Łagowski: Odwet religii

Czy grozi nam, że Polska stanie się państwem wyznaniowym? Ci, których uważa się za zwolenników takiego państwa, zapewniają, że nie wchodzi to w grę. Inni uważają, że pod wieloma względami III RP już jest wyznaniowa. Biskupi ingerują w wielką i małą politykę, niektórzy z nich w sposób niezwykle agresywny i nieraz wulgarny atakują nie grzechy, lecz rzekomych grzeszników, którymi według rozpoznań biskupów są zwolennicy niewłaściwej partii politycznej, sprzeciwiający się rozszerzaniu władzy Kościoła. Niewiele w państwie się dzieje niezależnie od woli księży. Są oni wszędzie, kapelanów mają komendy policji, ma straż graniczna, straż ogniowa, wojsko ma kapelana w stopniu generała, przed którym […]

Wielomski: Od “Scholastik” do “Arabisch Intensiv”

Piszę ten tekst w czytelni niemieckiej biblioteki Viadrina we Frankfurcie nad Odrą. A piszę go dlatego, że pracując tutaj nad licznymi lekturami, zauważyłem kilka ciekawych zjawisk, z którymi chciałbym zapoznać moich Czytelników, a które dotyczą najnowszej intelektualnej historii Niemiec. Historii, która ma charakter linii pochyłej. Szperając w dziale teologicznym biblioteki natknąłem się na prawdziwe cudo intelektualne w postaci, wydawanego przez niemieckich jezuitów, rocznika filozoficzno-teologicznego “Scholastik”, który ukazywał się w latach 1926-1965 (łącznie 40 tomów, zajmujących prawie 3 wielkie półki). Nigdy wcześniej nie miałem w ręku […]

Bartyzel: Feniks na zgliszczach lll. Ołtarz i Tron

Ideą monarchiczną należy zainteresować również duchowieństwo. Takie postawienie sprawy ma w sobie, prima facie, coś paradoksalnego, albowiem w normalnych czasach i w normalnych warunkach uznanie Kościoła za „obszar misyjny” dla monarchizmu byłoby zgoła absurdalne, gdyż w tychże czasach i w takichże warunkach to duchowni byli najgorętszymi orędownikami monarchii, to oni nauczali lud wierności i czci (w sensie „dulia”, a nie „latria” oczywiście) dla Bożych Pomazańców, to oni budowali monarchiczną „teologię polityczną”. Lecz wiemy przecież doskonale, że nie żyjemy w normalnych czasach, tylko w okresie „wielkiej […]

Wielomski: Dogasanie katolicyzmu

Prawdę mówiąc, to bardzo cienko, cieniutko, widzę przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce. W sumie może nie powinienem tego pisać i nie gasić resztek nadziei, ale ja właściwie jej nie mam, więc słowami tymi swojej nadziei nie zgaszę. Jeśli ktoś wierzy w przyszłość katolicyzmu w Polsce i patrzy na nią optymistycznie, to czyta ten tekst na swoją własną odpowiedzialność. Mówiąc o braku perspektyw Kościoła katolickiego i katolicyzmu w Polsce nie chodzi mi tylko o procesy radykalnej sekularyzacji przenikające z Zachodu wraz z jego kulturą i ateistycznym […]