„Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci”. Recenzja książki

Bogusława Sochańska, Justyna Czechowska (red.), Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci, Duński Instytut Kultury, Media Rodzina, Poznań 2012, ss. 166

            „Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci” pod redakcją naukową Bogusławy Sochańskiej i Justyny Czechowskiej to bardzo ważna współcześnie książka na temat znaczenia wprowadzania do literatury przeznaczonej dla dzieci i młodzieży tematów tabu: śmierci, choroby, seksu, homoseksualności, rozwodów rodziców, przemocy w rodzinie. Uzmysławia jak ważne jest pisanie dzieł o kwestiach społecznie przemilczanych i dlaczego zachodzi potrzeba zapoznawania z nimi dzieci. Wspieranie rozwoju duchowego oraz osobowościowego dzieci – jak wskazują dane uzyskane w wyniku własnych badań przez autorów tekstów zamieszczonych w książce – wcale nie wiąże się z tym, by nie udostępniać dzieciom publikacji, na których kartach są poruszane są sprawy trudne, takie jak kwestie umierania czy związków homoseksualnych, lecz wręcz przeciwnie. Dlaczego? Otóż aby uzyskać odpowiedź na to pytanie, warto sięgnąć do „Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci”, w której czytelnik znajdzie wyczerpującą liczbę argumentów.

            Polacy, w porównaniu do Europejczyków, nie doceniają możliwości towarzyszących bajkoterapii. Literaturę postrzegają pod kątem wychowania w grzeczności i posłuszeństwie potomstwa, a niesłusznie nie przywiązują większej uwagi do jej terapeutycznego oddziaływania, zwłaszcza do budowania zasobów osobistych. Rozdział temu poświęcony zainteresuje rodziców, dla których nie jest najważniejsze, aby ich dziecko czytało ciekawe bestsellery, ale poznało rzeczywistość, w której funkcjonuje z różnych perspektyw, wzbogaciło swój światopogląd, zdobyło kompetencje komunikacyjne, zwiększyło zasób sposobów radzenia sobie z napotkanymi problemami, otrzymało wsparcie poprzez akceptację, zastępczo zaspokoiło określone potrzeby, zrelaksowało się, odciążyło od tymczasowej sytuacji. Realizacja tych możliwości jest związana z uruchomieniem mechanizmów psychologicznych, o czym szerzej w książce pod tytułem „Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci”.

            Dowie się z niej także czytelnik jak rozwinąć u dziecka poczucie jego własnego ja i jego tożsamość poprzez rozmowę i pytania na podstawie książki z obrazkami, która dotyka kwestii tabuizowanych w społeczeństwie. Zdobędzie wiedzę, którą skonfrontuje ze swym dotychczasowym przeświadczeniem – wszak śmierć, seksualność i przemoc, o której się czyta nie muszą negatywnie oddziałać na psychikę dziecka, nie muszą być traumatycznym przeżyciem z uwagi na to, że mają związek ze wstydem, poczuciem winy, lękiem. A książki z kolei: „są ważnym wsparciem przy przepracowywaniu, pojmowaniu tego, co niepojęte. Dzieci mogą się w nich z łatwością rozpoznać lub znaleźć inspirację do przedstawień plastycznych pod opieką terapeuty”. Dlatego tak ważne jest pokazać dziecku jak rozumieć konstrukcję życia wraz z jej jasnymi i ciemnymi stronami.

            Autorzy słusznie podkreślają, że istniejące w poszczególnych społeczeństwach dyskursy i ideologie, w dużej mierze determinujące społeczeństwa, definiują typy istniejących tabu i sfer przekroczonych. W związku z tym niezwykle interesujący jest fragment poświęcony dziecku jako istocie posiadającej znaczącą polityczną i etyczną potencjalność. Należy więc zauważyć, że dana kwestia, w zależności od kręgu kulturowego, w jakim żyją rodzice dziecka będzie lub nie tabuizowana. Doskonale ilustruje to tekst Janiny Orlov pod tytułem „Trendy i tendencje w szwedzkiej literaturze dla dzieci. Staś Straszydło czy nadopiekuńczy i zestresowani rodzice?” i Diny Roll-Hansen zatytułowany „O przekraczaniu granic. Norweskie książki dla dzieci na świecie”.

            Książka ta jest także pełna porad dla przyszłych lub początkujących pisarzy i rodziców, którzy opowiadają swym dzieciom wymyślone przez siebie samych bajki. Zawiera między innymi postulaty o wprowadzenie wielopoziomowego charakteru tekstu i ilustracji, nieuciekania się do ironii, której dzieci nie rozumieją, rozmawiania z potomstwem na tematy tabu, od których w życiu nie da się uciec, a odwlekać zetknięcia w nieskończoność nie sposób. Czasem lepiej jest wszak, by dziecko od rodzica dowiedziało się na czym polega trudność spraw trudnych, aniżeli w przyszłości, od osoby niepowołanej zdobyło wiedzę niewłaściwą, która wypaczy ich poczucie własnego ja czy tożsamości.

            Publikację tę zamykają warte przemyślenia noty od wydawców. W ramach jednaj z nich Iwona Jędrzejewska słusznie pisze: „Tabu nie tworzą dzieci, tylko dorośli. Dzieci nie mają problemu z tak zwanymi trudnymi tematami, dopóki nie widzą, jak dorośli na nie reagują. Czarna Owieczka stara się udowodnić, ze o wszystkim można rozmawiać”. Słowa te uzmysławiają szczególną rolę osób dorosłych, jaką odgrywają one w procesie socjalizacji pierwotnej dzieci. To, czy wywołają oni u własnych dzieci lęk przed rzeczywistością, niechęć do drugiego człowieka, nienawiść to inności, czy pokażą jak poznawać świat w całej jego okazałości, szanować innych, nie potępiać człowieka uwarunkuje dziecko na całe życie, ukształtuje jego tożsamość. Dlatego książka pod tytułem „Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci” jest pozycją obowiązkową dla wszystkich rodziców, którzy nie chcą w mniej lub bardziej świadomy krzywdzić własnych dzieci.

Piotr Tomaszewski

Książkę jest dostępna na stronie Wydawnictwa Media Rodzina: http://mediarodzina.pl/prod/673/Tabu-w-literaturze-i-sztuce-dla-dzieci

a.me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.