Postulaty Kresowian pozostają niezmienne

Aby godnie uczcić i upamiętnić męczeńską śmierć ponad 200 tys. ofiar, w większości dzieci, kobiet i starców najokrutniejszego w naszych dziejach ludobójstwa. Ludobójstwo to, podobnie jak dokonane na Wołyniu, przewyższało swoim bestialstwem zbrodnie stalinowskie i hitlerowskie razem wzięte.

Przemilczanie tej rocznicy przez władze w Polsce nie znajduje żadnego usprawiedliwienia, tym bardziej w sytuacji, gdy na Ukrainie po dokonaniu zbrojnego i krwawego zamachu stanu, objęły władzę siły nawiązujące wprost do ukraińskiego szowinizmu i nazizmu oraz gloryfikujące OUN-UPA. Stwierdzamy też że rządzący Polską całkowicie zignorowali dyspozycję zawartą w uchwale sejmu RP z 15 sierpnia 2009 roku która mówi że: „Tragedia Polaków na Kresach Wschodnich drugiej RP powinna być przywrócona pamięci historycznej współczesnych pokoleń. Jest to zadanie dla wszystkich władz publicznych w imię lepszej przyszłości i porozumienia naszej części Europy, w tym szczególnie Polaków i Ukraińców”. Dlatego obowiązkiem nas już nielicznych, żyjących świadków ludobójstwa OUN-UPA, oraz wszystkich Polaków świadomych tego trzeciego – obok niemieckiego i sowieckiego –ludobójstwa , jest przekazanie prawdy o tej zbrodni. Zbrodni ludobójstwa nie ulegającej przedawnieniu.

Tę bolesną rocznicę obchodzimy w momencie, gdy wszystkie liczące się siły polityczne ślepo i bezwarunkowo zaangażowały się w rewoltę na kijowskim Majdanie, w której paramilitarne organizacje postbanderwoskie odegrały kluczową rolę. A właśnie to był stosowny moment, aby organizatorzy Majdanu odcięli się od zbrodniczej ideologii i ludobójstwa OUN-UPA, aby z trybun Kijowa wyrażono skruchę za ludobójstwo na ponad 200 tys. obywateli Rzeczypospolitej: Polaków, Żydów, Rosjan, Czechów, Ormian, Romów, i ok. 80 tys. Ukraińców, którzy odmówili udziału w zbrodni.

Niestety, polscy zwolennicy kijowskiego przewrotu wznosząc banderowskie pozdrowienie „Sława Ukrainie, herojam sława”, legitymizując banderowców i ich spadkobierców, zaprzepaścili wielką szansę na ujawnienie prawdy historycznej. Jeszcze raz ślepa nienawiść do Rosji okazała się większa niż troska o polskie interesy narodowe. W imię przyszłości młodych pokoleń wzywamy polityków do naprawienia tego błędu. Błąd ten polega na tym, że przyjęli oni banderowski punkt widzenia, identyfikujący OUN-UPA z narodem ukraińskim, podczas gdy OUN-UPA stanowiło niecałe 2 proc. narodu ukraińskiego.

Kresowy Ruch Patriotyczny nadal domaga się spełnienia naszych od dawna wysuwanych żądań:

1. Ustanowienie przez Sejm RP 11 lipca dniem pamięci Ofiar banderowskiego ludobójstwa.
2. Wzniesienie Pomnika Wszystkich Ofiar Banderowskiego Ludobójstwa, według projektu prof. Mariana Koniecznego, na posesji Związków Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych przy Al. Ujazdowskich 6A.
3. Wzniesienie symbolicznej zbiorowej mogiły na Powązkowskim Cmentarzu Wojskowym, Ofiar ludobójstwa dokonanego przez formacje zbrojne OUN-UPA
4. Potępienie zbrodni banderowskiego ludobójstwa na Obywatelach Polskich, a jej sprawców – formacji OUN-UPA batalionów SS ‘Nachtigal” i „Roland” oraz Dywizji Waffen SS Galizien uznać za zbrodnicze.
5. Usunąć z terenu państwa Polskiego istniejących pomników i innych znaków sławiących zbrodniarzy ukraińskich z OUN-UPA.
6. Zakazać w Polsce działalności OUN-UPA występującej pod przykrywką Związku Ukraińców w Polsce.
7. Cofnięcie dotacji z budżetu państwa dla anty-polskiego pisma „Nasze Słowo”
8. Powołanie Instytutu Kresów Rzeczypospolitej jako placówki naukowo-badawczej.
9. Utworzenie Muzeum Kresów Rzeczypospolitej.

Patronami obchodów obraliśmy: Zygmunta Jana Rumla, poetę i żołnierza BCh, Sługę Bożego o. Ludwika Wrodarczyka OMI oraz Komendantkę BCh Obwodu „Buczacz” Weronikę Wąsik ps. „Wera”.

Warszawa, 5 kwietnia 2014 r.

Jan Niewiński, przewodniczący Kresowego Ruchu Patriotycznego

http://www.mysl-polska.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *