Szlęzak: Monarchia i demokracja

Zmarła królowa brytyjska Elżbieta II. W Polsce w mediach – dziwne dla mnie -ogromne natężenie informacji o tym fakcie. Nigdy nie byłem monarchistą i nie widzę w monarchii jako systemie rządów nic lepszego niż w demokracji, która zazwyczaj bywa przeciwstawiana monarchii. Dodam, że moje plebejskie pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że w Polsce mieliśmy niejako syntezę demokracji i monarchii, ponieważ u nas króla wybierano przez prawie trzysta lat. Z resztą uważam, że są bardzo równe szanse, na […]

Szlęzak: Czy Jarosław Kaczyński buduje sojusz niemiecko-rosyjski?

Przysłuchując się dyskusji o reparacjach, jakie Niemcy miałyby zapłacić Polsce za zniszczenia z okresu drugiej wojny światowej, nasunęło mi się pytanie, dlaczego ta sprawa została tak nagłośniona właśnie teraz? A po tym pytaniu pojawiło się kolejne, czyli jaka najważniejsza przestroga dla polskiej polityki zagranicznej wypływa z ostatnich dwustu lat naszej historii? Zacznę od odpowiedzi na to drugie pytanie. Ta najważniejsza przestroga uczy, żeby nigdy nie doprowadzać do jednoczesnego konfliktu z Niemcami i Rosją. Taki konflikt przypominał dwa młyńskie koła, które zbliżając się do siebie, ścierają […]

Szlęzak: Po co Polakom Państwo Polskie?

Mój tekst z pierwszego lipca zamieścił na swojej stronie profesor Antoni Dudek. Chodziło mu o pokazanie przykładu klientelizmu. Od komentatorów oberwało mi się za fragment, w którym spytałem, jaki jest sens bronienia Polski w jej obecnym, zdegenerowanym kształcie politycznym. Sporo nad tym myślałem. . Moje pokolenie powinno pamiętać ze szkoły wiersz Władysława Broniewskiego, w którym poeta pisał o tym, że „są w ojczyźnie rachunki krzywd, którego obca dłoń nie przekreśli” i tę myśl kończył, że „krwi nie odmówi nikt”, a miała być „wytoczona z piersi […]

Szlęzak: Daria Dugin

Aleksander Dugin, to moim zdaniem najbardziej zmitologizowana postać w kontekście wojny rosyjsko – ukraińskiej. Gdyby czytać polskie publikacje o Duginie autorstwa wrogów Rosji, to otrzymamy obraz demona, który zawładnął umysłem Włodzimierza Putina i niemal zmusił prezydenta Rosji do napaści na Ukrainę. Uważam, że rola i wpływ Dugina na Putina i jego otoczenie jest monstrualnie wyolbrzymiony, o rosyjskiej opinii publicznej nie wspominając. Trochę dla prowokacji, trochę dla kontrastu uważam, że większy wpływ na przyzwolenie Rosjan na napaść na Ukrainę mają choćby takie piosenki, jak „Jestem urodzony […]

Szlęzak: Mariupol a Powstanie Warszawskie

W zasadzie nie czytam i nie słucham co mają do powiedzenia najważniejsi politycy PiS-u. Przeglądając internet nie da się jednak nie natknąć na ich wypowiedzi. 1 sierpnia, nie tyle natknąłem się, co się nadziałem na kolejną „mądrość” prezydenta Andrzeja Dudy. Już sam nie wiem czy Ukraińcy mają jakieś ostre haki na Dudę, czy on sam z siebie jest taką podłotą i zaprzańcem, że nawet przy okazji rocznicy powstania warszawskiego, robi porównania z wojną na Ukrainie. Nie wiem czy jest aż tak zakłamany, żeby nie wiedzieć, […]

Szlęzak: Wołyń i powszechna zmowa milczenia

Byłem wczoraj na uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod pomnik autorstwa Andrzeja Pityńskiego, poświęcony uczczeniu ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu. Chciałem o tym napisać wczoraj, ale wstrzymałem się, ponieważ przeczytałem w internecie, że prezydent Ukrainy ma dzisiaj publicznie potępić to ludobójstwo. Nie doczekałem się. Pewnie jestem naiwny, ale wciąż mam nadzieję, że Ukraińcy zdobędą się na refleksję i zrobią coś, jak Niemcy ze swoją nazistowską przeszłością. I zrobią to nie dlatego, że w obecnym, trudnym dla siebie czasie, doświadczyli i doświadczają wiele dobra od Polaków i […]

Szlęzak: Dramat niewiary w PiS

Parę miesięcy temu w restauracji w Stalowej Woli, przysłuchiwałem się rozmowie Grzegorz Brauna i Sebastiana Pitonia. Panowie wymieniali uwagi na temat teorii Feliksa Konecznego, a konkretnie o cywilizacji łacińskiej. Byłem kiedyś dobry z Konecznego, ale pod wpływem tego, co obserwuję w polskim życiu publicznym, przestaje mnie to interesować. Walnąłem kielicha i powiedziałem obu panom, że zamiast Konecznego zostało mi napierdalanie się ze złodziejami. Przepraszam za ten wulgaryzm, ale w tamtym momencie i teraz dobrze pasował i pasuje do rozziewu jaki powiększa się między wyobrażeniami czym […]

Szlęzak: Radzę nie otwierać jeszcze szampana

Na wojnę rosyjsko – ukraińską staram się patrzeć z punktu polskiego interesu narodowego. I jest to paradoks, ponieważ duża część moich rodaczek i rodaków postrzega tę wojnę zgoła odmiennie. Nie pasuje do tego schemat walki dobra (Ukraina) ze złem (Rosja), choć nasz polski etos skłania do sympatyzowania i wspierania napadanych, a nie napadających. Przyznam, że w jakimś stopniu i ja tak patrzę na tę wojnę. Kiedy się zaczęła na tym forum życzyłem porażki Włodzimierzowi Putinowi i zdania nie zmieniłem. . Jednak polski interes narodowy nakazuje […]

Szlęzak: CIA i „Pozdrowienia z Warszawy” Jana Pomferta

Bardzo lubię oglądać mecze snookera, zwłaszcza nocami, gdy mam problemy z zaśnięciem. Tę pasję dzielę z moją mamą, która nie ma pojęcia o zasadach tego sportu. Dla mamy dwaj zawodnicy nie rywalizują, ale współpracują. Zmieniają się przy wbijaniu bil po to, żeby jak najszybciej wbić wszystkie. Mama ma prawdziwą satysfakcję, gdy obu zawodnikom wbijanie idzie gładko i szybko. Z oporem przyjmuje uwagi, że tu chodzi o to, żeby któryś z nich wygrał i w tym celu obaj stosują różne wredne sztuczki, by utrudnić grę rywalowi. […]

Szlęzak: Czekając na raport smoleński Antoniego Macierewicza

Sądziłem, że poziom idiotyzmu i jednocześnie zakłamania w polskim życiu publicznym osiągnął już jakiś czas temu dno nie do przebicia. Z przygnębieniem spostrzegam, że do tego dna cały czas daleko. Moje powiedzenie o tym, że nie zawiódł się nikt, kto liczył na głupotę Polaków, staje się tytanowym prawem życia publicznego w Polsce, Właśnie trwa kolejna runda testowania tej głupoty i przynajmniej przeglądając internet dochodzę do wniosku, że głupota Polaków niczym koronawirus ciągle mutuje. . Ugrupowaniem, które odnosi największe polityczne sukcesy, odwołując się do głupoty Polaków […]