Luma: Autorytaryzm i jego delikatny balans

Zastanawiam się czym jest obecna polityczna rzeczywistość Europy. Obecny stan to raczej wynik liberalnej demokracji, wprowadzonej na naszym kontynencie za sprawą Stanów Zjednoczonych po II wojnie światowej. Wiadomo, że zwycięzca narzuca krajom, które wojnę przegrały, bądź były mocno nią osłabione, swój system polityczny (sterowania?). Po jakimś czasie kraje te, w miarę słabnięcia protektora i wzmacniania  własnego potencjału, zaczynają powoli zyskiwać samodzielność, ale i tak to nie zmienia istoty rzeczy, że raz zainfekowane ustrojowo mają trudności z wyjściem z tej trudnej sytuacji, w którą wpędził je… […]

Bachmura: Ubi concordia, ibi victoria. Konfederacja polskiej prawicy

Wraz z rozwojem wydarzeń na prawej stronie sceny politycznej i kolejnymi, tryumfalnie ogłaszanymi akcesami poszczególnych środowisk w szeregi Konfederacji, coraz częściej, przynajmniej na portalach społecznościowych, natknąć się można na kolejnych nowych malkontentów, deklarujących, że z takiego czy innego powodu na konfederatów głosować nie zamierzają. Z jakiegoż to powodu? Bo jestem liberałem, a Braun to katolik. Bo jestem konserwatystą, a  Korwin-Mikke to liberał. I tak bez końca, bo powodów jest mnóstwo, a można je jeszcze dalej mnożyć. Tak wąski tok rozumowania niektórych przedstawicieli szeroko pojętego prawicowego […]

Orzełek: Aleksander Bocheński – od rozmów z Borejszą do „Dziejów głupoty” (1)

Aleksander Bocheński osobom zainteresowanym najnowszymi dziejami Polski, historią myśli politycznej czy sporami o przyczyny upadku państwa znany jest przede wszystkim jako zdecydowany krytyk braku realizmu w polityce i głosiciel kontrowersyjnej, ale spójnej wizji polskiej przeszłości ostatnich 250 lat. Jego refleksja historyczna łączyła się jednak ściśle ze stosunkiem do współczesności. Aleksander Bocheński był przede wszystkim publicystą, jednakże, bywał także politykiem. Dotyczyło to zwłaszcza sytuacji kryzysowych – lat wojny i pierwszych lat powojennych oraz początku lat osiemdziesiątych. Zaangażowanie polityczne Bocheńskiego u progu Polski Ludowej okazało się mieć […]

Wielomski: Thomas Hobbes

Thomas Hobbes (1588-1679) zawsze miał złą prasę i cieszył się fatalną opinią. Za życia ustawicznie zarzucano mu ateizm, co w czasie wojen religijnych, gdy anglikanie i purytanie wyżynali się masowo z powodu różnic teologicznych, było wyjątkowo ciężkim zarzutem. Purytanie, a potem liberałowie, zarzucali mu afirmację politycznego despotyzmu i tyranii, gdy ówcześni konserwatyści widzieli w nim równocześnie ideologa buntu, głoszącego, że państwo pochodzi z umowy społecznej, jak i doktrynera królewskiego despotyzmu, gdy z anarchicznego stanu natury państwo już powstało. Nic więc dziwnego, że w późniejszej tradycji […]

Wielomski: Carl Schmitt a konserwatyzm

Carl Schmitt jest uważany za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli dwudziestowiecznego konserwatyzmu[1], któremu to poglądowi hołduje także autor niniejszej książki[2]. Z pewnością był jednym z największych teoretyków w całych dziejach konserwatyzmu, czyli nurtu politycznego, którego oficjalna historia zaczyna się w roku 1789, wraz z ruchem społecznego potępienia przemian i zbrodni dokonanych w czasie Rewolucji Francuskiej i pod wpływem filozofii Oświecenia, do której odwoływali się rewolucjoniści. Carl Schmitt to postać, którą w dziejach konserwatyzmu można zestawić obok klasyków: Edmunda Burke’a, Josepha de Maistre’a, Louisa de Bonalda, Adama […]

Sułkowski: Dziki wrzask szaleńców

Szum wokół rzekomej eksterminacji dzików, nazywanej w mediach społecznościowych, przez niektórych szalonych lewicowców, nawet holokaustem dzików, stał się ostatnimi czasy absolutnie nieznośny. Jestem od wielu lat przyzwyczajony, że wszelkiej maści histeria oparta o ignorowanie rozumu jest domeną tej formacji ideowej a przyklaskujące im media podchwycą każdą głupotę byle tylko zarobić na kolejnym „newsie”. Nie spodziewałem się jednak, że takową histerię (bo trudno nazwać tekst p. Daleckiego rzetelnym podejściem do problemu) będzie mi dane ujrzeć na portalu konserwatywnym. Nie mam żadnych pretensji do redakcji – doskonale […]

Dalecki: Dziki. Kilka refleksji

Mogłoby się wydawać, że ochrona przyrody powinna być naturalną domeną prawicy. Tymczasem została całkowicie zawłaszczona przez (skrajną) lewicę. Dziwne to, bo przecież to lewica chce niszczyć, przekształcać – podczas gdy prawica ceni naturalny porządek świata. Kościół katolicki również uznaje niszczenie przyrody za grzech, a biblijny nakaz „czynienia sobie Ziemi poddaną” nakazuje jej odpowiedzialne użytkowanie a nie dewastację. Prawica oddała kwestię ochrony środowiska walkowerem. A gdy już oddała, to zamiast próbować choć częściowo ją odzyskać – przeszła dobrowolnie na pozycje antyekologiczne. Zamiast postulować ochronę środowiska wręcz […]

Wielomski: Ludwik XX i jego legitymistyczna uzurpacja

Starłem się niedawno ze zwolennikami politycznej osobliwości na polskiej scenie ideowej, którzy sami siebie nazywają „legitymistami” i są mocno sfanatyzowani politycznie, a to za sprawą rzekomych praw do tronu Francji, które wysuwa rzekomy Ludwik XX. Oczywiście, to o czym teraz pisze to spór czysto teoretyczny, bo uzurpujący sobie prawa do tronu Francji hiszpański książę Luis de Borbon, podający się jako Ludwik XX, nigdy żadnym królem Francji nie będzie. Mimo to poświęcę sprawie jego „legitymistycznych” praw do francuskiego tronu ciut miejsca, jako ciekawemu kazusowi dla konserwatywnej […]