Konecka: Turul. Czy Ukraińcy sprowokują odbudowę Wielkich Węgier?

Na Zakarpaciu, w południowo-zachodniej Ukrainie, na zabytkowym węgierskim zamku Palanka (Munkács vára), zbudowanym w XI wieku, pewnego dnia miało miejsce wydarzenie, które przeszło prawie niezauważone w europejskich mediach. Z pamiątkowej steli, ustawionej na terenie twierdzy, został zdemontowany święty symbol Węgier, mistyczny ptak Turul, a zamiast niego zainstalowano ukraiński tryzub. Węgierskie prawa do Zakarpacia Aby zrozumieć, co się stało, mała dygresja historyczna. Zakarpacie jest jedynym regionem Ukrainy, który graniczy z Węgrami (co więcej, jest to jedyny region Ukrainy, który graniczy jednocześnie z czterema obcymi państwami, poza […]

Rękas: Co dał Polsce zjazd antyputinowskiej opozycji pod Warszawą?

Miał być impuls do obalenia Władymira Putina i przejęcia władzy nad Rosją przez zwolenników zakończenia wojny i włączenia kraju do zachodniego systemu międzynarodowego – a wyszła organizacyjna kompromitacja, będąca kolejnym dowodem, że hodowana przez Sorosa i CIA „rosyjska opozycja” to niepoważna fikcja. Pytanie tylko po co w takim razie imprezę, której najgłośniejszym postulatem było nawoływanie do zamachu na prezydenta Federacji Rosyjskiej – zorganizowano akurat na terytorium Polski i jakie mogą być tego konsekwencje dla naszego kraju? Skłócenie antyputinowców Spotkanie, nazwane szumnie „I Zjazdem Deputowanych Ludowych […]

Szlęzak: Jak i dlaczego wyrzucili mnie z klubu radnych KO

Ale się porobiło! Mój ostatni tekst (z 6 listopada) narobił mnóstwo zamieszania. Z jednej strony, pisząc na tej stronie od kilku lat, żaden tekst nie spotkał się z takim poparciem. Z drugiej strony wywołał on wręcz wściekłość. Przykładem tej wściekłości była moja wczorajsza rozmowa z dziennikarką „Gazety Wyborczej”, która krzyczała na mnie niemal przez całą rozmowę. Nie byłem jej dłużny. Wściekły się również kręgi decyzyjne w Koalicji Obywatelskiej. Efekt tego taki, że radni z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w Sejmiku, którego byłem członkiem, postanowili mnie […]

Lewicki: Dlaczego wybuchła ta wojna?

Od rozpoczęcia działań wojennych na Ukrainie minęło już osiem miesięcy, a narracja dotycząca przyczyn wybuchu tej wojny nadal jest płynna i nieustalona, szczególnie w Rosji. Na początku, gdy agresorzy liczyli na sukces, była to mieszanina szowinizmu i pewności siebie, obecnie zaś, gdy widmo porażki zaczyna zaglądać im w oczy, znacznie spuścili z tonu i próbują odpowiedzialność za tę katastrofę zrzucić na kogoś innego. Jakiś czas temu  zaczęto w Rosji propagować teorię, że atak rosyjski na Ukrainę tylko uprzedził rzekomo przygotowywany atak ukraiński. Jeden z głównych […]

Wielomski: Czy grozi nam III wojna światowa?

Przed kilkunastoma dniami na XX zjeździe Komunistycznej Partii Chin Xi Jinping ogłosił, że jego państwo nigdy nie zrzeknie się praw do Tajwanu, domaga się jego zjednoczenia z Chinami „właściwymi” i nie wykluczając przy tym użycia w tym celu siły. Równocześnie Xi Jinping zapowiedział, że Kraj Środka rozpoczyna szeroki program zbrojeń, mających uczynić z jego armii jedną z najbardziej liczących się na świecie. Jakkolwiek nie powiedziano tego wprost, to trudno nie uznać, że Chiny przygotowują się do rozstrzygnięcia kwestii Tajwanu na drodze zbrojnej i zupełnie otwarcie […]

Modzelewski: Czy czeka nas nasilenie represyjności systemu fiskalnego?

Podatnicy obawiają się (zresztą w pełni zasadnie), że lawinowy wzrost wydatków budżetowych finansujących programy ratunkowe dla konsumentów i gospodarki („dodatki drożyźniane”) pociągnie za sobą wzrost represyjności systemu podatkowego. W takich czasach ruszają do boju organy kontroli i ich postępowania muszą być „wynikowe”. Biorąc pod uwagę postępujący od ponad dziesięciu lat spadek jakości przepisów podatkowych i narastający chaos interpretacyjny, można każdemu podatnikowi zarzucić bezprawność działań i orzec mniejsze lub większe zaległości podatkowe. Aby to zrobić nie trzeba wykorzystywać „informatycznych wynalazków”, które „rządy Dobrej Zmiany” przyjęły wbrew […]

Szlęzak: O cmentarzach i o kremacjach

W taki dzień, jak dziś nie chodzę na cmentarze. Śmierć, grób i cmentarz są dla mnie wyrazem pamięci, kultury i duchowości. Na polskich cmentarzach duchowości i kultury nie widać. Tandetne i brzydkie nagrobki z chryzantemowo – zniczowym szałem pierwszego listopada, składają się na imprezę dla żywych do której pamięć o zmarłych jest dodatkiem, pretekstem czy tylko rekwizytem. Już chyba bardziej autentycznie wypadają pod tym względem tam, gdzie w pamięci o zmarłych zachowały się relikty pogaństwa w postaci zostawiania pokarmów na mogiłach i nawet picia alkoholu […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Reparacje i wrzesień 1939

Adam Wielomski: Gdy w 1846 roku w Rzeczypospolitej Krakowskiej wybuchło mini-powstanie i to dotychczas wolne miasto zostało opanowane przez naszych rewolucjonistów-powstańców, to historyczną decyzją nowych władz było wypowiedzenie wojny równocześnie Rosji, Prusom i Austrii. Tak mi się to przypomniało, gdy rząd polski i jego nieformalny Naczelnik zupełnie wprost i otwarcie wystąpili z roszczeniami finansowymi wobec Niemiec. Mowa oczywiście o reparacjach. Plan Jarosława Kaczyńskiego jest prosty: wygrać wybory na jesieni 2023 roku na demagogii patriotyczno-socjalnej, skierowanej równocześnie przeciwko Rosji (wojna na Ukrainie) i przeciwko Niemcom (reparacje, […]

Lewicki: Uszkodzenie gazociągów Nord Stream – kto za tym stoi?

Takie pytanie, używane wraz z innym, poszukującym profitenta danego zdarzenia, było, swego czasu, kojarzone w Polsce z polityczną retoryką Wojciecha Jaruzelskiego. Pomimo pewnej banalizacji, czy wręcz ośmieszenia, właśnie z powodu Jaruzelskiego, ta metody daje jednak dobre wyniki, na co wskazywali już starożytni pozostawiając nam sentencję: is fecit, cui prodest – sprawcą jest ten, kto skorzystał. Spróbujmy zastosować takie podejście do kwestii uszkodzenia gazociągów Nord Stream. Miało to miejsce w końcu ubiegłego miesiąca, ale nadal sprawa jest niejasna. Tu opinie się podzieliły między tych co przypisywali […]

Panasiuk: Ręka państwa na gardle

Wielu ludzi w Polsce, (i nie tylko) łudzi się, że pomimo olbrzymiej przewagi organizacyjnej i medialnej opresyjnego systemu władzy, jest jeszcze możliwe prowadzenie jakiejś działalności opozycyjnej. Niestety, to, co było realne jeszcze 20 lat temu, teraz wydaje się już niemożliwe. Państwo i jego służby, a nawet poszczególne korporacje na skutek rozwoju technologicznego pozyskały obecnie możliwości dogłębnego inwigilowania każdego obywatela, a nawet wstępnej automatycznej analizy pozyskanych danych. Dzięki temu dany ośrodek siły może szybko reagować na powstające kryzysy i znajdować skuteczne rozwiązania. Sprawujący władzę bowiem nie […]