Lewicki: Ukraina to nie Bandersztat, ale może reaktywacja Kaganatu Chazarskiego

Wybory na Ukrainie minęły, przeto wypada zastanowić się nad tym co tam się stało. Z wielką przewagą wybory wygrał aktor komediowy Wołodymyr Zełenski, o którego programie politycznym, choćby w zarysie, nic nie wiadomo. Jeśli tak, to wychodzi, że ludzie bardziej głosowali przeciw dotychczasowemu prezydentowi Petro Poroszenko, niż za Załenskim, którego zamierzenia są nieznane, a jego głównym atutem jest świeżość i medialna rozpoznawalność. Rozkład głosów, zarówno w pierwszej jak i drugiej turze, pokazuje, że Ukraina faktycznie nie jest państwem unitarnym, jak by tego chcieli nacjonaliści banderowskiej […]

Rękas: Zełenski, czyli kolejny etap rozpadu Ukrainy

Ukraińcy mieli wybór: clown czy błazen? I ostatecznie nie jest do końca pewne co właściwie wybrali. Przy tej okazji polityczna III RP płacze, nie wiedząc co sądzić o wyniku ukraińskich wyborów. Niektórych kusi, by wyciągać z tego daleko idące, a optymistyczne wnioski. Niestety, chyba zbyt optymistyczne. Po prostu, byle komu niczego się nie mówi. Żeby daleko nie szukać – ledwie wstąpiliśmy do NATO, a nasi macherzy o nalotach na Jugosławię dowiedzieli się z CNN. Waszyngton zmienił namiestnika w Kijowie i nie widział powodów, żeby informować […]

Rękas: Centrum MENORA im. Bandery, czyli Zełenski vs. Poroszenko

Żydowski komik w służbie żydowskiego oligarchy wystraszył innego żydowskiego oligarchę, pełniącego dotąd z nadania Amerykanów obowiązki prezydenta Nacjonalnej, Samoistinnej, Dumnej, Kozackiej, Samowładnej, Hajdamackiej, Hetmańskiej, Banderowsko-Doncowowskiej Ukrainy. No tylko pogratulować, Bracia Ukraińcy, naprawdę. Taki Jarema to wam tylko paliki strugał, ale przynajmniej tak nie upokarzał…(choć, warto nadmienić, kniaź był łaskaw uratować sporą ilość przodków tych, którzy dziś Ukrainą rządzą przed przodkami tych, którzy są rządzeni. Jak się tak temu przyjrzeć – to jednak chyba wina Wiśniowieckiego…).   Gdzie są głupsi – w Kijowie czy w Warszawie? […]