Piwar: Misja pokoju i pojednania (relacja z XVI Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego)

Kiedy politycy zawodzą, a dziennikarze, publicyści i historycy zbyt często mijają się z rzetelnym przekazywaniem prawdy, wkraczają motocykliści z Rajdu Katyńskiego. Tegoroczna wyprawa na Wschód, która w trzy tygodnie pokonała przeszło siedem tysięcy kilometrów, po raz kolejny udowodniła, że przy bezkompromisowym oparciu o prawdę historyczną – często bardzo bolesną – budowanie wspólnej przyszłości, w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu, jest możliwe. XVI Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński wyruszył sprzed Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie 20 sierpnia. Podobnie jak w ubiegłych latach, wyprawie towarzyszyły dwa rajdy: Huta Pieniacka […]

Wielomski: Léon Degrelle i paranoja antykomunizmu

  Na wstępie muszę się Czytelnikom przyznać do rzeczy strasznej: zdarzyło mi się mieć taki sam pogląd jak „Gazeta Wyborcza”. Wiem, że to wstyd i obciach, ale zdarzyło się. Czując głębokie zawstydzenie tym faktem, postaram się wytłumaczyć, bez dokonania samokrytyki. 30 VII 2016 roku na łamach internetowego wydania „GW” ukazał się artykuł Michała Majewskiego krytykujący rzecznika prasowego ONR za umieszczenie na swoim profilu, w charakterze tzw. zdjęcia w tle, fotografii Léona Degrelle’a. Dziennikarz „GW” był tym faktem porażony, widząc w Degrelle’u belgijskiego faszystę. Powiem szczerze, […]

Piętka: Bohater „Gazety Wyborczej” z Waffen-SS

  Prof. Adam Wielomski trafnie zauważył, że nie można pochwalać antykomunistycznej działalności kolaborantów III Rzeszy, jeśli jest się Polakiem. Sympatia dla hitlerowskich kolaborantów stanowi ślepą uliczkę, ponieważ niektórzy z antykomunistycznych sojuszników Hitlera – jak litewscy szaulisi i nacjonaliści ukraińscy – dopuścili się podczas wojny zbrodni na Polakach, a „Państwo Polskie było w koalicji antyhitlerowskiej, słusznie upatrując w Hitlerze – a nie w Stalinie – największego wroga polskości, którego celem była eksterminacja naszego narodu. Sympatyzowanie teraz czy to z samą III Rzeszą czy to z jej […]

Wielomski: O prawicowej fascynacji ustaszami, szaulisami, banderowcami i tym podobnymi, czyli o antykomunistycznym pro-hitleryzmie

  Czy zawsze i wszędzie należy być na prawicy przeciwko lewicy? Czy zawsze należy być antykomunistą przeciw komunistom? Może zaskoczę wielu z moich Czytelników, ale napiszę pewną rzecz otwarcie: nie, nie zawsze należy popierać to, co prawicowe przeciw temu, co lewicowe i tego, co antykomunistyczne, przeciwko temu, co komunistyczne. Z nazbyt pochopnymi odpowiedziami trzeba być szczególnie ostrożnym w materii historycznej. Dam bardzo prosty przykład, gdy nie należy popierać tego, co jest bardziej na prawo przeciwko temu, co jest na lewo: oceny historyczne dotyczące prawicowych reżimów […]

Bartyzel: Kiedy prof. Adam Wielomski przeprowadza się do Kalifatu? (jeszcze o średniowiecznej teologii politycznej)

Z powodów od mojej woli niezależnych nie byłem w stanie odpowiedzieć wcześniej na ponowną polemikę ze mną prof. Adama Wielomskiego, rozwijającą jego poprzedni atak z powodu umieszczenia przeze mnie w reakcyjnym kalendarium postaci króla Jakuba I & VI Stuarta. Uzupełniając ten brak, pragnę wszelako zaznaczyć, że jest to moja ostatnia wypowiedź w tym sporze. Polemiki, choć mogą być umysłowo płodne, a nawet fascynujące, z czasem stają się bowiem nużące dla publiczności, która też z upływem czasu może zatracić orientację w samym przedmiocie sporu.Nasamprzód muszę też […]

Lasecki: Konserwatyzm ludowy

Etos szlachecki jako wzór dla polskiego etosu narodowego Konserwatyzm przyjęło się w Polsce kojarzyć z nawiązaniami do kultury ziemiańskiej, etosu szlacheckiego i tradycji polskiego dworu. Konserwatysta był w Polsce na ogół szlachcicem lub inteligentem szlacheckiego pochodzenia. Ze szlacheckich tradycji wywodzić chciał polskiego ducha narodowego. Jego zdaniem, polska idea narodowa powinna być swoistym „uszlachceniem” ludu. Wychowanie ludu do polskości miało być podniesieniem go do moralnego i duchowego poziomu szlachty. Etos szlachecki miał być zarodnią dla rycerskiego charakteru narodowego Polaków. W swojej lewicowej wersji pogląd ten odżył […]

Kobeszko: Po pogrzebie „Inki”

Przy okazji dzisiejszego (28.8) państwowego pogrzebu zamordowanych 70 lat temu przez komunistyczny aparat represji Danuty Śiedzikówny “Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” wśród prawicowych dziennikarzy i publicystów można spotkać się z opiniami, że przez „ostatnie 27 lat szkalowano i pluto na nią i jej podobnych i dziś pewnie się nie obędzie, bo cyngle do wynajęcia ostrzą długopisy, już marzą o tym by napisać – to faszyzm” (cytat z FB jednego z najpopularniejszych publicystów). Tego typu sądy niebezpiecznie zbliżają się do poetyki wypowiedzi Tomasza Lisa i Elizy […]

Lewicki: Sojusznicy tak polscy, że aż niemieccy (glosa historyczna do pomysłu budowy w Polsce pomników żołnierzem Petlury)

Michał Dworczyk, poseł PiS oddelegowany na trudny odcinek relacji z Kresowianami informuje o inicjatywie posłów PiS by zbudować w Polsce pomnik „Wschodnich Sojuszników Polski” w wojnie 1920 r. Postulują oni także, „aby do budowy pomnika wykorzystać cokół usuniętego z Placu Wileńskiego pomnika tzw. ‘polsko-radzieckiego braterstwa broni’”. Być może ci posłowie nie mają wiedzy, a być może udają, że nie wiedzą, ale do budowy tego sowieckiego pomnika wykorzystano postument, na którym miał być pierwotnie ustawiony pomnik ks. Ignacego Skorupki. Jeśli więc jakiś pomnik na tym postumencie […]

Wielomski: O Żołnierzach Wyklętych polemicznie

  Byłem zaskoczony masowym odbiorem i zainteresowaniem jakie w dniu 1 marca wywołało święto Żołnierzy Wyklętych. Na stronach internetowych, na facebooku – wszędzie gościli Wyklęci. Jest to najnowszy kult charakterystyczny dla polskiej kultury masowej. Wiem, że wielu osobom narażę się tym felietonem, ale wobec owego kultu muszę zgłosić osobiste “votum separatum”. Nigdy nie rozumiałem zachwytu wielu ludzi, szczególnie z prawicy, nad Żołnierzami Wyklętymi. Mam wrażenie, że kult ten po części wynika z niezrozumienia historii, po części z pewnych odchyleń natury emocjonalnej. Znam wielu, którzy sami […]

Oddziały Bułak-Bałachowicza były rosyjskie (czyli jak Białorusini byli “białymi” Rosjanami)

“Wojna bolszewicka, a w szczególności udział w niej sojuszniczych oddziałów m.in. ukraińskich atamana Symeona Petlury oraz białoruskich generała Stanisława Bułak-Bałachowicza przez lata komunizmu były tematem tabu” – powiedział przy okazji 96. Rocznicy Bitwy Warszawskiej min. Michał Dworczyk. Chce on stawiać pomnik naszym „sojusznikom” w wojnie 1920, w tym także „białoruskim”. Opinia o „białoruskich oddziałach” Bułak-Bałachowicza jest fałszem historycznym lansowanym z uporem przed obóz piłsudczykowski i jego współczesnych spadkobierców. Genetyczna rusofobia nie pozwala jego przedstawicielom spojrzeć prawdzie w oczy, wolą oszukiwać siebie i oponie publiczną. W […]