Robert Mugabe skończył w tym roku 90 lat

Dnia 21 lutego 1924 r. urodził się Robert Gabriel Mugabe, a w tym roku (2014) skończył 90 lat. Bez mała od 34 lat rządzi w Republice Zimbabwe, najpierw jako premier (w latach 1980-1987 w Zimbabwe obowiązywał system gabinetowo-parlamentarny z silną pozycją premiera), a później jako prezydent (w 1987 r. zniesiono urząd premiera i wprowadzono system prezydencki; urząd premiera wrócił w latach 2009-2013, lecz z niejasnymi kompetencjami). Robert Gabriel Mugabe wygrał pięć z kolei, czyli wszystkie, wybory na urząd głowy państwa. Natomiast jego partia, Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe – Front Patriotyczny (Zimbabwe African National Union – Patriotic Front ZANU-PF) po ostatnich wyborach ugruntowała swoją pozycję polityczną częściowo zachwianą w latach 2008-2013 (wcześniej jej pozycja też była niezachwiana).

            Z postacią prezydenta Mugabe wiążą się wszystkie najważniejsze wydarzenia niepodległych dziejów Zimbabwe (jak sam podkreśla, nie byłoby niepodległego Zimbabwe bez Mugabe), a większość z nich nie należy do dobrych: przemoc etniczna względem ludu Ndebele, która przeszła do historii jako Gukurahundi i kosztowała życie około 20 tysięcy osób; akty politycznej przemocy w latach 2000-2008, które przeszły do historii jako Trzecia Chimurenga; wypędzenie większości białych a zwłaszcza farmerów (z 280 tysięcy w 1980 r. do około 7-40  tysięcy obecnie – dane nieprecyzyjne); niedobory benzyny, prądu, pożywienia, etc.; praktyczne bankructwo państwa …

            Jednakże nie chcę pisać o Robercie Mugabe tylko w niekorzystnym świetle. W końcu ktoś kto kończy 90 lat zasługuje na to by spojrzeć na niego również w innym świetle. W tej kwestii sporą pomocą przychodzi mi BBC, które opublikowało artykuł Lucy Fleming o 9 rzeczach, o których możemy o prezydencie Zimbabwe nie wiedzieć (Mugabe turns 90: Nine things you may not know, http://www.bbc.com/news/world-africa-26257237).

            Mugabe uwielbia ćwiczyć i jeść tradycyjne potrawy. Wstaje codziennie między 4 a 5 rano i włącza BBC World Service. Nie pali a do kolacji zawsze pije wino. W ćwiczeniach natomiast nie uznaje żadnych maszyn tylko ćwiczenia samodzielne. Być może dzięki temu można dożyć tak pięknego wieku, w tak dobrym stanie fizycznym.  Inną ciekawostką może być fakt, że o stanie zdrowia prezydenta niewiele wiadomo. Jedyną oficjalnie potwierdzoną chorobą była zaćma, która miała zostać wyleczona operacyjnie. Wikileaks natomiast sugerował raka prostaty u Mugabe, lecz nadal nie ma potwierdzenia w tej kwestii. Jak podaje BBC, Mugabe miał powiedzieć, że wiele razy umierał i wiele razy się odradzał, czym miał pobić w tym Chrystusa. W ten sposób miał utrzymywać doskonały stan zdrowia. Należy jednak pamiętać, że pomimo katolickiego wychowania i chodzenia do szkoły jezuitów, Mugabe sam siebie określa jako mało pobożnego.

            Prezydent Republiki Zimbabwe jest wielkim fanem krykieta. Mugabe jest patronem stowarzyszenia Zimbabwe Cricket (http://www.zimcricket.org/), które posiada swoje komórki w każdej prowincji. Poza tym, oficjalna rezydencja prezydencka znajduje się obok boiska do krykieta Harare Sports Club, które jest oficjalnym miejscem spotkań drużyny Mashonaland Eagles. Sam Robert Mugabe miał powiedzieć, iż chciałby aby cały naród grał w krykieta. Inną jego pasją jest piłka nożna. Oficjalnie zadeklarował, że jest fanem zespołów FC Barcelony oraz Chelsea Londyn. Inną kwestią jest, że prezydent nie lubi przegrywać i dlatego sam nie uprawia żadnego z tych sportów.

            Ciekawostką są gusta muzyczne Mugabe. Podobno podczas przygotowywania uroczystości niepodległościowych, 18 kwietnia 1980 r., nie życzył sobie by grano muzykę Boba Marleya. Generalnie ma nie znosić rastafarian (cokolwiek to według prezydenta znaczy) i wszystkiego co kojarzy się z Jamajką oraz marihuaną. Dredów też nie lubi. Za to nieoficjalnie Mugabe ma lubić takich artystów jak: Cliff Richard, Jim Reeves (country) czy Jimmy Cliff (jamajska muzyka reggae – w kontrze do innych jamajskich muzyków reprezentujących rastafarian).

            Przez pierwsze 20 lat swoich rządów w Zimbabwe, Mugabe preferował garnitury, krawaty i białą chusteczkę włożoną w kieszonkę, jako główny styl ubierania. Dopiero około 2000 r., przed referendum konstytucyjnym w kontekście spadającego poparcia, prezydent zmienił styl na bardziej kolorowy. Głównym elementem tego zaczęły być koszule kolorowe oraz czapki sportowe. Lecz nadal lubi wyglądać schludnie a jego garnitury mają być specjalnie sprowadzane z Wielkiej Brytanii oraz Malezji. Inną ciekawą kwestią jest, że właśnie od tej zmiany wizerunkowej w Zimbabwe bardzo popularne stały się elementy odzieży, na których znajduje się podpis Mugabe. Mówi się nawet o nowej modzie inspirowanej prezydentem. Wybory z 2013 r. pokazały, że ten chwyt marketingowy całkowicie się powiódł.

            Wiele się pisało o politycznych wzorcach Roberta Mugabe, lecz on sam przyznał się tylko, że inspiracją dla niego był legendarny przywódca Ghany, który doprowadził do przyznania temu państwu niepodległości, Kwame Nkrumah. To właśnie podczas pobytu w Ghanie, poznał swoją pierwszą żonę, Sally Hayfron.

            Robert Mugabe zasłynął w 1998 r. wypowiedzią, iż są „różne stopnie przemocy”, co krótko później zapoczątkowała aktami właśnie przemocy o charakterze politycznym. Jednakże trzeba też pamiętać, iż prezydent jest osobą wykształconą i posiada liczne tytuły. Ukończył Uniwersytet w Fort Hare (RPA) z tytułem licencjata a później, w więzieniu gdzie spędził 12 lat, uzyskał dyplomy z administracji, edukacji i prawa. Na zakończenie trzeba zauważyć, iż Robert Mugabe jest osobą bardzo kochliwą. W wieku 73 lat urodziło mu się trzecie dziecko. Matką była jego druga żona, była sekretarka, Grace Marufu. Ślub wzięli rok wcześniej, w 1996 r. Tak przy okazji, nie znosi homoseksualistów, a o czyny tego typu oskarżał Petera Haina, który był brytyjskim ministrem ds. Afryki. Hain miał być żoną Petera Tatchella, znanego działacza na rzecz praw mniejszości seksualnych oraz homoseksualisty, który próbował w 1999 r. dokonać obywatelskiego aresztowania Mugabe.

            Robert Gabriel Mugabe jest obecnie jedną z najdłużej rządzących osób w jakimkolwiek afrykańskim państwie. Bez względu na to jak rządził faktem jest, że to postać niezwykle ciekawa, zaskakująca, popularna i wśród największego ludu Zimbabwe, Szona, zapewne kochana – to właśnie oni zapewniają mu nieprzerwane rządy od 34 lat. Wydaje się, że tylko śmierć tego charyzmatycznego lidera może zmienić polityczne oblicze Zimbabwe. Czas pokaże.

dr Krystian Chołaszczyński

/ame/

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *