PiS i komuna w odwrocie – refleksje na szybko

Lewica. Widowiskowa dekomunizacja dokonana na SLD przez Ruch Palikota, to nieoczekiwany efekt rajdu, jakiego dokonał po tej stronie sceny politycznej Janusz Palikot. Jego buńczuczne słowa z kampanii wyborczej „goodbye, Lenin”, skierowane do SLD, w pełni się zmaterializowały. Nie IPN, nie AWS, nie PiS, a Janusz Palikot, okazał się najskuteczniejszym dekomunizatorem postkomunistów. To oczywiście cieszy, ale kto wie, czy nie sprawdzi się tutaj powiedzenie o stryjku, siekierce i kijku, bo jako żywo, czym jest tak naprawdę Ruch Palikota, to chyba nie wie on sam.

Zaciąg różnego rodzaju ekstremizmów, dokonany pod hasłem nowoczesnego państwa i wojującego ateizmu, to najprawdopodobniej nowy model lewicy, pod którym podpisało się już 10 proc. Polaków. To nowa jakość. Specyficzna bo specyficzna, ale charakteryzująca się największą dynamiką wzrostu, która ma przed sobą całkiem niezłe perspektywy. W przestrzeń publiczną wdarł się nurt dotychczas mocno marginalny, toksyczny dla tradycyjnych wartości, bardziej lewacki niż lewicowy, ale widać taki urok tej strony sceny politycznej. Po tych wyborach lewica na pewno nie będzie już taka sama.

Prawica. Nie potwierdziła się fala wznosząca. Miało być zwycięstwo PiS-u, a skończyło się kolejną przegraną. Na nic zdały się „aniołki prezesa”, schowanie na zaplecze partyjnych hunwejbinów i wyciszenie prezesa. Widać wyraźnie, że dzięki PiS-owi nastąpił w Polsce odwrót od prawicy. 1/3 głosów na zdeklarowaną prawicę, to w takim kraju jak Polska, tak naprawdę klęska. Nie pomogło wyduszenie konkurencji i obwołanie się przez PiS depozytariuszem wartości prawicowo-konserwatywnych. Prawica a’la PiS właśnie osiągnęła szczyt swoich możliwości.

Wahadło wychyliło się na lewą stronę. Nie ma co się na to obrażać, tylko wyciągnąć wnioski. Nie wyciągnie ich Jarosław Kaczyński, bo jest politykiem dnia wczorajszego. Myślę, że nie jest już w stanie wygenerować z siebie jakąkolwiek energii zdolnej porwać Polaków, bo jego czas minął. Ba, PiS w takim kształcie jakim jest zszedł na pozycje formacji oldschoolowej i trącącej myszką. Nie jest nowoczesną prawicą sensu stricto. Najprawdopodobniej paliwem politycznym Prawa i Sprawiedliwości będzie teraz Ruch Palikota i obrona Polski przed „bezbożnikami”.

I o to Platformie chodzi.

P.S. Ciekawe, czy PiS poprze teraz Nową Prawicę w sporze o ważność wyborów?

Maciej Eckardt

[aw]
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.