Bunikowski: Czy przestrzegać prawa, gdy jest moment dziejowy?

  Czy trzeba zawsze ściśle przestrzegać prawa? Generalnie, tak. Ale są momenty, w tym dziejowe, gdy okazuje się, że nie. Jest wówczas tak: 1) łamie się prawo albo nie przestrzega się go ściśle w pewnych przypadkach, a 2) przestrzega się prawa, nawet ściśle, w innych przypadkach – gdy jest to na rękę. W polityce “na rękę” oznacza realizację interesów partyjnych lub politycznych, tj. z zakresu władzy.             Dlaczego to łamanie występuje – na poziomie prawa konstytucyjnego, państwa i partii władzy? Dlaczego jest tak obecnie w […]

Sanocki: PoPiSy Nowoczesne w formie i tradycyjne w treści

Nasi przodkowie to mieli klawe życie! Ot, choćby zajęcia jakie absorbowały ich w kluczowych momentach historii utrwalone w „pierwszej z brzegu” narodowej pieśni. Za oknem powstanie przeciwko zaborcy, a tu „Jeszcze jeden mazur dzisiaj, choć poranek świta. Czy pozwoli panna Krysia? – młody ułan pyta” – zapraszając dziewczyną do tańca. Zaborców dawno już nie ma, choć targowica współczesna pochowała się w Brukseli, a zamiast kolejnego powstania rządząca słusznie większość urządza skorumpowanej opozycji rzeź niewiniątek.  A to ze spółek skarbu państwa i agencji ich powywala, a […]

Szlęzak: Mariusz Kamiński i jego ułaskawienie

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ułaskawienia Mariusza Kamińskiego to kpina ze zdrowego rozsądku. Wszelkie zawiłości prawne na gruncie obowiązującego w Polsce prawa mają w tej sprawie ograniczone znaczenie. To, co w tej sprawie najważniejsze, to pokazanie, że prawo może być wbrew elementarnemu i jednocześnie fundamentalnemu poczuciu sprawiedliwości opartej na zdrowym rozsądku. Nawet dzieci w przedszkolu wiedzą i wpaja się im, że otrzymać wybaczenie i uniknąć kary można, jak się nabroiło. A jak się wie, że ile by się nie nabroiło, a i tak uniknie się […]

Sanocki: Karuzela VAT-owska pod lupą. Karuzela sądowa kręci się dalej

  Sejm – na wniosek PiS – powołał właśnie nadzwyczajną komisję do zbadania oszustw na podatku VAT. Komisja, w której ma się rozumieć posłowie PiS mają większość, ma zbadać dlaczego powstała “luka vatowska”, czyli jak oszuści w ramach tzw. “karuzeli” wypompowywali z budżetu państwa rok w rok po dwadzieścia kilka miliardów złotych. Ciekawe, że okresem jakim komisja obejmie swoje wnikliwe działania będzie okres rządów Platformy. Lata 2005-2007 kiedy rządził PiS nie będą badane, choć w sposób oczywisty oszustwa na podatku VAT wtedy również występowały. Dlaczego […]

Sanocki: I co nam Pan zrobi?

Tomasz Komenda przesiedział w więzieniu 18 lat za niewinność. Trafił tam bo prokuratorowi nie chciało się dokładnie przeczytać akt, sędziemu (sędzinie?) nie przyszło do głowy zweryfikować opinii biegłego. Generalnie – przez ogólny bałagan i tumiwisizm wszystkich tych dzielnych ludzi w togach, połączony z przekonaniem o bezkarności bo „co nam kto zrobi?”. „Nie oddamy panu płaszcza i co nam Pan zrobi” – mówi klasyczny tekst z „Misia” filmu Stanisława Barei. III RP dokładnie tak samo funkcjonuje tylko zasada „Co nam Pan zrobi?” stała się wszechogarniająca. Co […]

Szlęzak: Ziobro bierze władzę

Sejm głosami posłów PiS-u i Kukiz15 wybrał Krajową Radę Sądownictwa. Gdybym nie poznał tej sprawy od kulis pewnie nie zwróciłbym na to większej uwagi. Muszę jednak przyznać, że chyba czas zacząć się bać. Z dystansem podchodziłem do krytykowania przez opozycję tego, co z prokuraturą i sądami robił PiS. Odbierałem to na zasadzie przyganiał kocioł garnkowi. Jednak co by złego nie powiedzieć (a da się bardzo, bardzo dużo) o prokuraturze i sądownictwie z czasów rządów PO-PSL, to jednak nigdy nie było tak, że i prokuraturę, i […]

Motas: Sąd nad sądami

„Sądownictwo polskie pozbawione zostało niezależności sędziowskiej przez kilkakrotne «reorganizacje», dowolne pensjonowanie, i przenoszenie sędziów, wstrzymywanie awansów i wykonywanie terroru przez przełożonych. Tylko wyjątkowe charaktery wytrwały przy niezależności sądu, większość poddała się wyższym rozkazom. Pomimo postanowień gwarancyjnych konstytucji, sądownictwo polskie zostało zepchnięte na poziom władzy administracyjnej”. Czyje to słowa? Któregoś ze współczesnych opozycyjnych polityków, dziennikarzy nieprzychylnych obecnemu rządowi? Nie, powyższy cytat stanowi fragment pracy zatytułowanej „Wspomnienia polityczne”, autorstwa prof. Stanisława Głąbińskiego, lidera lwowskiej endecji. „Wspomnienia…” opisują okres rządów sanacji, gdy sam S. Głąbiński pełnił mandat senatora […]

Szlęzak: Bój o sądownictwo

Polskie sądownictwo działa źle. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Wiem aż za dobrze co to niedotrzymanie terminów, brak rozstrzygnięć i kompletna niemoc w dochodzeniu swoich praw. Mam więc osobiście ugruntowaną świadomość konieczności zmian. Zatem nie ma czego bronić, choć jest kogo bronić, bo znam również świetnych sędziów zarówno pod względem fachowości jak i etyki zawodowej. Patrząc na to co się dzieje w Sejmie mam poczucie, że za łeb wzięły się dwie strony, które moje problemy i nie tylko moje, mają gdzieś, czyli nie […]

Wielomski: Mity sądownictwa konstytucyjnego

Przez ostatnich kilka lat w mojej pracy naukowej zajmowałem się (i nadal się zajmuję) myślą prawno-polityczną Carla Schmitta. Nie czas i miejsce, aby omawiać tutaj szerzej tego wielkiego, a zarazem mocno kontrowersyjnego, myśliciela. Jest w jego koncepcjach wiele problemów ponadczasowych, z których najbardziej chyba do polskich realiów pasują Schmittiańskie rozważania o sądownictwie konstytucyjnym. Jak ten niemiecki prawnik skomentowałby trwający już dwa lata spór PiS z opozycją o Trybunał Konstytucyjny? Carl Schmitt roztrząsał problem sądownictwa konstytucyjnego na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, między 1930 […]

Motas: Lance do boju, rewolwer w dłoń, sędziego – bolszewika goń, goń, goń!

I-sza brygada komendanta Adama Słomki wyruszyła w bój i kontynuuje swoją antysędziowską krucjatę. Po kabaretowych występach na stole i rzucaniu tortem przyszedł czas na rękoczyny. Oto podczas posiedzenia Sądu Najwyższego, który rozpatrywał pytanie prawne dotyczące możliwości ułaskawienia Mariusza Kamińskiego przez obecną głowę państwa, rozjuszeni podkomendni dawnego lidera KPN zaczęli w niewybredny sposób wyrażać swoje niezadowolenie. Podczas szarpaniny z obecną na sali policją któryś z nich próbował rozbroić jednego z funkcjonariuszy. Warto nadmienić, iż „obozowisko/koczowisko” wspomnianej grupy szpeci warszawski Plac Krasińskich, tuż obok siedziby SN, już […]