Fiedorczuk: Rządy elit. Zarys koncepcji ustrojowych w myśli Romana Dmowskiego (ze szczególnym uwzględnieniem lat 1926-1939)

 

 

Roman Dmowski uchodzi za najważniejszego teoretyka polskiego nacjonalizmu oraz czołowego orędownika państwa narodowego. Jednak z tych powszechnie przyjętych stwierdzeń nie wynikają żadne konkretne wskazania dotyczące systemu politycznego. O ile określenie danego polityka mianem konserwatysty, liberała czy socjalisty daje nam chociaż mgliste pojęcie o jego zapatrywaniach na system polityczny wspólnoty, o tyle przypięcie komukolwiek łatki nacjonalisty, niczego w tej materii nie wyjaśnia. Nie sposób nie zauważyć, że jest to szerszy problem, który nie dotyczy jedynie autora Myśli nowoczesnego Polaka. W literaturze poświęconej nacjonalizmowi kwestie dotyczące zapatrywań reprezentantów tegoż nurtu na tematy ustrojowe są ledwie obecne. Większość podręczników akademickich oraz publikacji z zakresu politologii czy stosunków międzynarodowych opisując zagadnienie nacjonalizmu oraz państwa narodowego „prześlizguje” się po temacie koncepcji ustrojowych[2], a wiele prac naukowych w ogóle pomija, bądź lekceważy aspekt nacjonalistycznej myśli politycznej[3]. Taka sytuacja jest być może spowodowana trudnościami jakie nastręcza sama próba zdefiniowania nacjonalizmu, różnorodnością i bogactwem nurtu oraz – co wydaje się odgrywać kluczową rolę – zideologizowaniem znacznej części współczesnego dyskursu naukowego.

Włodzimierz Daniłowicz, jeden z przedstawicieli „młodej endecji”, pisał, że idea narodowa nie określa a priori ustroju politycznego, a jedynie wskazuje, iż ustrojem narodowym będzie taki system, który „w warunkach danego okresu historycznego zapewni narodowi maximum siły duchowej i materialnej, który wydobyć potrafi ze społeczeństwa największy zasób energii i zorganizować najbogatszą twórczość”[4]. Opinię tę podzielali najważniejsi przedstawicieli polskiego obozu narodowego, jak choćby Roman Dmowski czy Roman Rybarski[5]. Należy jednakże wskazać, że takie ujęcie interesującej nas problematyki nie rozwiązuje naszego podstawowego pytania: czymże jest to państwo narodowe i jaki ustrój powinno posiadać? Nacjonalistyczna koncepcja państwa może postulować zarówno gospodarczy liberalizm, jak również interwencjonizm[6]; parlamentaryzm albo autorytaryzm; może akcentować rolę samorządności, jak i dążyć do centralizacji władzy. Decydujące jest jedynie to, jak zdefiniujemy „interes narodu” oraz jaka forma rządów – zdaniem nacjonalisty – najlepiej będzie służyć wspólnocie. Państwo ma pełnić rolę formy, w której naród istnieje i się realizuje[7]. Jak konstatuje Adam Wielomski, nacjonalista może zatem być „zwolennikiem demokracji (Giuseppe Mazzini), dyktatury (Ramiro de Maetzu), monarchii (Corradini)”[8]. Każdy z nich – demokrata i monarchista, liberał i socjalista – będzie wszak optował, że to wizja proklamowana właśnie przez niego będzie najlepiej służyć narodowi. Reprezentatywny dla podejścia endeków do kwestii ustrojowych jest artykuł Joachima Bartoszewicza zamieszczony na łamach Myśli Narodowej, w którym autor stwierdza, że błędnym jest podejście, które nakazuje przy rozważaniu kwestii ustrojowych, opowiadać się albo za modelem monarchicznym, albo republikańskim. Jego zdaniem ten dylemat nie stanowi o istocie ustroju państwa. Najważniejsze pytanie rozsądzające o systemie politycznym brzmi, czy państwo powinno mieć charakter narodowy, a zatem czy to naród powinien mieć decydujący wpływ na losy ojczyzny[9]. Konkretyzacja założeń, czy państwo powinno być urządzone na gruncie republikańskim, monarchicznym, czy powinno mieć system prezydencki, czy może powinna w nim panować dyktatura, jest wtórna wobec pytania o sam „charakter” państwa[10].

W pismach głównego ideologa polskiego nacjonalizmu tematyka ustrojowa nie zajmowała nigdy centralnego miejsca. Kwestia systemu politycznego swoim znaczeniem ustępowała rozważaniom na temat stosunków międzynarodowych (Rosja, Niemcy i kwestia polska, Polityka polska i odbudowanie państwa), teorii narodu (Myśli nowoczesnego Polaka, Podstawy polskiej polityki) czy bieżącej działalności politycznej, której poświęcał gros swojej aktywności publicystycznej. Również sama działalność parlamentarna nigdy Dmowskiego szczególnie nie interesowała i nie licząc jego poselstwa do II i III Dumy rosyjskiej, lider endecji nie wyrażał nigdy specjalnego zainteresowania oficjalnymi państwowymi stanowiskami. Warto w tym miejscu przypomnieć, że jako poseł w II RP (jak sam twierdził wybrany „zaocznie”[11]) Dmowski tylko raz wziął udział w obradach Sejmu (w dniu uchwalenia konstytucji)[12], natomiast w liście z 1920 roku stwierdzał: „jestem jedynie posłem na Sejm, którego nie uważam za teren do swej pracy i do którego nie jestem odpowiedni”[13]. Wypowiedzi tyczących się niechęci Dmowskiego do działalności parlamentarnej znajdziemy bez trudu więcej. Realia II RP były diametralnie inne od tych, w jakich działał przez całe swoje dotychczasowe życie. Odrodzone państwo okazało się być dla niego dużym rozczarowaniem, co odcisnęło się również na jego pismach publikowanych po 1918 roku. Z biegiem lat (szczególnie po tzw. przewrocie majowym) Dmowski coraz więcej uwagi w swojej twórczości poświęca zagadnieniom wykraczającym poza bieżącą politykę, zaczyna szukać stałych fundamentów dla idei narodowej oraz państwa polskiego. Jedną z takich kwestii była właśnie problematyka ustroju politycznego, jaki powinno posiadać nowoczesne państwo narodowe.

Słowo „zarys” nie zostało użyte w tytule artykułu bez powodu. Dmowski nie wypracował nigdy kompleksowej teorii dotyczącej ustroju państwa polskiego. Nawet ludzie z jego własnego otoczenia politycznego twierdzili, że „nie miał on skrystalizowanego planu ani w dziedzinie administracyjnej,  ani w sprawach gospodarczych, a tym mniej finansowych, ani społecznych lub samorządowych”[14]. Dmowski był zadeklarowanym przeciwnikiem doktrynerstwa i przedkładania oderwanych od rzeczywistości idei ponad realne działanie[15]. Przywódca endecji nie opowiedział się nigdy wprost za konkretnym ustrojem, który można by uznać a priori za najlepszy, twierdząc, że jest to kwestia drugorzędna, zmienna i uzależniona od szeregu czynników. Dmowski wskazywał jednakże kierunek, w którym jego zdaniem powinno zmierzać państwo polskie. Był to kierunek osadzony w tradycji cywilizacji rzymskiej, jak lubił określać łacińską cywilizację, tradycji państwa prawa opartego o etykę chrześcijańską i narodową wspólnotę.

Problemem w holistycznym ujęciu tej sfery rozważań Dmowskiego jest rozdrobnienie materiału. Lider endecji nie opublikował nigdy manifestu, w którym zebrałby wszystkie swoje pomysły odnoszące się do ewentualnego obrazu państwa[16] (Jędrzej Giertych przekonywał, że „plan ustroju, jaki chcemy Polsce nadać, jest już całkowicie skrystalizowany w głowach i w ramowym zarysie”[17]). Stwarza to nie lada problem przy próbie przedstawienia poglądów Dmowskiego na interesującą nas tematykę. Należy zapytać, czy jest w ogóle możliwe wyodrębnienie czegoś takiego, jak koncepcja państwa w myśli Dmowskiego. W celu znalezienia odpowiedzi na to pytanie należy prześledzić nie tylko wszystkie „podstawowe” pisma myśliciela, ale także sięgnąć do artykułów publikowanych na przestrzeni lat, jego publicznych wystąpień, a nawet prywatnej korespondencji.

Wyjaśnienia wymaga jeszcze kwestia cezury czasowej zaznaczonej w tytule artykułu. W niniejszym tekście użyte zostały pisma Dmowskiego z każdego etapu jego działalności, jednakże gros uwagi zostało poświęcone twórczości z ostatnich latach życia polityka. Jak było wskazane, przywódca endecji nie eksponował w swoim bogatym dorobku pisarskim kwestii ustrojowych i dopiero po 1926 roku poświęca więcej uwagi zagadnieniom parlamentaryzmu, dyktatury, wzajemnych relacji władz w państwie oraz systemu politycznego. Wiązało się to zapewne z jego powrotem do polityki, założeniem Obozu Wielkiej Polski oraz próbą znalezienia drogi dla państwa, które po zamachu majowym znalazło się pod władzą dyktatury wojskowej. W związku z ograniczonymi rozmiarami poniższej publikacji oraz faktem, że w literaturze przedmiotu sporo miejsca poświęcono już teoriom zarówno Dmowskiego, jak i całego obozu narodowego odnośnie polityki zagranicznej, w  niniejszym artykule pominięte zostały geopolityczne aspekty myśli Romana Dmowskiego, a cała uwaga została poświęcona przemyśleniom przywódcy endecji na temat zagadnień systemu politycznego oraz wewnętrznej polityki państwa.

Reszta tekstu Jana Fiedorczuka znajduje się TUTAJ

[1] R. Dmowski, Sny a rzeczywistość, [w:] K. Kawalec, Roman Dmowski o ustroju politycznym państwa, Warszawa 1996, s. 70.

[2] Za przykład mogą posłużyć: A. Heywood, Ideologie polityczne, Warszawa 2006, s. 165–194; tegoż, Politologia, Warszawa 2010, s. 131–156; P. Kaczorowski, Nacjonalizm, [w:] tegoż (red.), Nauka o państwie, Warszawa 2006, s. 133–140; R. Zenderowski, Stosunki międzynarodowe. Vademecum, Wrocław 2006, s. 239–240; R. Tokarczyk, Współczesne doktryny polityczne, Warszawa 2010, s. 322–325. Być może jedyną interesując propozycję w tym temacie był w stanie przedstawić w ostatnim czasie Jacek Bartyzel, który popularyzuje proponowany przez francuskich myślicieli rozdział nacjonalizmu na nacjonalizm lewicowo-demokratyczny (nacjonalitaryzm) oraz konserwatywno-monarchistyczny (nacjonalizm integralny), zob. J. Bartyzel, Na antypodach idei narodowej: nacjonalizm a nacjonalitaryzm, [w:] S. Stępień (red.), Ideologie, doktryny i ruchy narodowe, Lublin 2006, s. 15–27.

[3] Zob. B. Grott Nacjonalizm czy nacjonalizmy, [w:] tegoż (red.), Nacjonalizm czy nacjonalizmy? Funkcja wartości chrześcijańskich, świeckich i neopogańskich w kształtowaniu idei nacjonalistycznych, Kraków 2006, s. 6.

[4] W. Daniłowicz, Narodowy strój gospodarczy, [w:] A. Meller, P. Tomaszewski (red.), Życie i śmierć dla narodu! Antologia myśli narodowo-radykalnej z lat 30. XX wieku, Warszawa 2011, s. 300.

[5] Zob. R. Rybarski, Odmiany nacjonalizmu, „Myśl Narodowa” 1938, nr 47, s. 719.

[6] Zob. choćby A. Wielomski, Własność i swoboda jej użytkowania w doktrynie Action Française, [w:] tegoż, Prawica w XX wieku, Radzymin 2013, s. 209–219.

[7] M. Ryba, Naród a polityka. Myśl społeczno-polityczna twórców ruchu narodowego w okresie międzywojennym, Lublin 1999, s. 49.

[8] A. Wielomski, Nacjonalizm francuski 1886-1940. Geneza, przemiany i istota filozofii politycznej, Warszawa 2007, s. 21.

[9] J. Bartoszewicz, Państwo narodowe, „Myśl Narodowa” 01.01.1928, s. 1–3. Warto zauważyć, że tezy podniesione przez Bartoszewicza brzmią bliźniaczo podobnie do tych, opublikowanych przez Romana Dmowskiego cztery miesiące później na łamach „Gazety Warszawskiej” pod zbiorowym tytułem Nowy sejm i polityka wewnętrzna, zob. R. Dmowski, Pisma, t. X, Częstochowa 1939, s. 211–215; także por. R. Piestrzyński, Kryzys ustrojowy i jego rozwiązanie, „Awangarda” 1928, nr 7, s. 167.

[10] M. Ryba, Naród a polityka…, s. 49.

[11] T. Bielecki, W szkole Dmowskiego. Szkice i wspomnienia, Londyn 1968, s. 175.

[12] R. Wapiński, Roman Dmowski, Lublin 1988, s. 292–293; Jak podsumowuje Krzysztof Kawalec, Dmowski „nie był politykiem parlamentarnym”, zob. K. Kawalec, Wstęp, [w:] tegoż, Roman Dmowski o ustroju…, s. 9.

[13] List Dmowskiego do Niklewicza, [w:] M. Kułakowski, Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień, Dębogóra 2014, s. 655.

[14] R. Wapiński, Roman Dmowski, Lublin 1988, s. 291.

[15] Swoim uczniom powtarzał „Uczcie się myśleć samodzielnie, nie bądźcie talmudystami, którzy w napisanych księgach szukają recepty na wszystkie bolączki, z jakimi się stykają”, cyt. za Wspomnienia Korolca, [w:] M. Kułakowski, Roman Dmowski w świetle…, s. 699.

[16] Aczkolwiek Jędrzej Giertych twierdził, że pod koniec lat trzydziestych Dmowski opracował dla Stronnictwa Narodowego ramowy plan przyszłego ustroju państwa. Owe teksty nigdy jednak nie zostały pokazane szerszej publice. B. Grott, Nacjonalizm Chrześcijański, Kraków 1991, s. 128; również Tadeusz Bielecki twierdził, że w ramach serii zeszytów „Wskazań programowych” dla Obozu Wielkiej Polski były prowadzone prace nad nigdy nie opublikowaną broszurą pt. „Ustrój państwowy” (Bielecki nie pisze jednak wprost, że jej autorem był Dmowski), T. Bielecki, W szkole Dmowskiego…, s. 179.

[17] B. Rogowska, Ustrój polityczno-administracyjny w myśli Narodowej Demokracji na przełomie XIX i XX wieku. Zarys problemu, [w:] T. Sikorski, A. Wątora (red.), Narodowa demokracja XIX-XXI wiek: (koncepcje – ludzie – działalność), Szczecin 2008, s. 82.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *