Szlęzak: Rząd jedności narodowej pilnie potrzebny!

Zamiast wyborów prezydenckich Polsce sto tysięcy razy bardziej potrzebny jest rząd jedności narodowej, czyli rząd tworzony przez rządzący PiS i opozycję. Sytuacja politycznie robi się podobna do tej z 1939 roku. Nadciąga katastrofa i dla bezpieczeństwa państwa trzeba wygasić spory i doprowadzić do sytuacji, w której wszystkie liczące się siły polityczne będą miały nie tylko tego świadomość, ale i poczuwały się do wspólnej odpowiedzialności. Jednym z całkiem realnych wariantów rozwoju wydarzeń jest ogólny chaos i rozpad struktur państwa. W wymiarze politycznym nie sprosta takiemu wyzwaniu […]

Szlęzak: Wołanie o Katechona dla Polski

Pewnie jestem zbyt leniwy i za mało bystry, żeby często wypowiadać się z sensem o tym, co się wokół dzieje, ale chyba mnie naszło. W dniu dzisiejszym naszła mnie pewna myśl i sądzę, że to istotna myśl. Doszedłem do wniosku, że zniknął bardzo ważny czynnik, który co najmniej od dwudziestu lat sprawiał, że żadnemu rządowi w tym okresie nie groziło obalenie przez szeroko rozumiane protesty społeczne. Uważam, że ten czas się skończył. Tym czynnikiem była możliwość wyjazdu z Polski i znalezienie pracy i nawet urządzenie […]

Szlęzak: Koronawirus czy koronaświrus?

Zaczęło się! Ogłoszono, że w województwie podkarpackim jest pierwszy przypadek zachorowania na koronowirusa. Bardzo wątpię, że to pierwszy przypadek. Raczej jest to pierwszy przypadek stwierdzony oficjalnie. Teraz to się wysypie. Następstwa już dają się we znaki. Około szesnastej byłem w sklepie, w którym zazwyczaj kupuję pieczywo. Kupiłem ostatni chleb i ostatnią bułkę. Zostały ciastka i placki. Zatem za królową Marią Antoniną, skoro nie mają chleba niech … Koronawirus staje się coraz bardziej stanem umysłu. To już chyba jakiś koronaświrus. Ciekawe co jutro będzie w sklepach? […]

Szlęzak: Malicki i Kania

W ostatnich dniach zmarło dwóch ludzi w różnych wymiarach ważnych dla historii PRL-u, czyli dla historii Polski. Myślę o Zdzisławie Malickim, wieloletnim dyrektorze Kombinatu Przemysłowego Huta Stalowa Wola i Stanisławie Kani, wieloletnim członku najwyższych instancji Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i przez krótki czas jej pierwszym sekretarzu, czyli najważniejszej osobie w państwie. Ciekawe, że obaj byli niemal w tym samym wieku i rozwijali kariery w tym samym czasie. Zaczęli w drugiej połowie lat sześćdziesiątych XX wieku, a kończyli w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. O Kani mogę […]

Szlęzak: Kolejne afery na Podkarpaciu

W województwie podkarpackim cały czas głośno o aferze banku spółdzielczego w Sanoku. Wygląda na to, że to, co do tej pory dotarło do opinii publicznej to czubek góry lodowej. Dodatkowo to, co dotarło, to jedno, a co tak zwani przeciętni ludzie z tego rozumieją, to drugie. Do tej pory województwo podkarpackie uchodziło za spokojną krainę, gdzie sprawy toczą się leniwie, a dominuje tu mentalność chłopka roztropka. Tymczasem ujawniane są kolejne afery przeczące tym opiniom. Afera nazywana “aferą podkarpacką” chyba prędzej doczeka się sensacyjnego filmu niż […]

Szlęzak: Joanna Lichocka i jej paluszek

Czy głupi gest posłanki PiS-u po głosowaniu w Sejmie nad odebraniem państwowej telewizji dwóch miliardów złotych i przekazaniu ich na potrzeby onkologii, będzie politycznym przełomem w Polsce i zdecyduje o wyniku wyborów prezydenckich? Odbieram coraz więcej takich sygnałów. Sam nie wiem co z tym począć. W pierwszym odruchu po informacji o wystawionym środkowym palcu wspomnianej posłanki, wzruszyłem ramionami. Pretensję to raczej miałem o to, że nawet w zakresie obscenicznych gestów dominują już u nas obce zwyczaje. Nawiązując do piosenki z popularnego niegdyś serialu nomen omen […]

Szlęzak: Węgiel z Rosji

Jako dziecko i nastolatek chodzący do szkoły podstawowej i średniej w PRL-u, wtłaczano mi do głowy, że “Polska węglem stoi”, a dzień świętej Barbary był niemal świętem narodowym. W okresie rządów Edwarda Gierka wielkość eksportu węgla kamiennego była traktowana jako miara rozwoju gospodarczego całego kraju. W liceum słyszałem już bardziej rozsądne opinie, a to, że węgiel kamienny jest bogactwem, ale najgorsze, co można z nim zrobić, to spalić w piecu. Inna refleksja dotycząca wydobycia węgla, nasuwa spostrzeżenie, że węgiel, jak wszystkie surowce na Ziemi, występuje […]

Szlęzak: Endek jako ginący gatunek

Póki co uważam się za endeka, choć muszę przyznać, że ten płomień we mnie przygasa. Tracę nadzieję, że za mojego życia powstanie i dojdzie do znaczenia jakaś endecka formacja polityczna. Przy czym, żeby była jasność, nie uważam za endecki Ruch Narodowy. Wśród osób, środowisk i organizacji powołujących się na tradycję Narodowej Demokracji panuje zamęt. Niestety zbyt wielu wśród tego galimatiasu pospolitych wariatów albo ludzi podstawionych, bo tu i ówdzie widać jakąś metodę w tych szaleństwach. Mimo, że nie zanosi się, żeby w oparciu o myśl […]

Szlęzak: Wielka Brytania po Brexicie

Wielka Brytania wystąpiła z Unii Europejskiej. Wielka Brytania bez Unii sobie poradzi. Nie wiem czy Brytyjczycy mieli na taki wypadek plan “B”, ale sądzę, że mają na tyle państwo silne politycznie i gospodarczo, że nie musieli mieć specjalnego takiego planu. Zastanawiam się jak ten problem wygląda pod kątem polskiego interesu narodowego. Polska to nie Wielka Brytania. Nie jesteśmy ani w połowie tak silni politycznie, ani gospodarczo. To fakt jakby oczywisty, ale przywołanie go jest potrzebne dla jasności dalszego wywodu. Polska nie ma żadnego planu “B” […]

Szlęzak: Marian Turski

Pochłaniają mnie lokalne problemy i o tym głównie chcę pisać, ale poruszyła mnie sprawa obchodów rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz, a zwłaszcza wystąpienia Mariana Turskiego. Przeczytałem kilka komentarzy znajomych, którzy byli tym wystąpieniem zachwyceni. Wysłuchałem więc tego wystąpienia uważnie. Rzeczywiście było ono poruszające, a do tego efektowne intelektualnie. Nazwisko pana Turskiego coś mi mówiło, ale za mało, żeby zrozumieć dlaczego właśnie jego dopuszczono do głosu na takiej wielkiej uroczystości. Zapoznałem się jako tako z życiorysem Turskiego. Zrozumiałem dlaczego to on przemawiał, ale jednocześnie nasunęło mi […]