Rozmowy małżeńskie Wielomskich 2: PRL-prawica. Polemika z Jackiem Bartyzelem

 

Adam Wielomski: Na swoim profilu Facebooka Jacek Bartyzel określił konserwatywnych i narodowych przeciwników „dekomunizacji” nazw ulic mianem „PRL-prawica”. Stwierdzenie prof. Bartyzela mnie nie dziwi, a wiąże się z postrzeganiem przezeń świata idei politycznych, które bada. Jacek Bartyzel habilitował się z politologii, która to dyscyplina uczy, że wszystkie idee posiadają określony kontekst polityczny, społeczny i historyczny. Nie istnieją idee w formie czystej, niczym ze świata idei Platona, ponieważ funkcjonują pośród ludzi i służą im dla uprawomocniania swoich interesów lub delegitymizacji cudzych. Gdyby ukochani Bartyzeliańscy karliści żyli w XXI wieku i tworzyli wielusettysięczny ruch masowy w świecie industrialnym, to z pewnością nie głosiliby idei agrarnej; gdyby w XIX wieku nie mieli katolickiego pretendenta, to podnieśliby wtenczas ideę dyktatury lub katolickiej republiki przeciwko liberalnej i masońskiej monarchii.

Podobnie nie istnieje czysty abstrakcyjny antykomunizm, lecz zawsze ma charakter kontekstowy. Zwalczanie komunizmu i KPP w Polsce międzywojennej było czymś dla endeka czy konserwatysty oczywistym, podobnie jak dziś zdejmowanie tabliczek ulic im. Józefa Stalina lub Bolesława Bieruta, gdyby takie jeszcze gdzieś wisiały. Ale na Ziemiach Odzyskanych dekomunizacja posiada odmienny kontekst polityczny. Jeśli dekomunizujemy ulice osób zasłużonych dla zdobycia zbrojnego, polonizacji i odbudowy Śląska, Pomorza lub Mazur, to delegitymizujemy nasze prawa do tych ziem. Dekomunizacja dotyczy nie tylko nazwisk, ale nawet takich nazw jak „Place Zwycięstwa” lub nazw jednostek Wojska Polskiego, które zdobyły dla polskości, na Niemcach, poszczególne miasta. Najpierw musimy być Polakami, a dopiero potem, w drugiej kolejności, antykomunistami. W przeciwnym razie dochodzimy do wniosku, że Ziemie Odzyskane to rabunek i powinniśmy je oddać Niemcom. Dekomunizacja nazw nie ma prawnych następstw, ale delegitymizuje polskość tych piastowskich ziem w naszej własnej samoświadomości.

Magdalena Ziętek-Wielomska: Dla mnie jest to kwestia platońskiej albo arystotelesowskiej interpretacji chrześcijańskiej idei Logosu. Platonizm zakłada wiarę w jeden ponadczasowy ideał, który można dość szczegółowo opisać. Platoński ideał państwa to społeczeństwo hierarchiczne, stanowe, w którym filozofowie i kapłani doradzając władcy pośrednio współrządzą państwem. Prof. Bartyzel nigdy nie ukrywał, że jego ideał to sakralne cesarstwo chrześcijańskie, zbudowane w oparciu o „Państwo” Platona. Wszystko, co odbiega od tego modelu, to sprzeniewierzenie się odwiecznej, rzekomo Bożej idei. Należy to potępiać, jak i wszystkich tych, którzy „brudzą” się „kolaboracją” z tym systemem. Arystotelesowskie spojrzenie na kwestię Logosu jest inne. Celem państwa jest realizowanie dobra wspólnego, którego treść musi być ciągle na nowo precyzowana, w zależności od czasu i okoliczności.  Zasada dobra wspólnego nie zakłada monarchiczności, hierarchiczności, stanowości, sakralności etc., gdyż nie jest żadnym statycznym ideałem. Przeciwnie, wymaga ciągłego zadawania sobie pytania o to, jakimi środkami posługuje się Zło i jak skutecznie można mu się przeciwstawić. Zło może posługiwać się każdą ideą, także ideą sakralnej hierarchicznej monarchii, ideologią komunizmu, antykomunizmu, liberalizmu, autorytaryzmu, elitaryzmu lub egalitaryzmu. Zrozumienie strategii Zła wymaga starannej i dogłębnej analizy rzeczywistości, tak by móc sformułować skuteczną kontr-strategię i realizować ją za parawanem tych idei, które w danych czasach i okolicznościach mogą skutecznie oddziaływać na rzeczywistość. Platonik gardzi „brudzeniem” się światem i nie zastanawia się czy jego ideał przypadkiem nie stał się parawanem dla strategii realizowanej przez Zło? A pytany przez rządzących o konkretną, praktyczną, realistyczną radę, oddaje im tylko białą kartkę papieru…

Magdalena Ziętek-Wielomska

Adam Wielomski

[Głosów:18    Średnia:3.5/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *