Raźny: Marsz udawanej niepodległości

Fala komentarzy, a nade wszystko krytyki  Marszu Niepodległości, zorganizowanego kolejny raz w Warszawie z okazji naszego święta narodowego 11 listopada osiągnęła już apogeum i wszyscy zainteresowani sceną polityczną w Polsce odetchnęli z ulgą. To  bowiem, co miało w nim być pochwalone, zostało wyniesione pod niebiosa – jako przejaw wielkiego polskiego patriotyzmu. Natomiast wszelkie prowokacyjne hasła i treści, jakie ukazały się pod jego szyldem – rasistowskie, ksenofobiczne i antysemickie – zostały zgodnie z oczekiwaniami Zachodu i Izraela potępione. Władza zapowiedziała nawet w związku z nimi przeprowadzenie […]

Naczelny na gorąco na Twitterze o Marszu Niepodległości

Przedstawiamy Państwu wpisy na Twitterze z ostatnich dni naszego redaktora naczelnego. Niektóre wpisy były pisane w trakcie śledzenia Marszu 11 listopada, inne są komentarzami o jego następstwach. Media liberalne krytycznie o Marszu N, “niebezpieczne hasła”, “młodzi, złośliwi”; TVP Info gładko przedstawia narrację, że w ostateczności to marsz wpisujący się w kierunek PiS; TV Trwam podobnie jak Info, nieco bardziej religijnie. #depolityzacja — Michał Krupa (@MGKrupa) November 11, 2017 De-endekizacja Marszu Niepodległości bije mocno z przekazu medialnego. Misz masz patriotyczny, jest fajnie, żołnierze wyklęci, wspaniali młodzi […]

Jastrzębski: Między Dmowskim a troglodytami. Wobec Marszu Niepodległości

Wokół Marszu Niepodległości narosło wiele mitów i nieprawd – głównie straszących “polskim antysemityzmem, rasizmem, itd”. W mediach trwa nagonka i wściekły atak na samą ideę tego wydarzenia, co sprawia, że zwykli, normalni ludzie zostają umieszczeni w jednym szeregu ze skrajnymi wariatami. Jednak media do tej pory musiały same szukać sensacji, afirmując puste hasła. Wydawać by się mogło, że w obliczu takiej propagandy, środowiska skupione wokół Marszu – a więc właśnie m.in. Młodzież Wszechpolska – powinny jak najskuteczniej zbijać te ataki oraz nie dawać paliwa przeciwnikom. […]

Wilk: Granica – czyli kilka słów komentarza do sobotniego Marszu Niepodległości

Kilka razy szedłem w Marszu Niepodległości. W sposób szczególny zapadł mi w pamięć bodaj ten 2011 roku, kiedy policja – bez realnego powodu – zablokowała manifestantów i zmusiła ich do pójścia inną trasą. Czuć było wyraźną wrogość władz i próbę zastraszenia uczestników, a prowokacje wisiały w powietrzu (próbowano je zresztą nieudolnie przeprowadzić). Tamten marsz był nie tylko manifestacją patriotyzmu, ale również sprzeciwem wobec bezczelnemu reżimowi rządów PO – rosnącym podatkom, coraz bardziej policyjnemu państwu, aferom u szczytów władzy itp. Stąd tak liczna wówczas (i bardzo […]

Wielomski: Penalizacja banderyzmu i “misie” w paszportach

Bardzo, ale to bardzo rzadko zdarza mi się nie zgadzać z kol. Andrzejem Szlęzakiem. Tym razem to się właśnie zdarzyło. W tekście “Karanie za (głupie) poglądy”, który wczoraj został zamieszczony na naszym portalu, czytamy: “Polska polityka powinna zmierzać do tego, by Ukraińcy zrozumieli i uznali nasze racje bez rzucania ich na kolana. Dlatego pan Włodzimierz Wiatrowycz powinien mieć prawo wjazdu do Polski, ale żadna uczelnia czy inna instytucja nie powinna go tu zapraszać jako historyka, czy szefa ukraińskiego IPN-u. Pan Wiatrowycz powinien mieć prawo wjazdu […]

Szlęzak: Karanie za (głupie) poglądy?

Polska polityka w stosunku do Ukrainy przetacza się od zdrady do głupoty. Zdradą była i jest zgoda, a nawet akceptacja na “banderyzację” polityczną Ukrainy. Głupotą jest próba odwetu z polskiej strony metodami, którymi banderowscy politycy na Ukrainie posługują się w stosunku do Polaków. Tworzenie listy Ukraińców, którzy za propagowanie banderyzmu mają mieć zakaz wjazdu do Polski i próba penalizowania głoszenia ideologii OUN – UPA niczego nie zmienią, a przede wszystkim nie spowodują, że wpływy banderyzmu na Ukrainie osłabną. Zapewne stanie się wręcz przeciwnie. Zapewniam, że […]

IPN uderza w polskość Pomorza Zachodniego

Jak poinformował „Kurier Szczeciński”, trzydziestu jeden historyków z Uniwersytetu Szczecińskiego podpisało się pod listem do wojewody zachodniopomorskiego, w którym apelują o niewymazywanie z mapy Kołobrzegu takich nazw jak plac 18 Marca, park 18 Marca oraz ulica 4 Dywizji Wojska Polskiego. Według nich te nazwy komunizmu nie propagują. Oto treść tego ważnego listu: Szanowny Panie Wojewodo! Ze zdziwieniem przyjmujemy stanowisko Pana Wojewody w sprawie zmiany nazw kołobrzeskich ulic, placów i parków: 18 Marca i 4 Dywizji Wojska Polskiego. Obydwie nazwy mają olbrzymie znaczenie dla Kołobrzegu i […]

Wielomski: Mowa tronowa Putina

Piszę ten tekst bezpośrednio po wysłuchaniu wystąpienia Władimira Putina w Soczi, na zjeździe Klubu Wałdajskiego. Było to arcyważne wystąpienie, na które polskie media nie zwróciły dostatecznej uwagi. Było na tyle ważne, że wymaga omówienia. Przemówienie Władimira Putina było godne politycznego katechona, suwerena imperium, który przedstawia światu rosyjską koncepcję świata na początku XXI wieku, a przy okazji całościową teorię stosunków międzynarodowych. Dlatego w tytule niniejszego tekstu pojawia się pojęcie “mowy tronowej” – było to wystąpienie w stylu bardziej imperialnym, niż prezydenckim. Mowę uważam za prawdziwą perełkę […]

Szlęzak: O Rosji, bolszewikach i rusofobii

W tym roku przypada setna rocznica rewolucji w Rosji i przejęcia władzy przez bolszewików. O różnych wymiarach tego wydarzenia można teraz długo i obszernie. Mi spodobało się jedno zdanie niemieckiego arystokraty, które w swoich pamiętnikach przytacza Mieczysław Jałowiecki. Ów nadbałtycki Niemiec powiedział, że rewolucja bolszewików to niemieckie pieniądze, żydowski pomysł i rosyjska głupota. Co z tego wyniknęło mniej więcej wiadomo. Mniej więcej wiadomo również czyje pieniądze, pomysł i głupota stoją za obecną polską polityką wschodnią, a zwłaszcza wobec Ukrainy. Prawie na pewno nie są to […]

Łagowski: Polskie przedmurze

Europejski Zachód obawiał się, że po upadku systemu radzieckiego, skądinąd nader pożądanym, w krajach Europy Wschodniej mogą odrodzić się nacjonalizmy i destabilizować ten region. Niemcy, najbardziej zainteresowani, bardzo ostrożnie i wybiórczo popierali opozycję w KDL-ach, a Willy Brandt, jak sobie przypominam, w pewnym okresie wcale nie popierał. W pierwszych latach nowej ery można było sądzić, że obawy były nieuzasadnione, entuzjazm patriotyczny miał zabarwienie liberalne i wydawało się, że kraje pokomunistyczne na stałe przyjmują tzw. wartości zachodnie. Ale co miało przyjść, to przyszło, chociaż nie w […]