Szlęzak: Polska jest już jedną nogą w wojnie

Zanim ktoś przeczyta, co poniżej napisałem, koniecznie powinien wysłuchać skeczu Michała Kempy o III wojnie światowej na terytorium Polski. Patrząc na to, co się u nas dzieje satyryk Kempa staje się prorokiem.
.
Polska jest już jedną nogą w wojnie. Druga jeszcze stoi, jeszcze się trzyma poza, ale środek ciężkości niebezpiecznie wychyla się w stronę wojny i ta druga noga stopniowo odrywa się od gruntu i traci oparcie. Niestety, idiotów wkręcających Polskę w wojnę jest coraz więcej.
.
Wojna bywa rozwiązaniem różnych problemów pod warunkiem, że kraj idący na wojnę jest do tego przygotowany. Wspomniany Michał Kempa kpił, że u nas przygotowanie do wojny polega na tym, że zazwyczaj Niemcy i Rosjanie mają idealne warunki do prowadzenia wzajemnych wojen na terenie Polski. Biorąc pod uwagę stan polskiej armii, sprawność struktur państwa i jeszcze kilka innych czynników, to Polska rzeczywiście jest znakomitym miejscem do tego by Rosjanie urządzili tu wojnę. Pytanie tylko z kim? O polskiej armii lepiej nie mówić. Na Niemców tym razem bym nie liczył. Francuzi prędzej jakąś broń sprzedadzą Rosjanom nim zaczną z nimi wojować, a z kolei Brytyjczycy jak zwykle będą się bić do ostatniego żołnierza – swojego sojusznika. O wartości Amerykanów jako sojuszników spytałbym najpierw Kurdów i w Afganistanie.
.
Nie wiem na ile Włodzimierz Putin ma ochotę na urządzenie wojny na terenie Polski, ale na pewno strona Polska wysyła mu coraz więcej zachęt. Może się zdarzyć, że w końcu skorzysta z okazji. Na razie Rosjanie trafiają rakietami w Jaworowie (około 30 kilometrów od polskiej granicy} i we Lwowie (niedawno pisałem o takiej groźbie). Jeśli działania wojenne przesuną się na zachodnią Ukrainę, to rosyjskie rakiety zaczną spadać coraz bliżej, a z rakietami tak już jest, że nawet te wyposażone w najnowocześniejszą technologię, lubią wypowiedzieć posłuszeństwo i uderzyć w cel położony daleko od tego, w który je celowano.
.
Mieszkam w Stalowej Woli, a to duży ośrodek przemysłu zbrojeniowego, a po sąsiedzku Nisko z garnizonem wojskowym. I tak sobie myślę, że to wymarzony cel dla „zabłąkanej” rakiety. Nie słyszałem, żeby jakieś rakiety z polskiej strony broniły Stalowej Woli. Nadzieja w tym, że obroni nas pan prezydent Stalowej Woli. Z wojskowych kręgów usłyszałem, że kazał przenieść swój punkt dowodzenia na wypadek wojny na tereny bezpośrednio narażone na zniszczenie. Tak, tak – prezydent miasta w wypadku wojny pełni określone funkcje dowódcze. Ponoć względy wojskowe i zdrowy rozsądek nakazują lokalizować takie punkty w bezpiecznej odległości, ale przecież trudno przypuszczać, że pan prezydent jest idiotą, więc w jego decyzji musi się kryć jakiś bohaterski plan. Pewnie chodzi o zasłanianie miasta własną piersią przed rosyjskimi rakietami. Jest taki amerykański komiks „Kapitan Ameryka”. Bohater komiksu ma magiczną tarczę, która wytrzymuje atak nie tylko rakiet. Może i moje miasto ma już swojego „Kapitana Stalową Wolę” (ale to brzmi – mocne kurde!). A swoją drogą jaki to wdzięczny temat dla satyryków typu Michała Kempy.
.
Tuż przed tym, jak się położyłem do pisania tego tekstu (tak, pisuję na leząco), przeczytałem spory artykuł pani Anny Appelbaum, żony pana Radosława Sikorskiego. Po tej lekturze już rozumiem dlaczego jedną z książek zatytułowała „Matka Polka”. To dla mnie niezwykły fenomen jak Amerykanka żydowskiego pochodzenia przejęła pewien polski sposób myślenia o polityce, czyli infantylny, naiwny oparty na idee fixe i w efekcie głupi, a jeszcze doprawiony amerykańską, wielkomocarstwową hipokryzją. Dla przykładu pani Appelbaum uważa, że Putin przegrał, ponieważ po ataku na Ukrainę przywódcy Zachodu przekonali się jaki z niego tyran. Jako Amerykanka pani Appelbaum powinna wiedzieć, że nie z takimi tyranami jej amerykańska ojczyzna robiła interesy i sobie chwaliła. Wystarczy wspomnieć słynne „to sukinsyn, ale to nasz sukinsyn”, wypowiedziane przez prezydenta Teodora Roosevelta. Rozumiem, że Putin, to sukinsyn, ale to nie „wasz” sukinsyn, więc nie będzie mu darowane.
.
I jeszcze dla przykładu Chiny. Czy zamordyzm w Chinach jest mniejszy niż w Rosji? Nie! Ktoś może zauważyć, że Chiny jeszcze na nikogo nie napadły. Nie prawda! Chiny napadły na Tybet. Napadły jednak tak dawno, że już lepiej o tym zapomnieć i marginalizować Dalajlamę. Dlaczego zatem wszyscy święcie oburzeni atakiem Rosji na Ukrainę nie krzyczą, żeby bojkotować chińskie towary, a czołowy polski polityczny głupek Mateusz Morawiecki nie postuluje desinizacji polskiej gospodarki? Dlaczego równie politycznie głupi posłowie PO i PSL nie krzyczą, że będą drożej płacić za towary, które zastąpią tanie chińskie? Dlaczego nie domagają się wydalenia ambasadora Chin, a tylko Rosji? Czyżby miarka kto tu jest sukinsynem była różna? Do tego trzeba zapytać, które z państw Unii Europejskiej albo NATO chce wydalić rosyjskiego ambasadora? To jednak pokazuje stopień zakłamania i głupoty tych polityków.
.
Rządzący PiS oraz opozycja od PSL-u poprzez PO do lewicy licytuje się w rusofobii i oskarżeniach drugiej strony o bycie agenturą Putina. Byłoby to nawet zabawne, gdyby nie było tak fatalne dla polskiego interesu narodowego. Mimo wszystko żałuję, że nie mam satyrycznego talentu Michała Kempy, bo tu już nie ma miejsca na poważną dyskusję. Tych wszystkich politycznych głupków pozostało tylko wyśmiać. Na koniec choć trochę tego spróbuję. Kiedyś zamieściłem rysunek na którym Krzyżacy przyglądają się, jak polskie rycerstwo tłucze się między sobą. Jeden z Krzyżaków mówi; widać zaczęli bez nas. Ten rysunek wyobrażam sobie teraz tak; Putin z bateriami rakiet u boku przygląda się Polsce, gdzie politycy PiS-u tłuką się z politykami PSL-u, PO i lewicy i krzyczą do siebie „śmierć agentom Putina!” i „benzyna musi być po 20 złotych!”. Putin zaś mówi; gdybym wiedział, że w Polsce mam tylu agentów nie napadałbym na Ukrainę tylko w trzy dni zajął Polskę.
A według Państwa gdzie jest więcej agentów Putina, w PiS czy w PO wraz z lewicą, a może w PSL-u?
.
Andrzej Szlęzak
za: FB
Click to rate this post!
[Total: 24 Average: 4.6]
Facebook

13 thoughts on “Szlęzak: Polska jest już jedną nogą w wojnie”

  1. Malunki przepełnione cynizmem i wzgardą, jak ten Kaczyńskiego na kocie, wbrew pozorom nie przynoszą wam ultraprawicowcy chluby. One przemawiały do ludzi czytających głównie pismo obrazkowe niegdyś, w niepostrzeżenie minionej epoce. Jednak wy, czerpiący natchnienie z ideologicznej wizji wielkiego rosyjskiego imperium, nie odchodzicie w wstydzie, nie bijecie się w piersi, nie spowiadacie się z grzechów – wręcz przeciwnie macie jeszcze polityczne pretensje. Chcecie coś jeszcze ugrać na własnej klęsce, politycznie podnieść się na wyżyny. Rosja jest głęboko niemoralna w swojej naturze, posiada też głęboko niemoralnych popleczników. Jesteście jak nędzni maruderzy na tyłach rosyjskiej armii – rozbitej i cofającej się pod osłoną przyjaznej jej nocy spod bram cywilizowanego świata. Łuny z Kijowa strzelają w niebo, przed nimi żaden diabeł się nie schowa, nawet ten rzekomo prawicowy, dzwoniący na mszę w nowiutkim ornacie.

    1. (…)Jesteście jak nędzni maruderzy na tyłach rosyjskiej armii – rozbitej i cofającej się pod osłoną przyjaznej jej nocy spod bram cywilizowanego świata.(…)
      Takich bzdur nie podaje nawet ukraińska propaganda…

      1. Nie dla prób wydźwignięcia się z upadku putinowskich konserwatystów po trupie Putina! Połóżcie się do grobu gieroje obok waszego Katechona. Już was Cyryl na ostatnią drogę pobłogosławił.
        To ostrzeżenie nie ma nic wspólnego z propagandą. Polacy pamiętają.

  2. Spokojnie, Rosjanie zaatakują nas dlatego że chcą a nie dlatego że ktoś prowokuje. Naród idiotów przez 30 lat dokonywał odpowiednio słusznych wyborów i niedługo prawdopodobnie poniesie konsekwencje. Te wybory to brak silnej armii, brak pieniędzy i brak własnej gospodarki.

  3. Decyzja o tym, cy Polska zostanie wciągnięta do wojny, należy w 100% do Putina. A należy wątpić, czy nie mogąc sobie poradzić ze znacznie słabszą od Polski Ukrainą, chciałby on otwierać kolejne fronty.

    Różnica pomiędzy ChRL, a Rosją Putina jest taka, że ChRL nikogo (jeszcze?) nie napadła (Tybet był formalnie częścią Chin, tak jak Czeczenia Rosji). A Putin wręcz przeciwnie.

      1. Wg SIPRI wydatki militarne Ukrainy są dwukrotnie niższe od polskich. Do tego dochodzi znacznie wyższy od polskiego poziom korupcji, co sprawia, ze wydatki ukraińskie są proporcjonalnie mniej efektywne. Z drugiej jednak strony Ukraina dostaje znaczną zagraniczną pomoc militarną w postaci uzbrojenia. Niemniej i tak jest znacznie słabsza militarnie od Polski. Dlatego m in musi polegać na pospolitym ruszeniu, które w starciu z tak beznadziejnie słabym i źle zorganizowanym przeciwnikiem, jak armia Putina, okazało się zdumiewająco efektywne.

        1. (…)Dlatego m in musi polegać na pospolitym ruszeniu, które w starciu z tak beznadziejnie słabym i źle zorganizowanym przeciwnikiem, jak armia Putina, okazało się zdumiewająco efektywne.(…)
          Mieszkańcy Mariupola potwierdzają…

        2. To raczej Military Strength Ranking (GlobalFirePower 2022 r.)
          22. Ukraine – PwrIndx Score: 0.3266,
          24. Poland – PwrIndx Score: 0.4179.

  4. p. Szlęzak,
    musisz pan się uzewnętrzniać 'bogoojczyźniano’ w stylu j.w.??
    A coś pan zrobił 'post1989′ w każdym z obszarów w jakich masz pan wąty? To pan żeś był osobą publiczną-polityczną post1989???
    Putin ma atakować państwo UPADŁE w każdym aspekcie cywilizacyjnym którego elity wypełniają jakość opisaną przez Churchill’a- za czasów Monachium:
    The bravest among the brave, led by the meanest among the mean.
    Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych.”
    i jeszcze jedna opinia Winnie – z tego samego okresu:
    Poland-greedy hyena of Europe>Polska-chciwa hiena Europy!!
    Polska jest jedną nogą w wojnie-ale
    DOMOWEJ, DOMOWEJ, RELIGIJNEJ, ETNICZNEJ
    i co 'putin’ winny?? A kto to qrwa rządzi w Polin:
    'ojczyźnie dwóch narodów’ to Gowin
    czy
    'UKRAIŃCY Beda NOWA elitą w Polsce’ – tyż gowin
    a rządzą nami CEPy-tak o 'dobrej zmianie’ aka 'patriotach’ się wypowiada niejaki Nowak 'ten od zegarka’.

  5. Skutki wpuszczenia na zasadzie – chodźta, ,kto chceta- objawią się w nieoczekiwanym miejscu, sposobie i czasie, ale to będzie nasz problem, a nie naczelnego tumana z akolitami. Wszystkie „czkawki” okrągłego stołu uderzą nagle, dotkliwie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.