Szlęzak: Przespałem Putina

Jestem dupa. Miałem wysłuchać wystąpienia Włodzimierza Putina na temat stanu Rosji, a usnąłem. Nie usprawiedliwia mnie problem ze spaniem od kilku miesięcy. Dla mnie to wystąpienie Putina i akurat w tym historyczno – politycznym momencie było ważniejsze dla Polski od pogadanek “o rozpychaniu się Polski” w polityce międzynarodowej prezydenta Andrzeja Dudy i wygadywaniu tym podobnych głupot przez premiera Mateusza Morawieckiego w wywiadzie dla opiniotwórczego, niemieckiego tygodnika. Dopiero wieczorem szukam informacji o przemówieniu Putina. To co zlizałem, wyssałem z informacji, komentarzy i opinii, przetrawiłem, trochę przepiłem na mrozie i przy ognisku oraz przy czymś tam jeszcze, jest dla mnie sensacją. W innym świetle ustawia obecne relacje polsko – rosyjskie. Putin zdymisjonował rząd. To wraca do sowietologicznych analiz, ocen i przewidywań w przesunięciach na szczytach rosyjskiej – sowieckiej władzy. Świadczy to o tym, że w Rosji dzieje się źle i dla nas nie jest to zła wiadomość.

Na dzisiaj mam dwa wytłumaczenia. Pierwsze jest takie, że Putin szuka możliwości legalnego przedłużenia swojej władzy, która zgodnie z rosyjską konstytucją kończy się w 2024 roku. Trzeba zatem doprowadzić sytuację w Rosji do takiego zagrożenia, że konieczne są środki nadzwyczajne, których najważniejszym elementem będzie zmiana konstytucji i powierzenie władzy Putinowi na kolejne naście lat. W budowie takiego “klimatu” obecne, demagogiczne ataki na Polskę w ramach zaostrzania polityki historycznej mają swoją logikę.

Drugie wytłumaczenie jest takie, że w Rosji dzieje się źle i to może wywołać wewnętrzne problemy, groźne dla utrzymania władzy przez Putina. Główny problem, to sytuacja gospodarcza, która przez sankcje Zachodu nie rokuje poprawy. Dlatego agresywne ruchy Rosji, żeby rozbić jedność Zachodu w tej sprawie, czego najlepszym przykładem są amerykańskie sankcje wobec budowy rurociągu Nord Stream 2 i niemieckie działania przeciwstawieniu się temu.
Ataki na Polskę poprzez politykę historyczną, są próbą rozbicia jedności Zachodu w tej mierze. Rosja z Izraelem mają dać alibi Francji i Niemcom, a także amerykańskim Żydom, że to nie oni odpowiadają za holocaust, bo to przecież były “polskie obozy śmierci”. Najgorsze dla nas, że dzięki polityce PiS-u, to się może udać, mimo gigantycznej kuriozalności takiego przekazu.

Te moje roztrząsania o polityce co najmniej europejskiej w tej chwili zakłócają pytania o sytuację w Stalowej Woli. Wypiłem ziołową herbatkę, je…m koniaczek i doszedłem do wniosku, że polityka państwa polskiego jest tak samo beznadziejna, jak polityka obecnych władz Stalowej Woli dla miasta Stalowej Woli.
A Wy, mieszkańcy Stalowej Woli uważacie, że jest inaczej?

Andrzej Szlęzak

za: FB

[Głosów:17    Średnia:3.3/5]
Facebook

1 thought on “Szlęzak: Przespałem Putina”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *