Lewicki: Jakich informacji dostarcza polska edycja sprigerowskiego „Newsweeka” i dla kogo one mogą być przydatne?

    Hitem wydania numeru  24  tygodnika „Newsweek” jest tekst o funkcjonowaniu centrali PiS na Nowogrodzkiej w Warszawie – „Pod kloszem partii”. Pokazuje on jakim to nienowoczesnym i wprost niesamodzielnym człowiekiem jest Prezes PiS Jarosław Kaczyński.  Jak to w prostych dość czynnościach dnia codziennego wyręczają go zaufani współpracownicy i tak dalej. Wszystko to już znamy i na łamach prasy, także tej springerowskiej, w Polsce pisano o tym wielokrotnie. Jednak ten tekst różni się zdecydowanie od wszystkich innych, albowiem jest tam także opisany system ochrony Prezesa […]

Łagowski: Homo solidarus

Dwadzieścia kilka lat temu wychodził tygodnik pt. „Spotkania”. Redakcja zapytała kilkanaście osób, jaka będzie przyszłość Solidarności. Ze swojej odpowiedzi pamiętam tylko jedną myśl: jak długo będzie istnieć, Solidarność nie przestanie walczyć z komunizmem. Rządy tego obozu muszą administrować krajem, według zasad mniej więcej racjonalnych dzielić dochód narodowy, wydawać pieniądze otrzymane z Brukseli itp., jednak uderzający jest fakt, że partie solidarnościowe PO i PiS za swoją główną misję, za rację swojego istnienia uważają w dalszym ciągu walkę z komunizmem i z PRL jako jego wcieleniem. Obecne trzęsące Polską lustrowanie Lecha Wałęsy jest tylko jednym z tego przejawów. Mówi się, że PiS […]

Sanocki: TVP nie może bezczelnie łgać

„Nie podejmuję się dokonywać jakiejś kompleksowej oceny publicznej telewizji, pod Pańskim kierownictwem. Jednak dezinformacja, którą po raz kolejny zaprezentowali podlegli Panu dziennikarze na odcinku „ukraińskim” była tak bezczelna, że postanowiłem jako poseł, ale przede wszystkim jako obywatel zaprotestować” – napisał pos. Janusz Sanocki do Jacka Kurskiego, prezesa TVP. Pan Jacek Kurski Prezes Telewizji Polskiej Szanowny Panie Prezesie! W dniu 1 czerwca br. telewizyjne „Wiadomości” w swym głównym wydaniu podały Polakom informację o próbie podpalenia polskiej szkoły w przygranicznych Mościskach leżących na Ukrainie. Sprawców – jak […]

Szlęzak: PiS Dmowskim (podobno) stoi

W całym jazgocie i zamieszaniu myśli, koncepcji i kierunków politycznych jaki mamy w Polsce gubią się również ci, którzy mają ambicję być autorytetami przynajmniej intelektualnie panującymi nad tym jazgotem i potrafiącymi oddzielić przysłowiowe ziarno od plew. Jednym z nich jest profesor Janusz Czapiński, za czasów rządów PO – PSL bardzo często wypowiadający się w mediach na różne tematy. Mam pretensję do profesora Czapińskiego, że nie tylko nie oddziela ziarna od plew, ale wręcz manipuluje myślą polityczną Romana Dmowskiego. W jednym z wywiadów Czapiński powiedział tak: […]

Wielomski: Dogasanie katolicyzmu

Prawdę mówiąc, to bardzo cienko, cieniutko, widzę przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce. W sumie może nie powinienem tego pisać i nie gasić resztek nadziei, ale ja właściwie jej nie mam, więc słowami tymi swojej nadziei nie zgaszę. Jeśli ktoś wierzy w przyszłość katolicyzmu w Polsce i patrzy na nią optymistycznie, to czyta ten tekst na swoją własną odpowiedzialność. Mówiąc o braku perspektyw Kościoła katolickiego i katolicyzmu w Polsce nie chodzi mi tylko o procesy radykalnej sekularyzacji przenikające z Zachodu wraz z jego kulturą i ateistycznym […]

Łagowski: Europejczycy obcy u siebie

Politycy europejscy, z wyjątkiem premiera Węgier, demonstrują bezradność wobec fali migracyjnej. Nie są bierni, przeciwnie, popisują się aktywnością, która jednak nie obiecuje opanowania sytuacji. Przeciwnie, świadczy o głębokiej dezorientacji i jakby uporze, żeby nie widzieć rzeczywistości taką, jaka ona jest. Nie mają oni prawa być zaskoczonymi tym, co się dzieje. Uprzedzano ich, że do tego dojdzie. W Polsce czynił to prof. Grzegorz Kołodko w swojej znakomitej książce „Dokąd zmierza świat. Ekonomia polityczna przyszłości”. Pisze on tam m.in.: „Gdy spojrzeć na demograficzną mapę przyszłości, to rzuca się w oczy, że w całej Afryce (…) oraz na Bliskim Wschodzie i jeszcze obok, w Pakistanie […]

Wielomski: Antykomunizm

Każdy człowiek prawicy jest antykomunistą. To rzecz oczywista, bowiem nie jest możliwe być konserwatystą, konserwatywnym liberałem, reakcjonistą, tradycjonalistą katolickim, etc., a zarazem wyznawać idee komunistyczne. Pomiędzy triadą Bóg-hierarchia-własność, a triadą ateizm-egalitaryzm-zniesienie własności nie ma i nie może być żadnego kompromisu. Właściwie to trudno jest połączyć nie tylko prawicowość z komunizmem, ale wręcz i człowieczeństwo, które oparte jest na prawach natury, jakże z naukami Karla Marxa i Władimira Lenina sprzecznymi. Prawica ma charakter wybitnie prawno-naturalny, dlatego predestynowana jest do tego, aby podkreślać swoją niechęć, wręcz nienawiść […]

Konserwatyzm.pl w nowej odsłonie.

Szanowni Czytelnicy z przyjemnością oddajemy w Wasze ręce Konserwatyzm.pl w nowej odsłonie. Prosimy o zwrócenie uwagi na fakt, że uprościliśmy adresy naszych publikacji. W poprzedniej odsłonie przykładowy adres wyglądał w następujący sposób: konserwatyzm.pl/artykul/1773/papieska-sylwetka-pawla-vi/ a obecnie publikacja znajduje się pod adresem konserwatyzm.pl/papieska-sylwetka-pawla-vi/ Wszystkie dotychczasowe artykuły są nadal dostępne dla Czytelników pod uproszczonymi adresami. Redakcja Konserwatyzm.pl

Wielomski: Pięćsetlecie brata Marcina

Niedawno w Rzymie, niedaleko Watykanu, miała miejsce konferencja naukowa dotycząca prawnych podstaw i możliwości uznania papieża za heretyka i pozbawienia go Tronu św. Piotra, czyli jego depozycji za herezję. Obawiam się, że zapowiadane przez Kościół współuczestnictwo w obchodach pięćsetlecia Reformacji spowoduje, że konferencji tego typu przybędzie i mogą one dotyczyć nie tylko sedewakancji papieskiej, ale i całych episkopatów. Wyrażana przez papieża Franciszka, a także wielu duchownych katolickich, sympatia dla Lutra, wynika z niezrozumienia kierujących nim motywów. Błędnie przypisuje mu się dobrą wolę, chęć naprawy słynnych […]

Łagowski: Z fałszu wynika wszystko

Będę tu pisał o rzeczach nieprawdopodobnych, a na dowód, że są prawdziwe, podeprę się cytatami. Dekomunizacja ulic, placów, skwerków itp. jest nieprawdopodobna w swoim komizmie i tragizmie, ale to, że ona się toczy, nie wymaga dowodów. Władza ustawodawcza zadbała, żeby mieszkańcy dużo na tym nie stracili, ale trwałości nowych nazw Sejm już nie może zagwarantować. Przyjdzie prędzej lub później nowa władza, będzie miała swoich bohaterów i po swojemu przechrzci ulice. Komiczne to jest, bo wywołuje śmiech, a tragiczne dlatego, że należy do fundamentalnego dla obozu solidarnościowego projektu zatarcia śladów po Polsce Ludowej. Przymiotnik „tragiczne” nieco uwzniośla barbarzyński w istocie proceder zrywania ciągłości […]