0 thoughts on “Les Africains”

  1. Żeby być zupełnie ścisłym – pucz był udany w tym sensie, że dał bezpośredni, spodziewany rezultat, tj. przywrócił do władzy de Gaulle’a. Nie wziął on jednak władzy wprost z rąk powstańców, czego oczekiwali, nie podważono też istoty systemu państwowego republiki, choć ta zmieniła wkrótce numerek, wraz z odmianą instytucji. Przede wszystkim jednak członkowie Komitetu Ocalenia Publicznego (a swoją drogą co za paskudna nazwa!), a wraz z nimi wszyscy pied-noires zostali zawiedzeni w swych nadziejach na obronę departamentów zamorskich Algierii i Sahary.

  2. Pan Konrad ma racje ale ja bym to dosadniej sformulowal.Ten putch byl bardziej demonstracja niz zamachem stanu. De Gaulle od samego poczatku wiedzial, ze zdradzi.Jego zdrada wlasnie kilku z uczestnikow tego powstania, tylko ze w metropolii, pchnela do pomyslu zabicia go w Petit -Clamart w 4 lata pozniej.To chodzi glownie o 3 Wegrow. Plk.Bastien-Thiry byl rowniez w tym momencie po stronie De Gaulle’a, a kiedy sie zorientowal, ze miala miejsce zdrada, postanowil go wyeliminowac, choc nie tylko o Algierie chodzilo.Chodzilo rowniez o obrone nuklearna, ktorej pomysl B-T uwazal za prosowiecki. Bardzo slusznie, ze uzyto slowa „powstanie”, bo slowa ” putch” sie tradycyjnie uzywa do okreslenia wydarzen z 1961 roku. Piesn” Les Africains” zostala po 1961 roku zakazana przez gaullistow.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.