Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Monarchizm

Magdalena Ziętek-Wielomska: Dwóch czołowych twórców Konfederacji, Braun i Korwin-Mikke, jest monarchistami. Przyglądając się tej doktrynie w ich wydaniu czy też innych polskich monarchistów zawsze zadaję sobie pytanie, o czym właściwie jest mowa? Nie ma bowiem jednego monarchizmu, gdyż mamy do czynienia z licznymi jego odmianami. Tak na przykład Feliks Koneczny bardzo słusznie wprowadził rozróżnienie na monarchizm narodowy i monarchizm dynastyczny. Zgodnie z tym pierwszym, król jest reprezentantem narodu, czyli najwyższego związku naczelnego, jaki wytworzyło społeczeństwo. Natomiast ten drugi wyznaje zasadę patrymonialną, zgodnie z którą społeczeństwo […]

Rękas: Narodowcy czy monarchiści?

„Co to znaczy być dziś w Polsce monarchistą?” – pytają normalsi. „Czy wy jeszcze w ogóle jesteście monarchistami?!” – oburzają się pryncypialiści i odlotowcy. Pierwszym trzeba dziś tłumaczyć, że nie, monarchizm to nie jest wkładanie tekturowych koron i nadawanie sobie tytułów markizów de Carabas. Drugim przypominać, że księżyc nie jest z sera i żaden namaszczony im skrofułów dotknięciem nie uleczy. Istnieje zresztą jak najbardziej praktyczny przykład ilustrujący różnicę między kolegami wzdychającymi do monarchii jako “wizji“, poezji – a światem realnym, którego jednym z elementów są […]

Wielomski: Ludwik XX i jego legitymistyczna uzurpacja

Starłem się niedawno ze zwolennikami politycznej osobliwości na polskiej scenie ideowej, którzy sami siebie nazywają „legitymistami” i są mocno sfanatyzowani politycznie, a to za sprawą rzekomych praw do tronu Francji, które wysuwa rzekomy Ludwik XX. Oczywiście, to o czym teraz pisze to spór czysto teoretyczny, bo uzurpujący sobie prawa do tronu Francji hiszpański książę Luis de Borbon, podający się jako Ludwik XX, nigdy żadnym królem Francji nie będzie. Mimo to poświęcę sprawie jego „legitymistycznych” praw do francuskiego tronu ciut miejsca, jako ciekawemu kazusowi dla konserwatywnej […]

Wielomski: Utopia konstruktywizmu rojalistycznego

Czasami spotykam się z oczekiwaniami, a nawet pretensjami, że nie formułuję planów restauracji monarchii, nie opisuję ani jak powinna wyglądać przyszła monarchia, nie typuję kandydatów, ani sposobu obioru pierwszego dynasty. A przecież podobno powinienem, jako Prezes Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego. Próby projektowania przyszłej monarchii podejmowano wielokrotnie, także i w Polsce. Ostatnią z nich jest niedawna seria szkiców autorstwa prof. Jacka Bartyzela, którą opublikował na facebooku, a którą przedrukowało kilka portali, min. konserwatyzm.pl, gdzie sam te teksty umieściłem, mimo dużych wahań. Skąd te wahania? Dostrzegam silne napięcie występujące […]

Luma: (Hipotetyczna) rozmowa delegacji polskiej z kandydatem do tronu polskiego

Jak dobrze wiemy, to wielkim marzeniem wielu konserwatystów i wszystkich monarchistów w Polsce jest restauracja monarchii. Nie jest to łatwe do wykonania, bo mieliśmy w naszej historii od XVIII w. różne okresy historyczne, najczęściej burzliwe, z ,,zerwaniem” ciągłości suwerenności państwowej i władzy królewskiej włącznie. Ostatnio w serii sześciu artykułów na łamach portalu internetowego KONSERWATYZM.PL, o znamiennym tytule ,,Feniks na zgliszczach”, prof. Jacek Bartyzel wskazał drogę wprowadzenia monarchii w naszym kraju, ale nie restauracji, bo minął zbyt długi okres, by dało się ot tak restaurować. Informatycznie […]

Bunikowski: Patologie polskiej demokracji a kwestia restauracji monarchii: Wettyn, Romanow czy… Kaczyński na tron?

    Wprowadzenie: opis patologii. 1.1. Brak kompetencji polityków. 1.2. Nepotyzm i korupcja w administracji publicznej. 1.3. Wojny plemienne w Narodzie. Krasińskiego “mord elektrycznym prądem się            rozpostrze”. 1.4. Brak autorytetu państwa. Dlaczego monarchia? Moralne i polityczne uzasadnienie. 2.1. Dlaczego rządy jednej osoby? 2.2. Jakie wartości winny być wyznawane? 2.3. Jaki model? Westminster czy realne rządy Króla? Kto na tron? 3.1. Wettyn. 3.2. Romanow. 3.3. Polski arystokrata spokrewniony z Jagiellonami. 3.4. Polski przywódca wybrany przez Naród. 3.5. “Malowany król” Andrzej. 3.6. Realny król Jarosław. Konkluzje. […]

Bartyzel: Feniks na zgliszczach lll. Ołtarz i Tron

Ideą monarchiczną należy zainteresować również duchowieństwo. Takie postawienie sprawy ma w sobie, prima facie, coś paradoksalnego, albowiem w normalnych czasach i w normalnych warunkach uznanie Kościoła za „obszar misyjny” dla monarchizmu byłoby zgoła absurdalne, gdyż w tychże czasach i w takichże warunkach to duchowni byli najgorętszymi orędownikami monarchii, to oni nauczali lud wierności i czci (w sensie „dulia”, a nie „latria” oczywiście) dla Bożych Pomazańców, to oni budowali monarchiczną „teologię polityczną”. Lecz wiemy przecież doskonale, że nie żyjemy w normalnych czasach, tylko w okresie „wielkiej […]

Bartyzel: Feniks na zgliszczach. O monarchizmie polskim po 1989 roku

Czy monarchiści polscy mogą zrobić coś praktycznego w celu ziszczenia swojego ideario? Zanim spróbujemy dać odpowiedź na to pytanie, dobrze będzie nie tylko, jak to już uczyniliśmy, oddalić pomysły niemądre, ale również dokonać rachunku (politycznego) sumienia z tego, co robiliśmy do tej pory. Ruch monarchistyczny, odrodzony właściwie ex nihilo, jak Feniks na zgliszczach, na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku, złożony zresztą, co trzeba przypomnieć, prawie wyłącznie z ludzi bardzo wówczas młodych i obierający (co było uzasadnione) formułę metapolitycznych, formacyjnych klubów (pomijam tu oczywiście […]