Sanicki: Zagrożenie kantyzmu

 

        System filozoficzny Immanuela Kanta jest obok systemu Hegla jednym z ostatnich oraz rozbudowanych systemów filozoficznych nie tylko filozofii nowożytnej ale także filozofii w ogóle. Jeżeli mówimy o filozofii systemowej trzeba mieć na uwadze szerokie spektrum zainteresowania określonego filozofa. System kantowski przeszedł dwie fazy rozwoju. Po pierwsze była to filozofia przedkrytyczna Kanta. Zadał on sobie wówczas pytanie, jakie możliwe są nauki czy bardziej w języku kantowski matematyczne przyrodoznawstwo. W centrum zainteresowania filozofa znajdowała się filozofia przyrody oraz owocem pracy jego był m.in. słynna koncepcja powstania układu Słonecznego w oparciu o mechanikę Newtona rozwinięta później w hipotezę kosmogoniczną Kanta-Laplace’a. Generalnie Kant pracuje wówczas na polu nauk przyrodniczych.

          Drugim i najważniejszym okresem rozwojowym Kanta jest myśl krytyczna. Okres ten obfituje w najważniejsze dzieła filozoficzne. Należy tu wymienić: Krytykę czystego rozumu, Krytykę praktycznego rozumu, Krytykę władzy sądzenia, Do wieczystego pokoju, Przypuszczalny początek ludzkiej historii, Naukę prawa, Wstęp do metafizyki moralności. Co więcej, cechą wyróżniająca ten okres w myśli Kanta jest to, że dopiero wówczas doszedł do w pełni dojrzałych poglądów, które zapewniły mu miejsce na kartach dziejów filozofii.

          Styl filozofowania Kanta uchodzi za ciężki i schematyczny. Częściowo mogło to wynikać z jego purytańskiej moralności i żelaznych reguł porządkowych. Kant mianowicie wstawał nieco przed piątą rano, czas pomiędzy piątą a szóstą rano spędzał na piciu herbaty, paleniu fajki i opracowywaniu planu na dany dzień. Od godziny szóstej do siódmej przygotowywał wykład, który rozpoczynał się w zależności od pory roku o siódmej lub ósmej i trwał do dziewiątej lub dziesiątej. Później zajmował się pisaniem aż do obiadu, który spędzał zawsze w towarzystwie, a który trwał przez kilka godzin, jako że Kant lubił konwersację. Po odbyciu trwającego mniej więcej godzinnego spaceru wieczór poświęcał na czytanie i rozmyślania. Kładł się do łóżka o godzinie dziesiątej. W opinii potomnych pozostał obraz starego Kanta ale nie oderwanego od rzeczywistości, żywo zabierającego głos w ważnych sprawach życia społecznego aczkolwiek stronił od wypowiedzi, które mogłyby go narazić na krytykę ze strony społeczeństwa i władzy. Niemniej jednak raz wszedł w konflikt z ówczesną władzą. Chodziło o to, że w pracy Religia w obrębie samego rozumu w części O walce dobrego pryncypium ze złym o panowanie nad człowiekiem atakował Kant biblijną teologię. Fryderyk Wilhelm II wyraził niezadowolenie z powodu wydania książki i obwinił Kanta o to, że fałszywie przedstawia wiele podstawowych zasad Pisma Świętego i chrześcijaństwa. Aczkolwiek nie był to konflikt polityczny w sensie ścisłym, a tylko był konfliktem o kwestie światopoglądowe nie spotykały Kanta za to żadne sankcje tym niemniej mimo dystansu jaki starał się zachowywać filozof, świadczy to o jego dużej odwadze merytorycznej.

          Filozofia Kanta spotkała się z żywy odzewem ze strony licznych intelektualistów w Niemczech, a także w Polsce. Do kontynuatorów myśli Kanta zaliczamy: Reiholda, Becka, Salomona Maimona, Hansa Vaihingera, Hansa Cornelliusa. Owocem głębszego zainteresowania Kantem było powstanie dwóch szkół filozofii idealistycznej, a więc szkoły marburskiej oraz szkoły badeńskiej. W Polsce do kantyzmu przyznawali się Jędrzej Śniadecki oraz Józef Kalasanty Szaniawski.

          O istocie myśli Kanta świadczy jego rodowód. Filozofia Kanta jest płodem myśli Oświecenia i dalszym rozwinięciem ideologii postępowych tego okresu pod nazwą filozofii krytycznej. Kant wyraźnie podkreślił swój stosunek do Oświecenia i można powiedzieć, że ustawił się w jednym szeregu z myślicielami tamtej epoki gdy wydał broszurę pod tytułem Czym jest Oświecenie. Pisze tam tak: „Oświeceniem nazywamy wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy. Niepełnoletność to niezdolność człowieka do posługiwania się swym własnym rozumem, bez obcego kierownictwa. Zawinioną jest ta niepełnoletność wtedy, kiedy przyczyną jej jest nie brak rozumu, lecz decyzji i odwagi posługiwania się nim bez obcego kierownictwa.” Na czoło wysuwa się racjonalizm oświeceniowy oraz wiara w potęgę ludzkiego rozumu. Kant stwierdza, że niepełnoletniość jest stanem pożądanym i wygodnym dla danego człowieka. Stwierdza, że takimi barierami w osiąganiu dojrzałości są dogmaty i formułki. Nie precyzuje o jakie, chodzi tutaj sprawy aczkolwiek muszą to być kwestie związane z doktryną chrześcijańską. W celu oswobodzenia Kant podaje swoją kategorię: wolność. Pisze on: „Natomiast taki wypadek, by publiczność oświeciła się sama jest raczej możliwy; co więcej: nawet nieunikniony, jeśli pozostawić publiczności wolność. Znajdą się bowiem wśród niej zawsze ludzie samodzielnie myślący, i to nawet pośród opiekunów dużego stada, którzy, zrzuciwszy z siebie jarzmo niepełnoletności, szerzyć będą dokoła siebie ducha rozumnej oceny wartości własnej każdego człowieka i samodzielnego myślenia o jego przeznaczeniu.” Kant w swoim rozumieniu wolności oraz rozumu naturalnego przeorał całą tradycję klasyczną oraz scholastyczną czy apologetyczną. Myśl apologetyczna jest fideistyczna. W jej rozumieniu sama wolna myśli, nie powie nam, w co mamy wierzyć. Rozum naturalny musi być sługą wiary lub przynajmniej pozostawać z nią współ-władnym. Wolna myśl liberalna to innymi słowy radykalne oświecenie. Znaczy to tyle, że wolna myśl jest poglądem fałszywym. Rodzi ona przekonanie, że rozum ludzki jest w stanie rozstrzygać zagadnienia, które z racji natury rozumu on sam nie może rozwiązać. Są to oczywiście prawdy Objawione, które rozum przekraczają i pozostają od niego niezależne.

          Dalszą konsekwencją oświeceniowej myśli Kanta jest stosunek do metafizyki, która była centralną kategorią filozofii klasycznej zarówno dla Arystotelesa, jak i Tomasza z Akwinu. Kwintesencją nowych czasów było przesunięcie akcentu właśnie z metafizyki na teorię poznania. Zagadnienia metafizyczne, mające za zadanie opisywać otaczającą człowieka rzeczywistość, zostały w dużym stopniu wyparte przez epistemologiczne, skupiające na człowieku i jego sposobie poznawania świata. W takim rozumieniu filozofia przestała być poglądem na świat a stała się raczej poglądem na człowieka. Nie pytano wówczas jaka jest natura bytu, a raczej skupiano się, jakie tworzymy na jego temat wyobrażenia. Kant uznał, że niemożliwe jest naukowe uprawianie metafizyki i nie dostarcza ona teoretycznej wiedzy na temat rzeczywistości. Stąd tak zdecydowany atak na tradycyjne systemy filozoficzne. Tezy stricte metafizyczne, takie jak istnienie Boga, nieśmiertelność duszy czy obiektywne istnienie świata nie posiadają charakteru racjonalnego tzn. nie da się ich rozumowo udowodnić za pomocą argumentów spekulatywnych. Innymi słowy system filozoficzny Kanta stał się teorią poznania z racji niechęci do uprawiania metafizyki. Co więcej Kant w swojej epistemologii dokonał tzw. przewrotu kopernikańskiego, który oznacza, że proces poznania jest czynny, a nie tak jak dotychczas bierny. Kant był przekonany, że to nie myśl kształtuje się zależnie od poznawanych przedmiotów, lecz odwrotnie, to co poznajemy, jest zależne od myśli. Poszukiwał tkwiących w samym człowieku i niezależnych od doświadczenia warunków umożliwiających poznawcze ujęcie rzeczywistości. Konkluzja Kanta jest jednak agnostyczna. Rzecz sama w sobie jest niepoznawalna. W poznaniu, dany jest świat nie taki, jaki on jest w rzeczywistości, lecz taki, któremu podmiot narzucił już pewną organizację. Jest to oczywiście rozwinięcie filozofii podmiotu, tak popularnej od czasów Kartezjusza. Ograniczoność poznania związana jest także z konstrukcją nowego typu poznania Kanta, w którym opiera się ono na dwóch pniach poznania. Doświadczeniu i rozumowaniu. W związku z czym Objawienie nie jest konieczną przesłanką w racjonalnym badaniu rzeczy oraz rzeczywistości. Dane są nam tylko noumeny oraz fenomeny.

          Etyka Kanta oparta jest na zasadzie autonomii. Kant pisał, że zasada autonomii jest jedyną zasadą etyki. Kant był wrogiem wszelkich systemów etycznych opartych na prawie bożym i opartych na zasadzie jakiegoś dobra najwyższego. Pisał dalej: „ Etyka- o ile opiera się na pojęciu człowieka jako istoty wolnej, lecz dlatego zarazem istoty, która samą siebie poprzez rozum wiąże bezwarunkowymi prawami- nie potrzebuje ani idei jakiejś innej, wyższej od człowieka, istoty dla poznania swego obowiązku, ani pobudki innej niż samo prawo dla przestrzegania obowiązku. Jeżeli w człowieku znajduje się taka potrzeba, to jest to najwyżej jego własna wina, ale potrzeby tej nie może zaspokoić nic innego, bowiem to, co nie wypływa z samego człowieka i jego wolności, nie stanowi substytutu niedostatku moralności. Zatem moralność sama dla siebie w żadnym wypadku nie potrzebuje religii, lecz na mocy czystego praktycznego rozumu wystarcza sama sobie.” W związku z odrzuceniem nakazów wynikających z prawa bożego, Kant poszukiwał powszechnego i absolutnego źródła moralności, właściwego wszystkim ludziom. Określił takie prawo mianem imperatywu kategorycznego. Zatem nie jest to norma względna, ulotna ale posiada ona charakter wszędobylski i bezwarunkowy- nie może być zniesiona w żadnym czasie i warunkach. W przybliżeniu brzmi on: postępuj tak abyś chciał aby reguła twojego postępowania mogła stać się prawem powszechnym. Kwintesencją etyki Kanta jest wypełnienie obowiązków moralnych, które nie zależą od jakichkolwiek czynników zewnętrznych, uczuć czy autorytetów. Moralność kantowska wypływa ze spełnienia obowiązku ze względu na sam obowiązek. Czyn moralnie dobry powinien być następstwem prawa moralnego. Co więcej etyka Kanta opiera się na pojęciu dobrej woli. Jest ona w ujęciu Kanta jedynym dobrem wolnym od jakichkolwiek ograniczeń. Mimo pewnego absolutyzmu Kanta wychodzi on jednak od człowieka, jego natury oraz rozumu. Takie rozumienie etyki moglibyśmy nazwać naturalistycznym bądź  relatywistycznym. Normy etyczne muszą posiadać charakter konkretny oraz uniwersalny. Takie normy posiada etyka chrześcijańska. Etyka chrześcijańska wychodzi od Jezusa Chrystusa, który jako Syn Boga wypełnił całą wolę Bożą. Chrystus jest konkretnym imperatywem kategorycznym, o ile jest nie tylko formalno-uniwersalną normą postępowania moralnego, którą można zastosować do wszystkich, lecz normą osobową konkretną, a nie ideą. Imperatyw chrześcijański stawia nas poza problematyką autonomii i heteronomii.

          Z zasadami etyki Kanta związana jest również jego antropologia, a więc filozofia człowieka. Idąc wiernie za swoimi mistrzami Oświeceniowymi głosi pogląd, że człowiek posiada w sobie naturalną skłonność do dobra. Oddzielił on od antropologii fizjologicznej tzw. antropologię pragmatyczną, która miała rozpatrywać człowieka, jako wolnego i twórczego, a zwłaszcza samokształcącego się. Można takie poglądy streścić w zdaniu, że człowiek dąży do kultury i obywatelskości. W związku z przyjętą pozytywną antropologią konstruuje on dalej pewną wersję filozofii dziejów, w której obecna jest idea postępu. Kant w swojej argumentacji historiozoficznej powołuje się na wielką rewolucję francuską i określił on ten przewrót jako powszechne uczestnictwo w postępie. Mówiąc językiem Kanta Rewolucja Francuska jest aprioryczną teologią moralności. Oznacza to, że dzięki niej człowiek wyzwala się z wewnętrznych konfliktów. Ludzkość kroczy ku lepszemu nie cofając się. Rodzaj ludzki zawsze kroczył ku lepszemu i tak samo kroczyć będzie naprzód w przyszłości. Historia  polega na uświadamianiu sobie swojej wyjątkowości, właściwej całemu gatunkowi ludzkiemu, w celu przejścia do doskonałej kultury. Tylko zwierzęta rodzą się doskonałe, a sensem ludzkiego działania musi być postęp. Przyjmując dogmat, że natura ludzka nie jest skażona grzechem i permanentnego rozwoju, Kant głosi pogląd na temat poszanowania ludzkiej godności i wolności.

          Kant konstruuje podstawy protestanckiego modernizmu oraz wywiera wypływ również na późniejszą działalność modernistów katolickich. Jest on zwolennikiem religii obowiązku. Pisze, że religia sprowadza się do odczytania naszych obowiązków jako przykazań bożych. Kant określa chrześcijaństwo jako religię naturalną, zbliżając się w ten sposób do nowożytnych deistów, którzy głosili, że religia może obejść się bez objawienia. Według Kanta religią naturalną nazwiemy religię, co do której każdy może się przekonać dzięki własnemu rozumowi. Argumentem na rzecz takiego rozumienia religii są następujące słowa: „Jednak przynajmniej w jakiejś części nawet religia objawiona musi zawierać także pewne pryncypia religii naturalnej. Tylko przez rozum bowiem objawienie może zostać pomyślane jako pojęcie [wchodzące w skład] religii, ponieważ samo to pojęcie, jako że pochodzi ze zobowiązania podległego woli moralnego prawodawcy, jest czystym pojęciem rozumu. Tak więc nawet religię objawioną będziemy mogli traktować, z jednej strony, jako naturalną, z drugiej, jako religię uczoną oraz [będziemy mogli] sprawdzać i odróżniać, co i w jakim stopniu pochodzi w niej z jednego, a co z drugiego źródła.” Oczywiście modernizm stanowi kompilację różnych poglądów heretyckich takich jak racjonalizm, pozytywizm, koncentracja na uczuciach czy ewolucjonizm w duchu Hegla ale duch idealisty niemieckiego Kanta również wchodzi w skład tzw. modernizmu katolickiego. Podstawowymi błędami Kanta są subiektywizm oraz ograniczony zakres metafizyki. Podważał on także podstawy racjonalnej teologii, koncentrując się na mistycyzmie. Za heretyckie uznano także to, że człowiek jest bezwzględnym prawodawcą, niezależnym od nikogo. Cechą charakterystyczną subiektywizmu Kanta jest jego odwołanie się wyłącznie do uczucia i braku rozumowego uzasadniania twierdzeń, będącego rezultatem agnostycyzmu. Modernistyczny subiektywizm można zwalczyć za pomocą wykazania, że między wiarą a wiedzą nie istnieje przepaść. Pomocą w walce z kantyzmem, jest przyjęcie tezy o bezpośrednim realizmie otaczającego świata. Kant, stwierdzał dogmatycznie, że poznanie nasze nie wykracza poza doświadczenie i stąd przeciął możliwość wszelkiego rodzaju dowodów rozumowych za istnieniem Boga. Jeżeli mielibyśmy tylko pewność idei Boga,    a nie Boga samego, to w konsekwencji Bóg stałbym się wytworem człowieka. Moderniści w oparciu o założenia Kanta, który głosił niepoznawalność rzeczy samej sobie, postanowili ograniczyć się do badania zjawiska religijności w człowieku pomijając badanie istoty religii w samej sobie. Pewna jest dla modernistów tylko świadomość Boga, a nie Bóg sam i jego istnienie. Nie ulega wątpliwości, że przez dłuższy czas Kant był jednym z głównych postrachów zwolenników scholastyki.

          Immanuel Kant jest myślicielem liberalnym. Zarówno w światopoglądzie, jaki i w kwestiach ustrojowych. Celem państwa jest zapewnienie jak największej wolności przeciwstawnym poglądom, zabezpieczenie wolności osobistej oraz dbałość o ochronę i bezstronne stosowanie praw. Był on również zwolennikiem państwa federacyjnego, którego celem będzie zapewnienie wieczystego pokoju. Filozofia Kanta pomimo aspiracji systemowych była filozofią minimalistyczną z uwagi na jej nowożytne korzenie. Myśliciel taki nie chciał wikłać się w spekulacje metafizyczne, a raczej koncentrował się na działalności praktycznej. Kantyzm okazał się kierunkiem bardzo wpływowym     i położył podwaliny pod szereg systemów idealistycznych XIX. Nie oznacza to, że później w wieku XX nie odnajdziemy dźwięków myśli Kanta w poszczególnych dziedzinach społecznych, politycznych, światopoglądowych oraz kościelnych. Dalekim echem Kanta jest Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela z 1948 r. Stwierdzono tam, że źródłem niezbywalnych praw jednostki musi być przyrodzona i niezbywalna godność człowieka, która stanowić będzie podstawę sprawiedliwości i pokojowego ułożenia stosunków międzyludzkich na świecie. Przecież Kant napisał: „Praktyczna konieczność postępowania według tej zasady, tj. obowiązek, nie polega wcale na uczuciach, popędach i skłonnościach, lecz tylko na stosunku istot rozumnych do siebie, przy którym wolę istoty rozumnej musi się zawsze uważać zarazem za prawodawczą, ponieważ inaczej [istota rozumna] nie mogłaby pomyśleć obowiązku jako celu samego w sobie. Rozum odnosi więc każdą maksymę woli jako powszechnie prawodawczą do każdej innej woli, a także do każdego postępowania względem samego siebie, i to nie ze względu na jakąś inną praktyczną pobudkę lub przyszłą korzyść, lecz na podstawie idei godności istoty rozumnej, która żadnemu innemu prawu nie jest posłuszna, tylko temu, które zarazem sama nadaje.” Dalszym jeszcze rozwinięcie godności osoby ludzkiej jest art. 3 kodeksu karnego, który brzmi: „ Kary oraz inne środki karne przewidziane w tym kodeksie stosuje się z uwzględnieniem zasad humanitaryzmu, w szczególności z poszanowaniem godności człowieka. Nie ma obiektywnych badań naukowych, który potwierdziłby, że człowiek jest z  natury dobry. Nie świadczą też o tym  pełne więzienia i doniesienia medialne na temat brutalnych zbrodni popełnionych z zimną krwią. Natomiast liberalna ideologia głosi, że nieprawidłowe działanie ludzi nie wynika z ich natury, a jest rezultatem urządzeń społecznych, które naturę ludzką deprawują.

          W teologii katolickiej XX wieku nastąpił tzw. przewrót kopernikański, którego pionierem jest Karl Rahner- jeden z ojców Soboru Watykańskiego II. Pozostając idealistą, a więc zwolennikiem Kanta koncentrował się raczej na świecie idei wytworzonych przez umysł niż na realności świata. Duch Kanta wraz z nastaniem obrad Soboru wniknął w struktury Kościoła. Głosi się, że najpierw jest się człowiekiem, a dopiero później katolikiem, więc prawa człowieka mają pierwszeństwo przed zasadami katolickimi. Podjęto też wówczas wysiłek wejścia w inne prądy myślowe, zrozumienia ich i oceny. Teologowie katoliccy nie wiedzieć czemu, wolą szukać podstaw filozoficznych m.in. w filozofii Kanta czy Heideggera. Ponadto istnieje pokusa aby ogląd świata ograniczyć właśnie do idei, tak jak chciał tego Kant. Pomimo, że nie był on fenomenologiem to jednak jego metoda filozofowania jest bliska myśli Husserla. Zgodnie z nią fenomenologia zajmuje się ustaleniem tego, co bezpośrednio dane, a więc także techniki oglądu i opisu tego, co bezpośrednio dane, a także pluralizmu co do postaci naszego poznania oraz danych w nim fenomenów. Fenomenologia więc dotyczyć będzie stanów psychicznych.

          Immanuel Kant był przez wielu uwielbiany i uchodził za myśliciela genialnego i wielkiego. System jego oddziałuje w dalszym ciągu na nasz sposób myślenia o świecie. Myśl Kanta była skuteczną metodą i odpowiedzią na zacofanie intelektualne ówczesnego społeczeństwa pruskiego. Konstatacja jest taka, że współczesny, zliberalizowany świat jest uformowany przez myśli Oświecenia oraz w większym czy mniejszym stopniu przez myśl Kanta.

Mateusz Sanicki

Facebook

2 thoughts on “Sanicki: Zagrożenie kantyzmu”

  1. ‘Zagrożenie kantyzmu”>przez CO-KOGO??
    Spędziłem nad Kantem bb.wiele czasu>jego czytanie i zrozumienie wymaga wysiłku intelektualnego i mnie zachwyca>precyzją swojego pisania; mam jego książki wydane w głębokim PRL
    i czytają powyższe pisanie cytat z Krytyki władzy sądzenie:
    MATOŁ. Nauczy się i naśladuje
    i chyba ‘zasada’ kantowska:
    ’Postępuj zawsze tak, aby reguła twego postępowania mogła być obowiązująca dla wszystkich’
    oraz jego marzenia>ustęp z rozprawki o wieczystym pokoju: Perpetual Peace:
    ‘Problem zorganizowania państwa jest rozwiązywalny, mówiąc bez ogródek, nawet dla narodu diabłów [ein Volk von Teufeln] (jeśli tylko posiadają one rozum) i wyrażałby się następująco: “W taki sposób zorganizować pewną liczbę istot rozumnych, które dla swego przetrwania wspólnie potrzebują powszechnych praw, z których jednak każda w tajemnicy skłonna jest uchylać się od nich i tak zorganizować ich ustrój, ażeby, bez względu na przeciwieństwa ich prywatnych pobudek, te ostatnie na tyle były przez nich nawzajem powstrzymywane, że w publicznych stosunkach między nimi rezultat byłby taki, jak gdyby owych złych pobudek nie mieli oni w ogóle”. Problem taki jak ten musi być rozwiązywalny, bo nie chodzi tu o moralne ulepszanie człowieka, lecz o mechanizm natury, co do którego trzeba wiedzieć, w jaki sposób dałby się on zastosować w stosunku do ludzi, ażeby sprzeczność ich nieprzyjaznych skłonności tak [w obrębie] narodu skorygować, by sami oni zniewalali się nawzajem do podporządkowywania się pod przymuszające prawa i w ten sposób urzeczywistniali stan pokoju, w którym prawa mają moc.””
    NO I………co?

    1. “Postępuj zawsze tak, aby reguła twego postępowania mogła być obowiązująca dla wszystkich’ ”

      Czyli jak ? Jest takie przysłowie rosyjskie “Praktika jebiot teoriu “. W głowach filozofów rodzić się mogą różne wizje idealnego świata , które w zderzeniu z realnością kreują rzeczywistość odbiegającą od teoretycznych wyobrażeń. Jeśli proces realizacji teorii nie będzie pasował do rzeczywistości wtedy teoretyczni praktycy sięgną po narzędzia terroru fizycznego, informacyjnego. Oświeceniowe dziedzictwo nie raz pokazało w historii ludzkości oblicza tego terroru. Terroru którego bożkiem jest wolnościowy liberalizm .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *