Rękas: Odbudowa Pałacu Saskiego czy zniszczenie Grobu Nieznanego Żołnierza?

Byłoby czystą naiwnością sądzić, że rządy, które nie podołały ani zapowiadanej organizacji wyjątkowych swym rozmachem obchodów stulecia odzyskania niepodległości, ani nie zrobiły w praktyce niczego dla upamiętnienia setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej – nagle doznają jakiegoś objawienia i już bez dalszych błędów, zaniechać, spowolnień i marnotrawstwa szast prac wyjmą z pudełeczka ślicznym niczym przedwojenny plac Saski i całą jego historyczną zabudowę. Nie będzie ładnie. Tu jest unijna Polska… Czy nawet pseudohistoryczną, pod tym względem też bowiem nie można mieć żadnych złudzeń. Niemal wszystkie udające rewitalizacje i […]

Jastrzębski: Zmarł Kurt Westergaard

Wiem że wielu z Was się dzisiaj ze mną nie zgodzi. Ale piszę tak jak myślę, zgodnie z własnym sumieniem. Po długiej chorobie w wieku 86 lat zmarł duński prowokator i podobno niezły rysownik Kurt Westergaard. Był autorem obrzydliwej serii karykatur Mahometa, które po opublikowaniu w 2005 roku w dzienniku “Jyllands-Posten” wywołały protesty społeczności muzułmańskiej na całym globie. Dla mnie od początku jasne było że był częścią tej machiny, która działała na rzecz konfliktowania świata postchrześcijańskiego z światem islamu w interesie USA i Izraela. Narysował […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Katechon czy Antychryst?

Adam Wielomski: Wraz z powrotem Donalda Tuska przez Polskę przetacza się wielka dyskusja: wrócił zapowiadany przez św. Pawła w Liście do Tessaloniczan katechon, który „jednym tchnieniem swoim” powstrzyma koniec świata – czyli rządy Jarosława Kaczyńskiego – czy też nadszedł zapowiadany przez Apokalipsę św. Jana Antychryst, który przed końcem świata ma opanować ziemię zamieszkałą przez dobrych ludzi, czyli Polskę rządzoną przez Jarosława Kaczyńskiego? Przechodząc od apokaliptycznego tonu polskich mediów do rzeczywistości rysującej się politologowi, nie sposób nie zauważyć, że powrót Donalda Tuska wiąże się nie tylko […]

Szlęzak: Czy Marek Brzeziński zostanie ambasadorem USA w Warszawie?

Gdy myślę i mówię, że Polska nie jest państwem niepodległym, to dzieje się tak w dużej mierze na przykładzie relacji z USA. W ostatnich dniach doszło do wydarzenia, które na pozór wskazuje, że jednak rząd PiS-u stać na samodzielność w polityce wobec amerykańskiego mocarstwa. Otóż polski rząd robi trudności, by ambasadorem USA w Warszawie został Marek Brzeziński, syn Zbigniewa Brzezińskiego. Wydaje się, że w stosunkach polsko – amerykańskich nie może być lepiej, skoro Brzeziński, syn Brzezińskiego, czyli ponoć z rodzinnego domu dobrze rozumiejący polskie sprawy, […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Bogacze i biedacy

Adam Wielomski: Ujawnione ostatnio w Internecie szokujące dane ze Stanów Zjednoczonych, które pokazują jeden z mechanizmów współczesnej neoliberalnej globalizacji, w wyniku której bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni coraz biedniejsi. Oto okazuje się, że najbogatsi obywatele USA, i teoretycznie najwyżej opodatkowani dzięki mechanizmowi tzw. progresji podatkowej, w rzeczywistości w ogóle nie płacą podatków lub płacą je w komicznej wysokości. Tak dla przykładu: Warren Buffet płaci zaledwie 0,1% od dochodu, Jeff Bezos 0,98%, Michael Bloomberg 1,3%, a Elon Musk 3,27%. Dwudziestu pięciu najbogatszych Amerykanów zarobiło […]

Modzelewski: Rola „wolnych mediów” w kształtowaniu prawa podatkowego

Groźba nieprzedłużenia koncesji amerykańskiej stacji telewizyjnej, która uzyskała tę koncesję pod przykrywką spółki holenderskiej (ponoć zarejestrowanej na lotnisku), spowodowała, że wciąż słyszymy o „wolnych mediach”. Ma je personifikować owa stacja, która – oględnie mówiąc – nie bardzo lubi rządzącej obecnie większości, wspierając na co dzień tzw. liberalną opozycję. Jeśli dobrze rozumiem znaczenie używanych przez interesariuszy tej stacji pojęć, to istotną cechą wyróżniającą „wolne media” jest nieprzejednana wrogość w stosunku do obecnego rządu, a postawa przeciwna charakteryzuje brak „wolnych mediów”, które nie mają nawet prawa głosu; […]

Lewicki: Litwa, czyli crash test dla mikromocarstwa

Spośród naszych sąsiadów, szczególnie jedno państwo wyróżnia się swoją aktywnością polityczną, która jest ewidentnie dwa rozmiary większa od jego rzeczywistych możliwości i zasobów. Mam tu na myśli Republikę Litewską. Potencjał tego państwa i jego rozmiary odpowiadają, z grubsza, jednemu średniemu polskiemu województwu, zaś ambicje i inicjatywy są na miarę mocarstwa, nawet nie regionalnego, a wręcz światowego. Bo, dla przykładu, niedawno Litwa dokonała zdecydowanych posunięć przeciwko Chinom, polegających na wykluczeniu Huawei z możliwości budowy litewskiego systemu 5G, co dotknęło także polską filię chińskiego koncernu Nuctech pozbawioną […]

Modzelewski: Wrogość „strategicznego sojusznika”: opowieść współczesna z akcyzą w tle

Opinia publiczna niezależnie od poglądów politycznych jest zaszokowana nachalnymi żądaniami ze strony administracji amerykańskiej, których forma oraz użyte słowa mają dla nas wręcz poniżający charakter. Żądania te przede wszystkim dotyczą czegoś, co nazywają oni „mieniem bezspadkowym” (absurd prawny: każdy spadek ma testamentowego albo ustawowego spadkobiercę z chwilą otwarcia), czyli pretekstu do ściągnięcia trybutu szacowanego przez nich na 300 mld dolarów. Równolegle to samo państwo żąda przedłużenia koncesji na nadawanie stacji telewizyjnej, która to koncesja została udzielona formalnie spółce holenderskiej, mimo że jest ona tylko figurantem, […]

Piasta: Rasizm i hipokryzja

Angielscy piłkarze konsekwentnie klękali przed meczami minionych Mistrzostw Europy, stawiając tym samym równie bohaterski co bezsensowny odpór wyimaginowanemu rasizmowi. Tymczasem wystarczyło przegrać finałowy mecz, z rozgrywającymi skądinąd jedno ze swoich słabszych spotkań Włochami, by ów mityczny rasizm okazał się całkiem prawdziwy i rozlał się po internecie niczym przepełnione szambo po gwałtownym deszczu. Główna fala hejtu trafiła rzecz jasna w czarnoskórych piłkarzy reprezentacji Anglii, którzy nie wykorzystali rzutów karnych. Szczególnie mocno oberwał Bukayo Sako. Okazało się, że nie jest on już dumnym „synem Albionu” ale pospolitą […]

Modzelewski: Czy grozi nam czwarta wielka grabież?

Przypomnę, że od czasu „upadku komunizmu”, co wiązało się z – jak wiemy – „odzyskaniem niepodległości” przeżyliśmy już trzy wielkie grabieże: pierwszą było odebranie – poprzez ich deprecjacje nominalną oraz bez wprowadzania ustawowych zasad waloryzacji – oszczędności całego życia ogółu obywateli oraz wszystkich podmiotów gospodarczych: jest to stratą bezwzględną, nigdy nie zrekompensowaną (lata 1989-1991), drugą była masowa wyprzedaż za bezcen majątku publicznego; szacowana przez niezależnych naukowców strata z tego tytułu wynosi około 90% wartości tego majątku (apogeum wyprzedaży nastąpiło w latach 1989-1991, ale proces ten […]