Rękas: Gdzie Schmitt, gdzie Jakubiak

Przyznaję, że lokowanie nadziei politycznych środowisk względnie niezależnych akurat w p. Marku Jakubiaku – uważam po prostu za zabawne. Jeszcze o ile ktoś robi to pragmatycznie – ot, nowa inicjatywa, nieobsadzona jeszcze, można się załapać, lider taki ludyczny, to OK, przynajmniej brzmi to z sensem (nieważne czy go naprawdę ma). Gorzej, jeśli ktoś naprawdę przejmuje się, dajmy na to, programem takiej Federacji dla Rzeczypospolitej.   Kowalski-Bis Z samym p. Jakubiakiem sprawa wydaje się dość jasna – ot, z jednej strony ogniskuje w sobie typowo polskie […]

Matuszewski: Konserwatyzm a nacjonalizm: na marginesie oświadczenia p. Mariana Kowalskiego

Jednym z pierwszych newsów, na który natrafiłem wczoraj rano po włączeniu komputera, była informacja o rezygnacji Mariana Kowalskiego z udziału w dopiero co powołanej przez niego samego inicjatywie Narodowcy RP. O ile sam fakt ponownego odejścia Mariana Kowalskiego z kolejnej organizacji nie jest dla mnie niczym niezwykłym, o tyle warto zapoznać się z oświadczeniem, które wydał w tej sprawie. Stanowi ono doskonały przykład właściwego nacjonalizmowi skażenia, jego błędu założycielskiego – nie uniemożliwiającego wprawdzie współpracy z obozem konserwatywnym lub monarchistycznym, ale nakazującego nam zachowanie wobec idei narodowej […]