Szlęzak: F-35

Zacznę od cytatu: “Mnóstwo firm jest w stanie wyprodukować coś niższym kosztem niż Ty i niezwykle trudno zdobyć stałą przewagę nad konkurencją, oferując znacznie lepsze produkty i usługi za tę samą cenę. Marketerzy, którzy uświadamiają sobie ten problem, są w stanie generować zyski, ponieważ konsumenci kupują to, czego pragną, a nie to, czego potrzebują. Potrzeby są praktyczne i obiektywne, a pragnienia – irracjonalne i subiektywne. Bez względu na to, co sprzedajesz – i czy oferujesz swoje produkty lub usługi firmom, czy indywidualnym konsumentom – musisz […]

Szlęzak: Do PO nie wstępuję!

Napisałem swego czasu, że po wyborach do europarlamentu mamy system dwupartyjny, a w następnym tekście, że ten system dwupartyjny zmierza do jednopartyjnego. Na swoim przykładzie mogę potwierdzić oba poglądy. Wygląda również na to, że partyjne kryteria nabierają znaczenia niczym za czasów PZPR i piszę to nie złośliwie, ale dlatego, by uzmysłowić do czego zmierza system polityczny w Polsce. Właśnie pożegnałem się z planami startu w wyborach parlamentarnych. Jak wcześniej napisałem, jeśli ktoś chciałby w miarę skutecznie brać udział w życiu politycznym, to po wyborach do […]

Szlęzak: 4 czerwca 1989/1992

Coraz więcej historycznych dat miast łączyć, to na ostro dzieli Polaków. W zasadzie nie znam żadnej ważnej daty po 1989 roku, która łączyłaby ponad politycznymi podziałami. 4 czerwca ma tu szczególne miejsce. W tym dniu nakładają się rocznice, które wyjątkowo dzielą i wywołują wiele agresywnych emocji. Chyba większa część rodaków cieszy się z pierwszych choć częściowo wolnych wyborów i końca komunizmu obwieszczonego przez aktorkę Joannę Szczepkowską. Ta mniejsza część widzi w tych wyborach efekt kompromisu “czerwonych” z “różowymi” i początek plag gnębiących Polskę do dziś. […]

Szlęzak: System jednopartyjny?

No to zmierzamy do systemu jednopartyjnego. Mimo wszystko mam nadzieję, że nie będę musiał odszczekać mojej opinii o tym, że mamy system dwupartyjny. Tymczasem pojawiło się kilka przesłanek wskazujących, że jesienne wybory parlamentarne wygra Prawo i Sprawiedliwość i to w rozmiarach umożliwiających zmianę konstytucji. Póki co, najwyraźniejsze są trzy przesłanki. Pierwsza to wewnętrzny konflikt w Platformie Obywatelskiej. Ten konflikt podsycany jest z zewnątrz przez stację telewizyjną TVN i “Gazetę Wyborczą”. Nie orientuję się na tyle w stosunkach w PO, żeby przewidzieć czym się to skończy, […]

Szlęzak: System dwupartyjny

No to mamy system dwupartyjny. Liczyłem, że jednak “Konfederacja” zdobędzie dwucyfrowy wynik. Niestety nie wziąłem pod uwagę tak wysokiej frekwencji, a to ewidentnie obniżyło wynik konfederatów. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że w jesiennych wyborach będą się liczyć tylko dwie partie, to jest zwycięski PiS i koalicja wokół Platformy Obywatelskiej, choć już słychać, że ta się kruszy. Już pisałem i powtarzam teraz, że to zła sytuacja dla Polski. Przy dwupartyjności każde wybory zamieniają się w plebiscyt za i przeciw. To upraszcza rywalizację polityczną, a może […]

Szlęzak: “Największy w narodzie idiotów”

Józef Piłsudski miał się wyrazić, że Polacy to naród idiotów. Zareagował na to Adolf Nowaczyński artykułem pod tytułem “Największy w narodzie idiotów”. Mimo żem endek, to zaczynam przyznawać rację Piłsudskiemu. Z resztą mam w tym swój wkład powiedzeniem, że jeszcze się nikt nie zawiódł, kto w polityce liczył na głupotę Polaków. Co do siebie mogę powtórzyć bodaj za Gałczyńskim, że jestem prawdopodobnie wariat, ale na pewno nie idiota. Pocieszam się dalej Gałczyńskim, według którego wariat, to jest proszę Państwa lepszy gość. Trzeba być wariatem, żeby […]

Szlęzak: Pedofilia a racja stanu Polski

Nie da się ani chwilę odpocząć od polityki. Nawet majowa pogoda w tym roku nie zachęca do wytchnienia od politycznego zgiełku. To trochę tak jakby ktoś chciał odpocząć od tłoku i tłumów w Warszawie i pojechał do Zakopanego, a tam utknął w tłumie na Krupówkach albo w kolejce do kolejki na Kasprowy Wierch. Nawet w Bieszczadach nie da się uciec od sprawy żydowskich roszczeń i problemu pedofilii wśród katolickiego kleru. I jedno, i drugie ma wybitnie wymiar polityczny. Nie uważam przy tym, że problem pedofilii […]

Szlęzak: Konfederacja jako katechon przed magiczną liczbą 447

Zacznę od tego, że odnośnie “Konfederacji” co do joty sprawdza się mój tekst sprzed około miesiąca. Sytuacja polityczna posuwa się nawet dalej. “Konfederacja” będąca politycznym konglomeratem albo używając modniejszego określenia, patchworkową formacją polityczną, nabiera coraz większego znaczenia. Moim zdaniem może obronić nasze życie polityczne nie tylko przed systemem dwupartyjnym, a ten system może oznaczać albo rozpłynięcie się w Unii Europejskiej, albo zostanie eksponentem amerykańsko – żydowskich interesów. W jednym i drugim przypadku nie będzie miejsca na realizowanie polskich interesów narodowych. Nawet ograniczony sukces “Konfederacji” daje […]

Szlęzak: PiS, Litwa i Wilno

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że gardzę patriotyzmem, który reprezentują najważniejsi politycy PiS-u. Ich patriotyzm jest jak odświętne ubranie zakładane na przepocone, niemyte i śmierdzące ciało. Po akademii, przemówieniu i złożeniu wieńców odświętne ubranie ląduje w szafie do następnej okazji i pozostaje smród niemytego ciała, czyli kłamstwa, demagogia i sprzedawanie polskich, narodowych interesów. Przekonałem się o tym podczas majowego pobytu w Wilnie. Polscy działacze zaangażowani w obronę polskości z żalem i pretensjami opowiadali o wręcz haniebnej roli polskiej ambasady w Wilnie w rozbijaniu jedności Polaków. […]

Szlęzak: Polska i Unia Europejska po 15 latach

W Polsce wielka feta z okazji piętnastu lat członkostwa w Unii Europejskiej. I zwolennicy, i przeciwnicy wstąpienia do UE wykorzystują tę rocznicę w prowadzeniu kampanii wyborczej do parlamentu europejskiego. Przy tej okazji po raz kolejny stawia się pytanie czy bilans tego członkostwa jest dodatni, czy ujemny? W zależności od odpowiedzi albo pada wniosek o dalsze pogłębianie integracji w tym przyjęcie waluty euro, albo o jak najszybsze wystąpienie z Unii. Uważam, że mam prawo wypowiedzieć się zarówno o korzyściach, jak i stratach z członkostwa w UE. […]