Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Anatomia atlantyzmu

Adam Wielomski: 18 czerwca 2022 roku „Polska Times” zamieścił informację, że „Stany Zjednoczone deklarują gotowość do wspierania sojuszu Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Polski, państw bałtyckich i w przyszłości być może Turcji, jeśli taka inicjatywa dojdzie do skutku. Ideę jego utworzenia propaguje w ostatnim czasie brytyjski premier Boris Johnson”. Spekulacje o narodzinach takiego sojuszu słyszymy już co najmniej od miesiąca, lecz w tej krótkiej informacji mamy kilka nowości: 1/ Po raz pierwszy mamy wyrazistą deklarację, że jakkolwiek inicjatywa wyszła z Londynu, to wspiera ją Waszyngton i – jak należy przypuszczać – cała inicjatywa wyszła z USA. 2/ Do sojuszu tego została zapisana Turcja, acz w Ankarze pewnie nic o tym nie wiedzą, a biorąc pod uwagę samodzielność państwa rządzonego przez Erdogana i jego przyjacielską politykę względem Rosji trudno sobie wyobrazić jej uczestnictwo w tym przedsięwzięciu. Stąd stwierdzenie, że Ankara weźmie w nim udział „w przyszłości”. Tym samym USA zadeklarowały, że zrobią wszystko, aby rząd turecki zmienił swoją politykę zagraniczną, czyli – nazwijmy rzeczy po imieniu – zrobią to, co będzie konieczne, aby odsunąć od władzy Erdogana, być może włącznie z powtórną próbą puczu wojskowego z 2016 roku.

Niestety, polska elitka polityczna do pomysłu tego podchodzi entuzjastycznie, nie rozumiejąc w co się nas wciąga. Zgodnie z tzw. doktryną Miedwiediewa Rosja za swoją naturalną sferę wpływów („bliską zagranicę”) uważa państwa, które: 1/ wchodziły w skład ZSRR; 2/ mają znaczącą mniejszość rosyjską. Spośród państw planowanych w tym sojuszu obydwa te kryteria spełniają Ukraina, Łotwa i Estonia, a jedno z nich Litwa (mniejszość rosyjska to tutaj tylko 5,8%). Ukraina rzeczywiście toczy dziś z Rosją wojnę, Łotwa i Estonia są nią zagrożone w miarę poważnie, Litwa mniej. Turcja do tego sojuszu póki co nie należy, a Wielka Brytania jest za morzem i nie nadaje się na pole bitwy z Rosją. Czyli chcemy się zapisać do militarnego sojuszu przeciw Rosji, choć ta nie przedstawia w stosunku do nas żadnych roszczeń. Skoro nasza armia jest słaba, to jedyne, co możemy w ten sojusz wnieść to płaski teren dla (cudzej) bitwy pancernej.

Magdalena Ziętek-Wielomska: Gdyby chodziło tylko o broń pancerną, to można by jeszcze spać w miarę spokojnie. Obawiam się jednak, że w grę wchodzą stare plany dotyczące możliwości użycia broni nuklearnej, zgodnie z którymi, z Polski po prostu nic by nie zostało. Ale patrząc na stan umysłowy większości Polaków byliby oni w stanie poświęcić Polskę, gdyby dzięki temu można było „dokopać” Rosji. Co więcej, byliby nawet gotowi do tego, by cały świat pogrążyć w konflikcie nuklearnym, jeśliby dzięki temu oberwałaby Rosja. W gruncie rzeczy doszliśmy do punktu, kiedy należałoby chronić ludzkość przed ludnością nadwiślańską, która popadła po prostu w obłęd nienawiści do Rosjan i jest gotowa nawet zniszczyć wszystko co żyje, jeśli dzięki temu zniszczeniu ulegnie także wróg. Powiedzmy po prostu: to jest moralne dno starannie skrywane za fasadą wzniosłych moralnych haseł o polskiej wolności i rosyjskim despotyzmie. To jest koniec historii państwa i narodu, który od 300 lat jest dumnym z siebie narzędziem sił rewolucyjnych, używanym do niszczenia wrogów rewolucji a przede wszystkim wytresowanym we wszczynaniu powstań przeciwko Rosji, dzięki czemu siły rewolucji mogły na Zachodzie przeprowadzać swoje przedsięwzięcia i niszczyć świat tradycyjny, zawsze przy wiernym wsparciu Polaków. Ale to już ostatni akt tego niechlubnego spektaklu, przy czym może to być w ogóle ostatni akt polskości. Kilka dni temu Putin ogłosił projekt nowej globalnej waluty rezerwowej BRICS, która ma zdetronizować petrodolara jako walutę światową. Upadek dolara to już jest kwestia miesięcy, a wraz z nim nastąpi upadek USA jako mocarstwa światowego. Tym samym upadną wszystkie urojenia dotyczące Międzymorza, Trójmorza, etc. Świat wkroczy w nową erę, ale być może już bez Polski.

Click to rate this post!
[Total: 49 Average: 4.4]
Facebook

13 thoughts on “Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Anatomia atlantyzmu”

  1. Do Pani Ziętek-Wielomskiej – to wyraźna przesada, że dolar zostanie zdetronizowany w ciągu kilku miesięcy. Jakie są na to dowody? Jaką ma Pani wiedzę o przepływach spekulacyjnego kapitału finansowego w skali światowej? Podczas kryzysów gospodarczych kapitał spływa do matecznika czyli do USA. Aby przenieść pieniądze do USA trzeba kupić dolara i dlatego dolar będzie wkrótce najmocniejszą walutą. Jego upadek nastąpi dopiero za kilka lat wraz z degeneracją gospodarczą USA, której inwestorzy na razie nie dostrzegają.

  2. Oto mocne, gorzkie i bolesne słowa pani Zietek-Wielomskiej. Ale może to jest po prostu… prawda w oczy, która boli? Ktoś w końcu miał odwagę nam to powiedzieć?
    Zgadzam się ze zdaniem pani Wielomskiej. Nie jesteśmy wzorcem moralnym dla świata, ani jako patrioci, ani katolicy, ani depozytariusze cywilizacji łacińskiej. Totalny regres, upadek etyczny…mimo (jeszcze) ludzkich odruchów.
    Jesteśmy jako naród w stanie silnego i nieodpowiedzialnego obłędu, cieszymy się z rozlewu krwi ludzkiej, gotowi jesteśmy na zbiorowe samobójstwo. Zatruto nam duszę niesytym krwi i zemsty wampiryzmem…przed czym niegdyś przestrzegali Mickiewicz i Krasiński. A chcemy uczyć innych…czego?
    Trzeźwe myślenie nie ma już wartości. Prawda, słuszność, dobro…przestały się liczyć w zatrutych duszach. Oby nastąpiło przebudzenie i oczyszczenie.
    Zob. Zygmunt Krasiński, NIE-BOSKA KOMEDIA:
    <<>

  3. „Kilka dni temu Putin ogłosił projekt nowej globalnej waluty rezerwowej BRICS, która ma zdetronizować petrodolara jako walutę światową. Upadek dolara to już jest kwestia miesięcy, a wraz z nim nastąpi upadek USA jako mocarstwa światowego.” – jestem cierpliwy i poczekam te kilka miesięcy. Zobaczymy na ile sprawdzą się te twierdzenia, bo póki co są to zwykłe bajania. Twierdzenie, że USA pozwoli na detronizację jest naiwne i niczym niepoparte. Naprawdę Pani wierzy, że Stany nie będą broniły swojej pozycji, jeśli to będzie konieczne to militarnie? A jeśli dojdzie do wojny, to naprawdę Pani wierzy, że Stany z całą pewnością przegrają, zważywszy na fakt ile krajów będzie właśnie po stronie USA i jakim potencjałem militarnym ten kraj dysponuje? Gdybyśmy mówili o perspektywie 20 lat, to rozumiałbym optymizm, ale perspektywa miesięcy raczej pokazuje, że chyba ktoś tutaj nie zdaje sobie sprawy z tego, ile na dzisiejszym polu bitwy daje przewaga technologiczna, którą mają właśnie Amerykanie.

  4. Putinowi skończy się kiedyś cierpliwość, Chinom również, a wtedy skończy się też polska państwowość. Co tu dużo mówić, ten naród jest tak głupi że na państwo nie zasługuje, ciągle głosuje na te same partie niszczące Polske po 1989, ciągle gra jak mu zachód zagra i nigdy nie szczędzi własnej krwi dla cudzych spraw. Mam wrażenie, że niektórzy Polacy są gotowi sprzedać własną nerkę byle wuj Sam był zadowolony, byle Ukrainiec + się rozwijał i byle zaszkodzić Rosji, nie oglądając się zupełnie na własny interes narodowy.

  5. Warto poczytać prognozy Pani Magdaleny o upadku dolara w ciągu miesięcy żeby za kilka miesięcy zorientować się że nie rozpoznaje rzeczywistości 🙂

  6. Na początku tej wojny napisałem taki tekst, chyba nadal aktualny: Julian Tuwim pisze „Do prostego człowieka”, a ja do was po prostu „Widzisz przedstawienie, a nie widzisz rzeczy –jak mówił Wielki Szu”.
    Na Ukrainie o przejęzyczenie, W!!! Jak w dupie jest wojna, bo miała być. Wylęgarnią jej było metodyczne knucie śmiercionośnego nowotworu z przerzutami toczącego tę planetę, który w 2014 r. wywołał tam zamach stanu, obalając demokratycznie wybranego prezydenta przyjaznego Rosji, instalując wesz pro-NATO-wską. Oczywiście cała zgraja przetrąconych europejskich hipokrytów i zamorskich szumowin pod przewodem polskiej lokajskiej wazeliny, drze mordę w udawanym zdziwieniu, równie zakłamanym oburzeniu z jednoczesnym nieustającym wsparciem duchowym i pomocą w samounicestwieniu się bander landu. Kloaka medialna tzw. wolnego świata w szczególności wy nasze fekalne serwisy informacyjne plus parlamentarne padło moralne wszyscy obscenicznie zgodni w swojej wynaturzonej przyjemności posługiwania się mową nienawiści, tak bardzo niedawno potępianą. Prześcigacie się w nadgorliwości produkowania wyniesionych na wyżyny łajdactwa w pełni świadomych absurdalnych kłamstw i manipulacji wojennych. Sączycie jad nienawiści do Rosjan, wszystkiego co ich i do nieulegających obrzydliwej modzie rusofobii. To tępe szczucie może skończyć się źle. Te chuligańskie akty przemocy, wywalanie Rosji z nauki, kultury, sportu, et cetera, Intelektualiści strażnicy zasad i przyzwoitości, co zjebał się wam kręgosłup ze strachu. Stajecie się bezmyślnym potakiwaczem, nawet prosty człowiek nie dał się aż tak zahukać i ogłupić. Macie świadomość pachołki McDonald’sa, że „gracie w klasy na polu minowym”, a wielu „stąpa po cienkim lodzie”. Bomby spadają ludzie giną co musi się jeszcze stać. Kiedy skurwysyny ockniecie się z amoku słuchania podszeptów wyrachowanego podżegacza, „idź bij się ja potrzymam ci okulary”. Robicie to chętnie, bo na razie rękami fanatycznych banderowców i niewykluczone, że jeszcze kogoś. Dyplomacja to posyłanie do diabła w sposób dający radość na myśl o tej wyprawie. Polskie elitarne kołtuny poruszają się w polityce zagranicznej i każdej innej finezyjnie jak wóz z węglem i subtelnie jak katastrofa kolejowa. Ich chora nienawiść do Rosji przerasta miłość do własnej ojczyzny i narodu. Są gotowi nawet w okularach pchnąć naszych synów na moskala. Bo niby czym jest ten oksymoron, wyprawienia misji pokojowej NATO uzbrojonej po zęby na upadlinę. Pomysł zwichniętego pokurcza, klona idioty, któremu głowę utrącił Nowiczok, jak twierdzi Antoni Smoleński. Tym rozbłyskiem politycznego geniuszu wydobył z naftaliny zapomnianą „hienę Europy prowadzoną przez najpodlejszych wśród podłych”, jak wyrażał się o Polsce i jej wodzach premier Churchill w 1938 r. a Piłsudski marszałek potwierdzał słowami „Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy.”
    Opowiem wam dowcip, jest śmieszny, ale jeszcze nie wiadomo kogo rozbawi jego zakończenie. Podbechtane przez perfidnie obłudną myszkę Miki mrówki, wyłączyły myślenie i zaczęły włazić na słonia dokuczając z próbą zniszczenia go. Zwierz potężny z natury ufny i łagodny nie reagował nadmiernie. Gdy rozzuchwalone weszły mu na głowę, otrzepał się i wszystkie spadły na ziemię. Jeden tylko gieroj siedział mu na karku a reszta z dołu krzyczy wściekle „uduś go „Czy naczelny banderowski trefniś taki głupi, czy tylko udaje. Sean Penn nominował go do Oscara za całokształt i zagroził, że zeżre swojego bez popicia jak tej chodzącej khaki koszulce nie dadzą statuetki. Lewatywa pewna. Krowopasy i ich europejskie satelity nieprzerwanie podkręcają upadlińskiego pajaca a groteskowy bezmózg w swoich aroganckich przemowach do naczelnych zachodnich i nie tylko kretynów zaczyna rżnąć Napoleona jednoczącego Europę. Ten zły klaun nie jest już zabawny. Udaje negocjacje i pomału staje się niebezpieczny dla wszystkich. W tępym narkotycznym zwidzie buduje swój pomnik wielkości na kościach własnego narodu. Chimeryczny wielkolud usiłuje innych wciągnąć do wojny i zaczyna już niektórym ciążyć, bo powoli rzetelność prawdziwych korespondentów na miejscu, ujawnia jakim to demokratycznym miłosierdziem kierowało się banderowskie państwo w kierowaniu własną wielonarodową społecznością. Podobnym, z jakim teraz azowskie gołąbki pokoju traktują jeńców wojennych, przestrzeliwując im kolana, by móc ich jeszcze bardziej upodlić w czasie sadystycznych tortur, którymi dzielne bystrzaki po sfilmowaniu chwalą się w sieci. A i tak mimo tego media i nad autorytety wszech światowe zrobiły go już mężem stanu. Lepszą byłby żoną. Swoją drogą musi być ciekawy proces technologiczny pozwalający zrobić z mysiej dupy neseser, który na dodatek będzie przedstawiony do pokojowej nagrody. Nobel już od dawna przewraca się w grobie, ale ta wiadomość wypierdoli go z kwatery na powierzchnię, takie drugie zmartwychwstanie po szwedzku.

  7. gwoli uzupełnienia>branie na poważnie cokolwiek by się ukazało „Polska Times’ jest ryzykownie równe braniu na poważnie co mówi wybiórcz, tvpinfo czy tvn czy inne 'polskojęzyczne’ przekaziory.
    Kolejna sprawa>polińskie inklinacje do Brytoli (albo vice versa):
    w 1996 rząd Cimoszewicza, Blaira i Ukrainy;
    'Britain, Ukraine and Poles make pact on defence”
    .https://www.independent.co.uk/news/world/britain-ukraine-and-poles-make-pact-on-defence-1362656.html
    a było to jeszcze zanim 'zaproszono’ Polin do NATO.
    „pakt’ ten został 'umocniony’ w 2017:
    UK and Poland meet for security and defence talks 12.10.2017
    .https://www.gov.uk/government/news/uk-and-poland-meet-for-security-and-defence-talks (źródło to UK government !!) a tam:
    'Boris Johnson and Sir Michael Fallon hosted Foreign Minister Witold Waszczykowski and Defence Minister Antoni Macierewicz in London.
    The Foreign Secretary and Mr Waszczykowski discussed areas of shared interest including European security, joint work on the Western Balkans, and countering Russian influence in Eastern Europe.
    During their meeting, the Defence Secretary and Mr Macierewicz discussed increasing military ties and co-operation, in particular working towards a Defence Capability and Industrial Partnership to strengthen co-operation between UK and Poland defence industries.
    They also progressed talks on the Defence and Security Co-operation Treaty, which the Prime Minister will sign at the next UK-Poland inter-governmental meeting in December.’ a co sfinalizowała UK PM, Theresa May w grudniu 2017!!
    i stąd np w słynnym wspólnym posiedzeniu rządów Polin i Ukronazi brał udział 'delegat’ UK.
    A ponieważ 'koncept’ się urodził 'za Cimoszewicza’ to nie powinno dziwić
    i chyba nie powinno dziwić późniejsze zaangażowanie się Kwacha aka Stolzman
    zarówno kiedy wybiegła przed szereg i wysłała WP na 1szą wojnę w Iraku czy ściąganiu więzień CIA 'w klewkach’ – za drobne 30 mln USDolków 'w pudełkach po butach”>w warszawasztetl macie 'pod ręką’ zarówno Kwacha, czy Siemiątkowskiego czy Millera
    czy zaangażowanie się Kwacha – w Yalta European Strategy-YES
    .https://yes-ukraine.org/en/about/yes-board razem z Carl Bildt’em (kumpel Sikorskiego) czy Chris Patten (ostatni angolański gubernator HongKongu) a wszystko opłacane przez Pińczuka (zięć Kuczmy) jednego z oligarchów Ukraińskich.
    że nie wspomnę do 'dorabianiu – razem z synem Joe 'ten percent’ Bidetem czyli Hunterem – w Burisma (za drobne 50 000 USDolków miesięcznie).
    a co do 'ekonomicznych dywagacji’ to za stricte finansowo-ekonomicznym us outeletem: zerohedge.com
    WoRLD’S HiGHeST STaNDaRD OF LiViNG… (01.07.22)
    .https://www.zerohedge.com/news/2022-07-01/worlds-highest-standard-living
    plus 'wyjaśnienie’ doradcy pooped brandon bideta Brian’a Deese w wywiadzie dla CNN-TVN (znaczy się Zaslav):
    „“This is about the future of the Liberal World Order and we have to stand firm,” „
    .https://www.zerohedge.com/political/white-house-tells-americans-suck-it-sake-liberal-world-order
    bo na szczęście 'wolny, demokratyczny’ świat czyli NEOLIBERALIZM+GLOBALIZM (czyli Polin tyż) jest w trakcie ROZKŁADU w KAŻDYM aspekcie cywilizacyjnym co przyznają nawet przedstawiciele Jankesów w Polin: ambasador Brzeziński:
    ’46 foreign ambassadors sign pro-LGBT letter criticizing Poland, including close ally Ukraine (15.06.22)
    https://rmx.news/poland/46-foreign-ambassadors-sign-pro-lgbt-letter-criticizing-poland-including-close-ally-ukraine/
    'Pride Month to czas, w którym podkreślamy, że prawo do szacunku przysługuje każdemu – bez względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. Dziękuję 46 Ambasadom i Przedstawicielstwom, które podpisały list otwarty, wspierający osoby LGBTQI+ w Polsce i na świecie. pic.twitter.com/fLY6SHmuMn
    — Ambasador Mark Brzezinski (@USAmbPoland) June 14, 2022′
    i jeszcze jedno>’rozkład’ nie dotyczy FR czyli Putina i Chinoli.

  8. Rosja nie ma wobec Polski żadnych roszczeń? Tak samo jak ich nie miała wobec Gruzji i Ukrainy, teraz wobec Estonii, Mołdawii, czy Łotwy. Swoje roszczenia wobec Polski jasno wyraził katechon Putin żądając od NATO żeby wycofało się na pozycję z 1997 roku i nazywając Polskę „bezpańskimi terytoriami”. Zresztą, owe roszczenia są przecież expressis verbis potwierdzone przez Autorów, którzy piszą, że Polska chce napaść na Rosję , rozpętać światową wojnę nuklearną, etc.. Ukraina też przecież tak właśnie chciała. Szykowała napaść na Rosję, wojnę nuklearną i produkowała broń biologiczną wymierzoną „etnicznie” przeciwko Słowianom. (Słowianie to ci, którzy popierają Rosję. Węgrzy są w myśl tej definicji Słowianami, tak samo jak Białorusini, a Ukraińcy, Czesi, czy Polacy oczywiście nie)

    USA upadnie w ciągu miesięcy bo tak ogłosił katechon Putin. A gdyby nie ogłosił, to by USA nie upadły, przecież to jasne. :-).

    A jeżeli w ciągu kilku miesięcy USA nie upadną, to przecież tylko dlatego, że katechon Putin się zlituje i swój nieubłagany wyrok jednak odwoła. 😉

    Pozostaje tajemnicą, dlaczego w swojej wszechmocy katechon Putin nie zarządził upadku USA znacznie wcześniej.

    Zresztą z tygodnia na tydzień propaganda Kremla robi się coraz bardziej histeryczna. To bardzo dobry znak.

  9. Ja myślę, że ta nienawiść do Rosji jest bardziej telewizyjna niż rzeczywista. Podsycanie nienawiści do Rosji przez rządowe tuby propagandowe są tym samym co kłamstwa w sprawie plandemii i skuteczności szpryc. Ludzie łykają brednie medialne i to jest tragizm całej historii. Plus tragiczna marność polityków w tym zupełna degrengolada intelektualna ministerstwa spraw zagranicznych. Do polityki idą ludzie zbyt często bez wykształcenia, w ławach rządowych wypchnięci po kursach agenci obcych służb. Za małe wymogi wobec kandydatów na polityków i do rządzenia. Dlatego nie ma ludzi, którzy widzą interes Polski, racje stanu, wizję dla Polski, ludzi którzy swoimi mądrymi posunięciami i argumentacją pociągnęli by za sobą niczym Orban swoją czeredkę. (ps. upadek USA i BRICS uważam za szansę dla świata).

  10. Poglądy większości Polaków są takie jak eilt politycznych i mass mediów i jest to zgodne z nauką programowania umysłów w tzw. demokracjach zachodnich.

  11. Bez Polski. Czyli już optymizm z filmu „Co robić?” Panią opuścił? Bo diagnoza ta sama tylko wnioski odwrotne. Tyle tylko że los Hioba marnie się nie skończył, a optymizm budowniczych Wieży Babel jak najbardziej. I podobnie jak oni nie mówimy z Niemcami, Amerykanami jednym językiem. Znikniemy dopiero jak zniknie Rosja. Wtedy nas zjedzą na przystawkę. Dopóki istnieje w wielu interesie biedzie reanimowanie nas Chrystusa Narodów, a Polacy szlachetnieja jak muszą nagle niepodległości bronić wyrwani z drzemki .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.