Piętka: O ostatnim posunięciu ABW

ABW wydaliła z Polski ukraińską nacjonalistkę Ludmiłę Kozłowską – prezesa ukraińskiej Fundacji Otwarty Dialog, znanej z zaangażowania w pucz na Ukrainie oraz “humanitarnego” wspierania neobanderowskich batalionów ochotniczych (przez wysyłkę hełmów i kamizelek kuloodpornych). Kozłowska została deportowana do Kijowa, ale prawdopodobnie wkrótce – tak jak to się stało w wypadku Światosława Szeremety – Niemcy przyznają jej wizę Schengen i będzie mogła wrócić. Kozłowska popadła w niełaskę dlatego, że rok temu jej małżonek i współpracownik Bartosz Kramek opublikował scenariusz obalenia rządu PiS (“Majdanu w Warszawie”). To jedyny […]

Lewicki: Problemy z wolnością w Polsce rządzonej przez PiS

Sprawująca poprzednio władzę partia PO przegrała wybory w jakiejś mierze dlatego, że dopuszczała się naruszania prawa do swobodnego wyrażania opinii. Były takie przypadki jak policyjne najście na redakcję Wprost z użyciem siły, kary dla kibiców za hasło „Donald ma Tole”, próba sankcji dla blogiera prowadzącego stronę „Antykomor.pl”,  czy też używanie broni gładkolufowej przeciw demonstrującym górnikom lub wyjątkowo brutalne, z użyciem prowokacji, rozpędzanie Marszu Niepodległości. Wydawało się, że nowa władza będzie daleka od takich metod, a jednak ostatnie zdarzenia zaczynają temu przeczyć i znowu odnotowujemy wiele […]

Eckardt: Nie patrzeć zezem

Informacja o zatrzymaniu przez ABW obywatelki Federacji Rosyjskiej Jekateriny C. pod zarzutem “działań hybrydowych wymierzonych w Polskę” pokazuje, że polskie służby zdecydowanie wkroczyły w obszar będący dotychczas, jak mogłoby się wydawać, jedynie przedmiotem teoretycznych rozważań speców od bezpieczeństwa. W przypadku Rosjanki chodzi o obszar związany z cyberbezpieczeństwem, który nasze służby od dłuższego czasu traktują priorytetowo. O ile samo zatrzymanie i wydalenie obywatela obcego państwa, którego działalność narusza interesy Polski nie jest niczym nadzwyczajnym, o tyle w przypadku Rosjanki powód merytoryczny tego zatrzymania, pozwolił poznać wykładnię […]

Sanocki: Strzeż się hybrydy!

W frywolnej piosence francuskiego barda George’a Brassensa refren ostrzegał; „Strzeż się goryla!”. Tych, którzy chcieliby sobie przypomnieć stare dobre czasy i dobre teksty – zwłaszcza w polskim przekładzie – zachęcam do wyguglowania nazwy „Zespół Reprezentacyjny” – czyli paczki młodych studentów iberystyki, (z dzisiejszym dziennikarzem jednej ze znanych stacji telewizyjnych) którzy przełożyli na język polski teksty Brassensa czy katalońskiego poety Luisa Llacha. Ich piosenki w latach stanu wojennego kolportowane były na kasetach, dziś mamy Internet i jakby większe bezpieczeństwo. Czy aby jednak naprawdę większe? Goryl przed […]