Graban: Czym była „Solidarność”? W poszukiwaniu endeckiego tropu interpretacyjnego

Obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce ponowiły dyskusje wokół istoty „Solidarności” i tego co się wydarzyło w grudniu 1981 roku. W refleksji tej uczestniczyła też prawa strona debaty intelektualnej. Nie mam oczywiście na myśli PiS-u i Instytutu Pamięci Narodowej, bo opinie tych środowisk w kwestii stanu wojennego i „Solidarności” są oczywiste i powszechnie znane, lecz poglądy artykułowane w prawicowych środowiskach niszowych takich jak „Myśl Polska” czy portal Konserwatyzm.pl. To w tych środowiskach dominuje narracja bardzo nieprzychylna związkowi zawodowemu „Solidarność”, która odmawia znaczenia przemianom zainicjowanym […]

Szlęzak: Modernizacja po endecku

Dla zabawy wypełniłem jakąś ankietę, której celem było określenie moich poglądów politycznych. Wyszło, że jestem konserwatystą. Ciekawe, bo nigdy za konserwatystę się nie uważałem. Myślałem i mówiłem o sobie, że jestem endekiem. Z tego wynikało, że byłem polskim nacjonalistą. W powszechnej opinii nacjonalizm, to pogląd, że własny naród jest lepszy od innych. Biorąc problem historycznie, to od swego zarania polscy nacjonaliści byli bardzo krytyczni wobec swojego narodu. Ja też, czego dowodem jest moja pisanina. Mój nacjonalizm brał się z przekonania, że głównym nurtem przemian politycznych […]

Śmiech: Konieczność przesterowania polskiego myślenia narodowego (cz. II)

  Jeden z kolegów stwierdził kiedyś, odpowiadając na pytanie, który ruch narodowy jest prawdziwy, że ma on tyle odcieni, że trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W ujęciu praktycznym, jest to prawda. Ale swoiste pomieszanie z poplątaniem jakie istnieje w obozie narodowym sensu largo, jego wielowymiarowość i wręcz oczywiste ostre sprzeczności występujące pomiędzy rożnymi grupami, nie zwalniają nas od poszukiwania i tworzenia programu najbliższego dziedzictwu Dmowskiego. Dlatego też jestem całkowicie pewien tego, że kryteriami wg których ruch powinien być budowany, a różne środowiska odwołujące […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Nowoczesna Myśl Narodowa

Magdalena Ziętek-Wielomska: Nie ma wątpliwości co do tego, że suwerenność narodowa w XXI w. oznacza coś innego niż 100 lat temu. W epoce rewolucji informacyjnej kluczowe znaczenie dla suwerenności państwowej ma nowoczesna wiedza i umiejętne jej aplikowanie. Co z tego, że konkretny naród może posiadać formalne – bo zapisane np. w konstytucji – zwierzchnictwo nad danym terytorium, że w „demokratycznych” wyborach wybiera sobie przedstawicieli etc., jeśli „głowami” tegoż narodu sterują obcy. Przejmowanie kontroli nad całymi narodami współcześnie odbywa się inaczej niż jeszcze parę dekad temu. […]

Śmiech: Konieczność przesterowania polskiego myślenia narodowego (cz.I)

Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem dyskusję Małżeństwa Wielomskich nt. nowoczesnej polskiej myśli narodowej. Przyznaję, że od dłuższego czasu przymierzałem się do napisania tekstu poświęconego problemom zarysowanym przez Wielomskich, ale dopiero ich ostatnia rozmowa stała się dla mnie katalizatorem. Tekst poniższy jest głosem w dyskusji, a nie traktatem o historii polskiego Obozu Narodowego, stąd skróty myślowe i założenie, że fragmenty historii ruchu, do których się odnoszę, są znane ludziom uważającym się za narodowców. Od pewnego czasu obserwuję ewolucję P. Wielomskich w kierunku narodowym i przyjmuję ją z […]

Jastrzębski: Od Jana Matłachowskiego do lustracyjnego szaleństwa

Właśnie minęła kolejna rocznica urodzin Jana Matłachowskiego (1906-1989), którego uważam za jednego z najzdolniejszych działaczy narodowych. Z ruchem narodowym związał się w szkole średniej, a następnie studiując prawo i historię na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie oraz na Uniwersytecie Warszawskim. Jako wyróżniający się swoją aktywnością zajmował czołowe miejsce pośród działaczy Stronnictwa Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej, a także jako organizator robotniczych Związków Zawodowych „Praca Polska” w Borysławskim Zagłębiu Naftowym. Po rozłamie w ruchu endeckim w 1934 został mianowany przez Romana Dmowskiego prezesem organizacji młodzieżowych związanych ze Stronnictwem […]

Piasta: Solidarność nie była naszym ruchem

Elity polityczne i media celebrują w najlepsze czterdziestą rocznicę porozumień sierpniowych. Szczery pietyzm, z którym podchodzą do swego styropianowego kombatanctwa weterani „Solidarności” bynajmniej nie zaskakuje. Jak by nie spojrzeć udało im się. Na swój sposób zwyciężyli. W końcu to oni i ich rodziny wraz z ludźmi starego reżimu stali się największymi beneficjentami transformacji ustrojowej… Solidarność nigdy nie była „naszym” ruchem. Choć popierana i budowana przez rzesze uczciwych patriotów i zwyczajnie porządnych ludzi, od początku skalana była grzechami pierworodnymi typowymi dla wszelakich ruchów rewolucyjnych. Z jednej […]

Eckardt: Endecka cnota

Nigdy nie mogłem nadziwić się tym moim kolegom endekom, którzy będąc wszechstronnie oczytanymi w literaturze narodowej, wiedzącymi doskonale, czym jest piłsudczyzna i jej współczesne emanacje, wybierają ją jednak w imię tzw. „odpowiedzialności za państwo i cywilizację” w momencie, kiedy przychodzi możliwość dokonania realnego wyboru politycznego w myśl szkoły endeckiej. Było to doskonale widać podczas drugiej tury wyborów prezydenckich, kiedy zwabieni przez Jarosława Kaczyńskiego na grunt „gejowsko-cywilizacyjny”, na którym „husarskie skrzydła” starły się z „tęczowymi flagami”, ochoczo wpisali się w scenariusz napisany przy ulicy Nowogrodzkiej. Jak […]

Szlęzak: Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej Imienia Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego

Wracam do rozważań o tym, co w obecnej dobie mają począć tacy, jak ja, chcący działać politycznie zgodnie z polskim interesem narodowym. Otóż moja poczciwa mama ma problem. Głosowała na Trzaskiewicza (właśnie tak!), a usłyszała, że jakiś ksiądz ogłosił na kazaniu, iż za to idzie się do piekła. Powiedziałem mamie, żeby się nie przejmowała, ponieważ ten ksiądz jest głupi, ale raczej jej nie przekonałem. Z innej strony „ślub łagiewnicki” staje się znakiem firmowym kościoła katolickiego w Polsce. Gdyby do tego dodać kilka innych znamiennych wydarzeń, […]

Szlęzak: Pisoendecja?

Ukazał się „Apel wyborczy środowisk niepodległościowych, narodowych i chrześcijańskich do polskich patriotów”. Podpisało się pod nim kilka znanych mi bardzo zacnych osób i doprawdy nie wiem, co mam począć. Ten apel intelektualnie jest infantylny i zakłamany. Robi z Andrzeja Dudy jakiegoś super patriotę, dzięki któremu myśl narodowa zaczyna rozkwitać. Trzymając się mocno realiów trzeba spytać jak można być tak naiwnym, a może zwyczajnie głupim? Nie obchodzą mnie inne środowiska podpisujące się pod tym apelem. Interesują mnie ci, którzy przyznają się do tradycji myśli narodowej. Sam […]