Yurkiv: Wilhelm Ockham. Nominalizm, teorie o uniwersaliach, o bytach jednostkowych oraz inne nurty myśliciela

Będąc studentką uniwersytetu bezpośrednio związanego z teologią (UKSW w Warszawie – przyp. redakcji) byłam bardzo zaangażowana w opracowaniu materiałów, związanych z wyżej wymienionym tematem. W trakcie napisania eseju otworzyłam dla siebie wielu nowych teorii oraz nurtów, związanych z bytem człowieka, przeczytałam sporo różnych artykułów, tekstów na temat wiary, jednostek, wspólnoty, bytów, i tak dalej. Następnie chciałabym podzielić się moimi myślami.

Problemem fundamentalnym dla filozofii politycznej w ogóle jest zajęcie stanowiska w sporze człowiek jako jednostka a wspólnota. Liberalizm w swym klasycznym kształcie opiera się na koncepcji człowieka – jednostki, konkretnego bytu weryfikowalnego empirycznie. Ale jeszcze przed liberalizmem istniały myśli oraz nurty na temat jednostkowości człowieka, takie poglądy mieli myślicieli i filozofie Starożytnej Grecji, spośród których był Wilhelm Ockham (albo z Ockham, z miejscowości, gdzie urodził się).

Wilhelm Ockham – angielski filozof oraz teolog scholastyczny XIV wieku. Teorie Ockhama paradoksalnie łączyły dwie tendencje: z jednej strony starał się on jak najbardziej oddzielić wiedzę od wiary, wierząc, że ze względu filozofii i nauki człowiek powinien polegać wyłącznie na uczuciach i umysłach; z drugiej strony sformułowanie Ockhama i sposób rozwiązywania problemów filozoficznych i logicznych są z reguły przedmiotem uzasadnienia pewnych koncepcji teologicznych. Jedynie Bóg wszechmocny posiada byt konieczny, a istnienie rzeczy stworzonych i wszystkie ich cechy są przypadkowe. Nie są zdeterminowane przez samą naturę rzeczy, lecz całkowicie zależą od woli Boga. Właśnie indeterminizm i idea bożej wszechmocy staną podstawą zarówno dla teologii, jak i dla filozofii Ockhama.

Wilhelm walczył o bytach jednostkowych, on odrzucił teorię Jana Dunsa Szkota dotyczącą ogólności form, stanąwszy na gruncie radykalnego empiryzmu, uznającego, że w świecie bytów jednostkowych nie ma nic ogólnego, gdyż każda prawdziwa rzecz istniejąca poza umysłem przez sam ten fakt jest szczegółowa. Byt szczegółowy jest tylko jednością, a nie wielością. Właśnie ze słów Wilhelma każdy byt ma naturę jednostkową, każda rzecz jest jednostkową substancją, nośnikiem indywidualnych cech jakościowych i ilościowych i podmiotem indywidualnych relacji. Wśród rzeczy nie ma zatem miejsca na powszechniki. Tylko indywidua istnieją w rzeczywistości, a powszechniki są natury językowej, są one terminami języka, które mogą być orzekane o wielu rzeczach; umysł formuje swoje ujęcia ogólne jako niewyraźne ujęcia przedmiotów jednostkowych.

Jedną z głównych teorii Ockhama była teoria o uniwersalia. Przed Ockhamem dominującą doktryną scholastycyzmu był realizm. Wszyscy myśliciele scholastyczni, w tym Duns Szkot, byli przekonani o istnieniu w świecie niezmiennej struktury, składającej się z zrozumiałych istoty rzeczy, powiązanych między sobą koniecznymi związkami (zwłaszcza rodowymi). Ta struktura z góry określiła obecność w każdej rzeczy cech, których nie można było by jej pozbawić, nawet gdyby Bóg tego chciał. Ponieważ istoty rzeczy były uważane za istniejące w umyśle Boga, wola Boża w akcie stworzenia była tylko częściowo wolną: ona wybierała rzeczy, które miały zacząć swoje istnienie, ale wszystkie możliwe istoty rzeczy były jeszcze wcześniej określone oraz właściwości tych istoty nie zależały od woli Bożej. Żeby akt tworzenia rzeczy był całkowicie wolny, nie może być żadnych momentów w ogólnej strukturze bytu i we wszystkim, co zmuszałoby rzecz do nadania jej określonych cech. Wszystkie nieprzypadkowe cechy rzeczy indywidualnych, zgodnie z ideami scholastycznymi, są określane przez uniwersalia – ontologiczne odpowiedniki pojęć abstrakcyjnych i ogólnych, takich jak „ludzkość” i „człowiek”, które z założenia istnieją obok konkretnych jednostek, oddzielnie od nich lub jako ich cechy. Wyłączenie uniwersaliów z ontologii, zgodnie z planem Ockhama, automatycznie wyeliminuje “potrzebę” ze świata, z wyjątkiem tego, co miało być wolną wolą Boga: wszystkie cechy rzeczy stworzonej są przypadkowe oraz zależą tylko od woli Twórcy. W tym celu Ockham starał się przede wszystkim wykazać, że założenie o istnieniu uniwersaliów nie opiera się na niczym, że wiedzę o świecie można budować bez odwoływania się do takich bytów. Dlatego też, zgodnie z zasadą zwaną później „brzytwa Ockhama” i szeroko używanym wyrazem – „Nie należy mnożyć bytów bez konieczności” – Ockham zaprzecza istnieniu jakichkolwiek uniwersaliów zarówno w Bogu, jak i w stworzonym świecie. Według Ockhama tylko jednostki istnieją naprawdę. Jeszcze lepiej można zrozumieć tą teorię na przykładzie: mamy stwierdzenie “Człowiek jest gatunkiem”, co według niektórych filozofów znaczy, że termin “człowiek” oznacza rzecz uniwersalną – “gatunek”. Jak było omówiono wcześniej, świat z punktu widzenia Wilhelma składa się z indywidualnych rzeczy. Dlatego też ogólny termin „człowiek” w stwierdzeniu „Człowiek jest gatunkiem” nie może oznaczać jakiejś uniwersalnej rzeczy, gdyż odnosi się tylko do indywidualnych ludzi.

Założenie, że jednostki mają ogólną istotę lub wspólną naturę, która różni się od zasady indywidualizacji, jest według Ockhama wewnętrznie sprzeczne. Wspólna natura jest albo naprawdę różna od zasady indywidualizacji, a zatem od jednostki, albo różni się formalnie. Prawdziwa różnica oznacza, że wspólna natura i jednostka to dwie różne rzeczy. Na przykład jeżeli natura “A” różni się od samego “A”, to nie można jej już nazywać naturą lub istotą “A”. Ockham odrzuca także zasadę odmienności formalnej sformułowaną przez Jana Dunsa Scotta: “A” i “B” mogą być formalnie różnymi, ale naprawdę identycznymi. Ockham argumentuje, że nie ma nic pomiędzy tożsamością a nie-tożsamością, “A” albo zbiega się z “B”, albo różni się od “B”: każda różnica jest rzeczywista. Dlatego też wspólna natura, jeśli różni się formalnie od jednostki, będzie się od niej różnić w rzeczywistości.

Ockham uważa, że uniwersalia nie są potrzebne dla wyjaśnienia interakcji podmiotu i przedmiotu w akcie poznania. Krytykuje realistyczną koncepcję poznania, która w celu wyjaśnienia sposobu postrzegania przedmiotu przez intelekt wprowadza pośrednika między rzeczą poznawaną a poznającym intelektem, który będąc duchowym pozorem rzeczy materialnej, może być przyswajany przez umysł. Jeżeli przedmiotu i intelektu za mało, aby wywołać akt zrozumienia, a akt zrozumienia poprzedzi wprowadzenie gatunku, to gatunek w tym przypadku nie będzie pozorem przedmiotu, zaznacza Ockham. Aby stwierdzić, że obraz w umyśle jest podobny do przedmiotu, człowiek musi porównać ten obraz z przedmiotem, a do tego musi mieć wiedzę o przedmiocie, niezależną od obrazu. Ale jeżeli intelekt jest w stanie pojąć przedmiot, wchodząc z nim w bezpośrednią interakcję, to on już nie potrzebuje żadnego pośrednika. Bezpośredni kontakt z przedmiotem uzyskuje się w akcie intuicyjnego poznania. Dopiero intuicyjna znajomość rzeczy pozwala ocenić, czy dana rzecz istnieje, czy też nie, a także jednoznacznie stwierdzić, jakie posiada cechy lub inne przypadkowe znaki. Wyłączenie bytów uniwersalnych z ontologii i aktów poznania zamknęło możliwość zdobywania wiedzy o świecie na podstawie wnioskowania z ogólnych przesłanek: o losowych faktach dotyczących poszczególnych rzeczy można wiedzieć tylko na podstawie doświadczenia. Jednak poznanie intuicyjne jednostek nie jest aktem uczucia, ale jest aktem intelektu: jego wynikiem jest sformułowanie sądu, którego prawdziwość jest od razu oczywista. Według Ockhama intuicyjna wiedza o nieistniejącym przedmiocie jest również możliwa, ponieważ Bóg może wykonać dowolną czynność, łącznie z ideą przedmiotu, też przy braku przyczyny wywołującej to działanie, czyli bez przedmiotu oddziaływającego na intelekt. Ale nawet Bóg, czyniąc cuda, umożliwiając intuicyjne wyobrażenie o nieistniejącym przedmiocie, nie może zmusić intelektu do przyznania, że przedmiot ten ma postać w rzeczywistości, ponieważ zaprzecza to samej istocie wiedzy intuicyjnej, która według Ockhama zawsze sprawia, że osądzanie o istnieniu i nieistnieniu poznawalnego przedmiotu jest oczywiste.

Ockham o symbolach oraz terminach (pojęciach)

Pojęcia kształtują się w umyśle poznającego podmiotu na podstawie zmysłowego postrzegania rzeczy. Uniwersalia są w umyśle symbolami, są jednostkowymi, a nie ogólnymi bytami. Ich uniwersalność nie polega na ich istnieniu, ale na funkcji wyznaczającej.

Jeżeli chodzi o terminach, to myśl Ockhama polegała na tym, że jedynie w przypadku substytucji personalnej termin pełni funkcję wyznaczającą, zastępując rzecz, coś wyjątkowe. W pozostałych wypadkach termin nic nie znaczy. W substytucji materialnej termin zastępuje termin. Na przykład w stwierdzeniu „człowiek jest imię” termin „człowiek” nie oznacza konkretnej osoby, ale oznacza słowo „człowiek”, występuje jako termin. W prostym zastąpieniu termin w umyśle zastępuje pojęcie, a nie rzecz. Dlatego posługiwanie się terminologią ogólną nie zobowiązuje do rozpoznania rzeczywistości bytów uniwersalnych. Brak podobieństwa w rzeczach indywidualnych wyklucza rzeczywiste istnienie relacji i wszelkich wzorców, w tym przyczynowości.

W przeciwieństwie do scholastyków z XIII wieku, którzy argumentowali, że teologia jest nauką, Ockham zwraca uwagę, że większość prawd teologicznych nie spełnia głównego kryterium wiedzy naukowej: być oczywistym z doświadczenia lub dowodu z oczywistych przesłanek. Ale twierdzenia teologiczne są niewątpliwie prawdziwe, ponieważ ich źródłem jest objawienie. Teologiczna koncepcja Ockhama opiera się na rozróżnieniu między dwoma aspektami boskiej wszechmocy. Bóg jest w stanie stworzyć wszystko, co nie zawiera sprzeczności. Świat stworzony przez Boga jest jednym z możliwych, a Bóg mógłby ustanowić zupełnie inny porządek naturalny, święty i moralny. Ale ustanawiając pewien porządek, Bóg dobrowolnie zobowiązał się do jego utrzymania. Pisma polityczne Ockhama są w większości odpowiedzią na aktualne problemy życia społecznego i politycznego, chociaż omawiają również kwestie ogólne, np. pojęcie prawa naturalnego, problem własności, relację między władzą świecką a kościelną itd. Nominalizm Ockhama zaprzecza podstawowej przesłance filozofii scholastycznej – wierze w racjonalność świata, istnienie jakiejś pierwotnej harmonii między słowem a bytem. Istnienie i struktury pojęciowe są teraz sobie przeciwstawne: tylko jedno, racjonalnie niewyrażalne „to” posiada byt, podczas gdy określenia semantyczne, ustalone przez pojęcia ogólne, nie mają miejsca poza umysłem. Ponieważ byt nie jest już kojarzony z semantycznym znaczeniem słów, scholastyczne badanie bytu, oparte na analizie słów i ich znaczeń, staje się bezcelowe. Pojawienie się doktryny Ockhama oznaczało koniec średniowiecznej filozofii scholastycznej. I chociaż studia scholastyczne były kontynuowane w XV i XVI wieku, złoty wiek filozofii scholastycznej już się skończył.

Roksolana Yurkiv

Click to rate this post!
[Total: 7 Average: 4.4]
Facebook

2 thoughts on “Yurkiv: Wilhelm Ockham. Nominalizm, teorie o uniwersaliach, o bytach jednostkowych oraz inne nurty myśliciela”

  1. Teza o tym, że uniwersalia nie istnieją, to po prostu forma radykalnej jednostronności. Życie intelektualne polega na uznawaniu napięć wewnątrz rozumu i życiu z nimi. Trudno określić ontologię czegoś takiego jak Polska, ale wiadomo, że Polska czymś się różni od Chin, czyli jest osadzona w rzeczywistości, bo inaczej kształtuje życie ludzi. Cała nowoczesność jest oparta o antynomie i próbę zniesienia napięć rozumu, ale to ostatecznie prowadzi do barbarzyństwa i upadku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.