“Pod względem wojskowym Rosja może swobodnie przeprowadzić operację przeciwko Polsce” – z prof. Andrzejem Zapałowskim rozmawiają P. Bała i A. Wielomski

Panie Profesorze, w swojej publicystyce bardzo wiele miejsca poświęca Pan Ukrainie, na której odbędzie się II tura wyborów prezydenckich. Jakie są Pana przewidywania co do rozwoju sytuacji nad Dnieprem, te krótkookresowe i długookresowe? W najbliższym głosowaniu (II tura wyborów prezydenckich) logika podpowiada, iż wygra Wołodymyr Zełenski, gdyż w I turze otrzymał 30 procent głosów, a kandydaci odbierani powszechnie na Ukrainie jako prorosyjscy otrzymali ponad 15 procent, s ten elektorat nie zagłosuje na osobę identyfikującą się z ideologią ukraińskiego nacjonalizmu, czyli na obecnego prezydenta. Nie wykluczam, […]

Rękas: Ukraińcy do domu?

Wypadałoby westchnąć: a nie mówiliśmy? Media głównonurtowe z wyraźnym upodobaniem uwypuklają przypadki zdarzeń z udziałem ukraińskich gastarbajterów w Polsce, a to komuś nawymyślano, a to w bójce padły sugestie, żeby wracał do siebie, a to po prostu kogoś oświeciło, że jest na emigracji i czuje się obco i niemiło. Niesamowite, no to kto by mógł to przewidzieć!? Hej, ale zaraz… No właśnie. Środowiska niezależne od establishmentu wyraźnie ostrzegały przed oczywistymi następstwami przybycia do Polski na stałe blisko 1,5 miliona ukraińskich pracowników. To się po prostu […]

Zapałowski: Prymitywizm strategiczny

Studia strategiczne w okresie PRL-u należały do dziedzin zarezerwowanych tylko dla osób całkowicie zaufanych Moskwie. Nawet większość wyższej kadry dowódczej, kierowanej tam, nie była dopuszczana do tego typu studiów. Zasadniczo kończyli tam naukę na materiale związanym ze sztuką operacyjną. Obecnie studia strategiczne także nie mają szczęścia i wykłada się je tylko fakultatywnie w kilku ośrodkach naukowych. Zasadnicze kadry, które zasilają wszelkie ośrodki „studiów strategicznych” w Polsce to specjaliści różnych dziedzin, którzy poprzez swój wąski profesjonalizm kreują obraz bezalternatywności kierunków działań, tym bardziej, że ich materiały […]

Rękas: Centrum MENORA im. Bandery, czyli Zełenski vs. Poroszenko

Żydowski komik w służbie żydowskiego oligarchy wystraszył innego żydowskiego oligarchę, pełniącego dotąd z nadania Amerykanów obowiązki prezydenta Nacjonalnej, Samoistinnej, Dumnej, Kozackiej, Samowładnej, Hajdamackiej, Hetmańskiej, Banderowsko-Doncowowskiej Ukrainy. No tylko pogratulować, Bracia Ukraińcy, naprawdę. Taki Jarema to wam tylko paliki strugał, ale przynajmniej tak nie upokarzał…(choć, warto nadmienić, kniaź był łaskaw uratować sporą ilość przodków tych, którzy dziś Ukrainą rządzą przed przodkami tych, którzy są rządzeni. Jak się tak temu przyjrzeć – to jednak chyba wina Wiśniowieckiego…).   Gdzie są głupsi – w Kijowie czy w Warszawie? […]

Balcerowicz: Jak Poroszenko może utrzymać się u władzy?

Ukraina szykuje się do wyborów prezydenckich, już jednak wydaje się jasne, że prawdopodobnie nie uda się tego dokonać w pierwszej turze. Ostatnie sondaże przewidują, że 27,7% głosów zdobędzie showman Wołodymyr Zełenski, 16,6% ankietowanych zamierza pobrać byłą premier Julię Tymoszenko, a obecnego prezydenta, Petra Poroszenkę – 16,4% wyborców. Aby znaleźć się w II turze Poroszenko będzie musiał sięgnąć do pełnego zestawu swoich brudnych sztuczek: zasobów administracyjnych, przekupywania wyborców, fałszowania kart do głosowania itp. Rozważmy szczegółowo, jakimi metodami może posłużyć się prezydent dla zachowania swojej oligarchicznej władzy. […]

Lewicki: Autokefalia dla Ukrainy jest, a jakby jej wcale nie było

W polskich mediach, tych od Gazety Wyborczej po Gazetę Polską, od kilku miesięcy, przetacza się kampania, w której w niebywale optymistycznym świetle przedstawia się uzyskanie autokefalii, czyli  tzw. „tomosu”, przez Kościół Prawosławny Ukrainy (PKU). Ma to być jakoby historyczny przełom i zerwanie odwiecznej więzi z Moskwą, co, z  kolei, ma mieć epokowe znaczenie i wskazywać na utratę przez Rosję wpływów na Ukrainie. Czy ten optymizm, wyrażany przez nieprzyjazne Moskwie ośrodki w Polsce, ma jakieś podstawy, czy jest to tylko  myślenie życzeniowe i ich niespełnione marzenia? […]

Lewicki: Micheil Saakaszwili, Ukraina i Polska

Micheil Saakaszwili znowu o sobie przypomniał. Tym razem zapowiedział, że 1 kwietnia wraca na Ukrainę. I to nie z okazji prima aprilis, ale chce tam znowu zaistnieć politycznie. To będzie akurat następnego dnia po pierwszej turze wyborów prezydenckich, które to wybory już teraz przypominają jakąś dziwną mieszaninę farsy i tragedii. Widać uważa, że atmosfera zamieszania to dobra okazja na poszukiwanie swojej szansy politycznej. Co ciekawe, chce znowu wykorzystać terytorium Polski, gdyż stwierdził: „Mam bilet elektroniczny na 1. kwietnia tego roku. Z Warszawy lecę do Kijowa, […]

Osadczy: Hybryda banderowsko-giedrojciowska na wojnie hybrydowej. Alians przeciwko Polsce

Eksperymenty hybrydowe Słowo hybryda, jako symbol relatywizacji pojęć, łączenia rzeczy sprzecznych i w normalnych warunkach nie łączonych, weszło do obiegu i świadomości współczesnego społeczeństwa jako nowa jakość, znak „nowych czasów”. Podobnie jak z postmodernizmem, który dość często sprowadza się do udawania, że absurdalne i sprzeczne z zdrowym rozsądkiem twierdzenia określa się jako nurt filozoficzny, jako symbol najnowocześniejszej nowoczesności, tak też rzeczywistość hybrydowa z mądrą miną jest przedstawiana w medialno-publicznej przestrzeni jako sama z siebie zrozumiała oczywista konieczność. Stąd dziwna wojna ukraińsko-rosyjska, w czasie której „kraj […]

Rękas: Życzmy Ukrainie prawdy historycznej

Choć naszym potomnym trudno w to będzie zapewne uwierzyć, jeszcze kilka lat temu na temat historycznych zwłaszcza stosunków polsko-ukraińskich – kłamano nawet bezczelniej niż teraz. Próbowano polską opinię publiczną karmić opowieściami jako to Polaków w rzeczywistości mordowali „NKWD-ziści przebrani za UPA”, a nie ukraińscy naziści, rozwodzono się nad jednym (dosłownie: JEDYNYM! w nocy z 27 na 28 maja 1946 r. w Hrubieszowie) przypadkiem, gdy z UPA współdziałało polskie powojenne antykomunistyczne podziemie zbrojne, przyklaskiwano propagandystom ukraińskiej pseudo-historii usiłującym postawić znak równości między kolaboracją z Niemcami a […]

Lewicki: Trybunał Konstytucyjny wstał z kolan

Wołodymyr Wiatrowycz, szef UIPN i negacjonista ludobójstwa popełnionego na Polakach przez OUN-UPA, triumfuje po zakwestionowaniu przez Trybunał Konstytucyjny w Warszawie zapisów ustawy o IPN dotyczących zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Pisze on, że teraz nie ma już przeszkód do wspólnych spotkań i uzgodnieniu takiej wersji historii, która pasowałaby jemu i podobnym gloryfikatorom OUN-UPA. Zaś cytowany przez niego portal pisze wprost, ze Trybunał Konstytucyjny w Polsce uznało prawo o kryminalizacji banderyzmu za sprzeczne z konstytucją. Takiego haniebnego obrotu sprawy należało się spodziewać po tym, jak bliskie PiS-owi media […]