów, deklarujących, że z takiego czy innego powodu na konfederatów głosować nie zamierzają. Z jakiegoż to powodu? Bo jestem liberałem, a Braun to katolik. Bo jestem konserwatystą, a  Korwin-Mikke to liberał. I tak bez końca, bo powodów jest mnóstwo, a można je jeszcze dalej mnożyć. Tak wąski tok rozumowania niektórych przedstawicieli szeroko pojętego prawicowego […]

Rękas: Prawactwo, lewactwo, geopolityka

Cała analiza geopolityczna i międzynarodowa sprowadza się w Polsce/u tej części Polaków do rozpoznania kto w danym kraju jest prawactwem, a kto lewactwem. I to ma wystarczać… Ponadto działa jeszcze kwalifikator “Ale ONI/lewacy/komuchy mieli miny!” – bo to jest najważniejszy powód wszelkich polskich radości geopolitycznych, międzynarodowych, a często i krajowych. Oranie i masakrowanie, czyli geopolityka po polsku Tak było ze stosunkiem do wyborów prezydenckich w Stanach, z każdymi niemal wyborami w Europie, ostatnio choćby z Wenezuelą. Mechanizm jest prościutki, jak jego zwolennicy. Według tego kryterium […]

Dalecki: Dziki. Kilka refleksji

Mogłoby się wydawać, że ochrona przyrody powinna być naturalną domeną prawicy. Tymczasem została całkowicie zawłaszczona przez (skrajną) lewicę. Dziwne to, bo przecież to lewica chce niszczyć, przekształcać – podczas gdy prawica ceni naturalny porządek świata. Kościół katolicki również uznaje niszczenie przyrody za grzech, a biblijny nakaz „czynienia sobie Ziemi poddaną” nakazuje jej odpowiedzialne użytkowanie a nie dewastację. Prawica oddała kwestię ochrony środowiska walkowerem. A gdy już oddała, to zamiast próbować choć częściowo ją odzyskać – przeszła dobrowolnie na pozycje antyekologiczne. Zamiast postulować ochronę środowiska wręcz […]