Wielomski: Kresy Wschodnie – mity wokół polityki kresowej, sentymentalizm, roszczenia…

Politycy, publicyści i myśliciele polityczni w okresie rozbiorowym, czyli po 1772 roku przez dość długo zakładali, że odbudowane przyszłe Państwo Polskie będzie miało granice z 1772 roku, czyli obejmujące bardzo dalekie kresy, aż pod rogatki Smoleńska i Kijowa. Kiedy i w jakich okolicznościach zaczęto sobie uświadamiać, że program ten jest utopią? Jak patrzyli na problem piłsudczycy a jak narodowcy?  

Wielomski: Marsz Niepodległości: razem, a jednak osobno

Komentarze zachodnie mówiące o tym, że rząd przeszedł na pozycje nacjonalistyczne są nieporozumieniem i niezrozumieniem tego, że ten marsz nacjonalistów był tylko i wyłącznie tłem dla marszu prezydenta, premiera i samego Jarosława Kaczyńskiego – powiedział w wywiadzie dla Sputnika politolog i historyk prof. Adam Wielomski. — 11 listopada Polska świętowała setną rocznicę odzyskania niepodległości. Bilans warszawskich obchodów jest dziś w mediach oceniamy bardzo niejednoznacznie. Jaki krajobraz widzi Pan profesor po tym świętowaniu? — Krajobraz polityczny po tym świętowaniu nieco się zmienił z tego prostego powodu, że największa […]

Fiedorczuk: Rządy elit. Zarys koncepcji ustrojowych w myśli Romana Dmowskiego (ze szczególnym uwzględnieniem lat 1926-1939)

    Roman Dmowski uchodzi za najważniejszego teoretyka polskiego nacjonalizmu oraz czołowego orędownika państwa narodowego. Jednak z tych powszechnie przyjętych stwierdzeń nie wynikają żadne konkretne wskazania dotyczące systemu politycznego. O ile określenie danego polityka mianem konserwatysty, liberała czy socjalisty daje nam chociaż mgliste pojęcie o jego zapatrywaniach na system polityczny wspólnoty, o tyle przypięcie komukolwiek łatki nacjonalisty, niczego w tej materii nie wyjaśnia. Nie sposób nie zauważyć, że jest to szerszy problem, który nie dotyczy jedynie autora Myśli nowoczesnego Polaka. W literaturze poświęconej nacjonalizmowi kwestie […]

Eckardt: Sięgajmy po Nowaczyńskiego

3 lipca minie 74. rocznica śmierci Adolfa Nowaczyńskiego. Cenię go od czasów studenckich, kiedy w antykwariacie kupiłem dwa oprawione roczniki „Myśli Narodowej” z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Nowaczyński miał tam swoją stałą rubrykę pn. „Ofensywa”, w której niemiłosiernie chłostał wszystkich tych, którzy mu z różnych względów zaleźli za skórę. Czynił to z wrodzoną sobie lekkością i swadą, bawiąc się słowem, nadając mu nowe konteksty, zmieniając pisownię wyrazów lub łącząc je w oryginalne ciągi myślowe. Smagał polityków, literatów i naukowców. Nie oszczędzał nikogo. O Piłsudskim pisał […]

Fiedorczuk: Etyczne podstawy nacjonalizmu w myśli Romana Dmowskiego

Zakłamany obraz nacjonalizmu Zarówno w dyskursie publicznym, jak i naukowym panuje wiele oskarżeń – mniej lub bardziej trafnych – o korelacje nacjonalizmu z systemami totalitarnymi, takimi jak nazizm czy faszyzm[1], jak również o ubogi dorobek intelektualny owego nurtu. Dość powszechne jest postrzeganie nacjonalizmu jako „zwyrodniałej formy poczucia narodowego”[2]. Za przykład może posłużyć podręcznik Romana Tokarczyka Współczesne doktryny polityczne, gdzie nacjonalizm jest scharakteryzowany jako „zdeformowana postać patriotyzmu”, z którą wiążą się „ksenofobia i szowinizm”[3]. To stanowisko wydaje się być powszechne. W literaturze można często się spotkać […]

Motas: „Falanga” raz jeszcze

Nakładem Oficyny Wydawniczej ASPRA-JR ukazała się najnowsza praca prof. Szymona Rudnickiego zatytułowana „Falanga Ruch Narodowo-Radykalny”. Autor należy do nestorów badań nad dziejami ruchu narodowego w Polsce. Przed omówieniem bieżącej publikacji tytułem wstępu warto odnieść się pokrótce do innej, jednej z pierwszych poświęconych tej problematyce pozycji – wydanej w 1985 r. pracy „Obóz Narodowo-Radykalny. Geneza i działalność”. Obok prac Jana Józefa Lipskiego (szerzej na ten temat piszę m.in. w książce „Od PAX-u do ONR-u”, Warszawa 2017) publikacja stała się naczelną pozycją w nurcie historiografii krytycznie oceniającej […]

Lewicki: PiS i PO – dyfuzja elit. Czy Wildstein ma rację twierdząc, że PiS zatrzyma nacjonalistów?

Wielu uważa, że miedzy  PO i PiS trwa walka na śmierć i życie i o żadnej bliskości nie może być mowy. Tymczasem, szczególnie po ostatnich zmianach w rządzie, następuje coraz szybciej proces upodabniania się obu partii. Jeśli chodzi o realizowaną politykę zagraniczną, to tu w ogóle trudno jest zauważyć jakieś istotne różnice. Po prostu PiS kontynuuje i realizuje politykę PO.  Wszystkie najważniejsze wektory tej polityki, czyli bezwarunkowe wspieranie Ukrainy oraz Izraela jak też podporzadkowanie względem UE i USA, są utrzymywane. Na przykład, rząd  PO-PSL rozpoczął […]

Skalski: Ukraińskie lobby polityczne w Polsce. Geneza i przejawy działalności

  Polityczny i ideologiczny grunt pod działalność ukraińskiego lobby w Polsce Rozpoczynając rozważania nad przejawami działalności lobby ukraińskiego we współczesnej Polsce, nie można uchylić się od odpowiedzi na pytanie o przyczyny tak daleko posuniętej realizacji specyficznie ukraińskiej racji stanu przez państwo polskie. Samo formułowanie tychże postulatów przez określone czynniki ukraińskie nie musi być bowiem równoznaczne z ich implementacją. Ten stan rzeczy ma jednak miejsce z uwagi na postawę polskich elit politycznych, które dopuszczają do koncesji na rzecz interesów reprezentowanych przez ukraińskie lobby, znajdując dla tejże […]

Śmiech: Druga twarz PiS-u – casus Kazimierza Kowalskiego

Kiedy 13 grudnia 2017 r. media nagłośniły decyzję wojewody łódzkiego prof. Zbigniewa Raua odnośnie zmiany nazw 26 ulic i jednego placu w ramach tzw. dekomunizacji, początkowo zwracano uwagę na przemianowanie pl. Zwycięstwa na pl. Lecha Kaczyńskiego (vide cz. 1 mojego tekstu), na pojawienie się ul. Johna Wayne’a oraz na nazwy kłopotliwe w życiu codziennym ze względu na swoją długość, jak np. ul. Strajku Łódzkich Studentów 1981 r., czy ul. Romskich Ofiar Getta Łódzkiego. W przypadku „Romskich” (a nie Cygańskich) ofiar jednak to nie tylko kwestia […]

Śmiech: „Narodowcy” i Janusz Waluś

Na naszych oczach obserwujemy dokonujący się proces (a w zasadzie już ukończony) ostatecznego kompromitowania wizerunku obozu narodowego. Słowo „narodowcy” odmieniane jest przez wszystkie przypadki w najbardziej negatywnych kontekstach, wszędzie tam, gdzie osoby podstawione (prowokatorzy), chore psychicznie bądź w najlepszym wypadku pozbawione elementarnego pojęcia o polityce, dokonują jakiegoś bezmyślnego czynu. A to wystąpią z hasłem rasistowskim, a to ogłoszą, że nie wpuszczą gdzieś Żydów, a to krzykami nie dopuszczą (przez chwilę) do wystąpienia jakichś Michników, czy innych Baumanów, a to jakąś mądrość wygłosi ex-ksiądz, a to […]