Zaskakująca decyzja Tuska. ACTA bez ratyfikacji?

WP donosi, że Donald Tusk zaczyna cofać się w obliczu protestów społecznych:

Premier Donald Tusk zapowiedział, że – jeśli będzie naprawdę uzasadniona opinia, że umowa ACTA jest zagrożeniem dla wolności – to rząd nie przedłoży jej do ratyfikacji. – Jeśli naprawdę będzie uzasadniona opinia, że umowa ACTA to zagrożenie dla wolności, to nie wniesiemy tej umowy pod ratyfikację – powiedział Tusk.

http://wiadomosci.wp.pl/title,Zaskakujaca-decyzja-Tuska-ACTA-bez-ratyfikacji,wid,14203551,wiadomosc.html?ticaid=1dd05

Komentarz: Trudno być zdziwionym. Administrujący naszym krajem rząd Donalda Tuska zawsze cofa się, gdy tylko zobaczy silny opór, mogący wyraźnie pogorszyć jego notowania wyborcze. Wniosek? Manifestujemy, atakujemy, przykręcamy rządowi śrubę – aż skapituluje! [aw]

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Zaskakująca decyzja Tuska. ACTA bez ratyfikacji?”

  1. Refundacja leków, sprawa Błasika w kokpicie, postrzelenie się prokuratora oraz ACTA podkopują powoli Tuskowi grunt pod nogami. Jestem ciekaw najnowszych sondaży, bo rząd ten nigdy nie był pod takim obstrzałem.

  2. Wczoraj przekaziory podały, że Tusk już podpisał – więc jak? Czy to nie, aby chwyt propagandowy PO (żeby poszedł szum, że jednak nie podpisał, a ludzie uwierzą)?

  3. @Andrzej Milewicz- eee tam, “sprawę Błasika” sam wypuścił, żeby czwartorzędną “sensacją” przykryć poważne sprawy. A nawet jeśli nie w pełni przykryc, to zneutralizować opozycję, żeby na lekach, podatkach, ACTA itp. nie zyskiwała. I udaje mu się.

  4. @PawelW: Podpisanie umowy nie jest jeszcze równoznaczne z jej ratyfikacją. To jest tak, jak z projektem ustawy, który przyjmuje rząd, ale przez to projekt taki wcale nie staje się ustawą i nie wchodzi w życie, dopóki nie przejdzie on przez całą procedurę legislacyjną w parlamencie. Tak też ma być z umową ACTA: najpierw podpisuje ją rząd, lecz stanie się ona obowiązująca dopiero po jej ratyfikowaniu przez parlament i przez prezydenta RP, a następnie przez Parlament Europejski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *