Luma: Huntingtona bój z Konecznym

Zapewne już została napisana niejedna recenzja bądź analiza wielkiego dzieła Amerykanina Samuela Huntingtona ,,Zderzenie cywilizacji”. Nie zamierzam tutaj rywalizować, bo jeszcze pewnie za mało wiem i byłoby to nieco śmieszne wypowiadać się w sposób naukowy. Niemniej jednak czytając Huntingtona, cały czas miałem na myśli dorobek naszego rodzimego, nieżyjącego już od ponad 72 lat, naukowca, zajmującego się cywilizacjami, prof. Feliksa Konecznego. Porównanie tych dwóch wybitnych ludzi nauki nasuwa się zresztą samo przez się, bo obaj poruszają tę samą tematykę, ale w jakże różny sposób. Huntington to […]

Luma: Dwa pesymizmy

W związku z piękną pogodą, wakacjami i dobrym zdrowiem, tak jakoś wpadłem w… dołek pesymizmu. Może istnieje jakaś ścisła korelacja między kiepskim, trzeba przyznać, występem naszej drużyny w mistrzostwach, a miernymi efektami naszej polityki zagranicznej? Nie wiem. Trochę dużo tych porażek, biorąc pod uwagę chociażby naszych sąsiadów. Niestety, ale Niemcy z Rosją otaczają nas drugą rurą gazową, Czechy na spółkę z Niemcami i UE wstrzymują wydobycie naszego węgla w naszej kopalni, a Łukaszenka gra nam na nosie, ustanawiając złośliwie jakieś święto w dniu, w którym […]

Luma: Sekularyzacja śmierci

Odczarowanie świata, które dokonało się w ostatnich stuleciach, nadal przynosi fatalne skutki dla życia człowieka. Trudno znaleźć ludziom jakikolwiek cel, który jest związany z transcendencją, z wiecznością. Liczy się tylko to, co jest związane z teraźniejszością, z konsumpcją, z używaniem tego świata. Czysty hedonizm. Oczywiście dodam dla ścisłości, że chodzi o tzw. Zachód, który tak dumnie się nazywa cywilizacją europejską, a który już dawno zatracił swoje wartościowe korzenie, wyrosłe z Grecji, Rzymu i chrześcijaństwa. W życiu nie ma pustki. Na tereny cywilizacji zdegenerowanej natychmiast ,,wlewa” […]

Luma: Konkurencja

Zwolennicy wolnego rynku przeważnie skupiają się na zaletach wolnej konkurencji, która ma być naturalnym regulatorem gospodarki i która jest skądinąd i mi bliska. Lubię konkurencję, bo prowadzi do  poprawy jakości towarów na rynku i niższych cen (gospodarka). Dobra jest też dla państwa, bo prawidłowo tworzone prawo, oparte na cywilizacji łacińskiej, pozwala wyłaniać wartościowe moralnie i fachowo elity. W ogóle samo istnienie państwa uwarunkowane jest jakością elit ale nie zawsze jednak są one widoczne tzw. gołym okiem. Czasami ci, których oglądamy w mediach, są wyjątkowo przeciętni, […]

Luma: Patriotyzm bierze się z powagi państwa

Czy zastanawialiście się Państwo dlaczego taki mały odsetek Polaków jest patriotami? Nie chodzi mi oczywiście o powierzchowne, krzykliwe propagowanie przywiązania do Polski, do Ojczyzny, które możemy zauważyć np. przy okazji rozgrywek piłkarskich. Miernikiem patriotyzmu jest dla mnie zdolność poświęcenia za Ojczyznę zdrowia, własności czy nawet życia. Czy zauważacie, że Polacy bardzo często, bez przystawionej lufy pistoletu do skroni, bez większego przymusu, pozbywają się polskości, tak jak balon pozbywa się zbędnego balastu? Nie robiłem na tę okoliczność jakichś specjalnie dokładnych badań ale taki mały sondaż przeprowadzam, […]

Luma: Naród a społeczeństwo

Zastanawiam się czy obecny spór cywilizacyjny, który niewątpliwie ujawnił się z pełną premedytacją w wywołanym sztucznie kryzysie,  nie wynika z powojennego systemu edukacji i nastawienia mediów, zwalczających zawzięcie wszystko, co miało jakikolwiek ślad nacjonalizmu. To społeczeństwo, jako mieszkańcy danego kraju[1], miało stanowić kwintesencję demokracji. Wszystkie decyzje, podejmowane przez gremia polityczne, przynajmniej z pozoru, miały służyć dobru aktualnie żyjących obywateli. Społeczeństwo jednak zawsze odbieramy jako obecne, żyjące pokolenie, co w demokracji ma istotne znaczenie. Głos społeczeństwa jest głosem ludzi (nie Polaków, bo to miało zabarwienie narodowe) […]

Luma: Katalizator zmian A.D. 2020

Gra pandemią chwilowo przygasła. Zapowiedzi rządu są jednak dość niepokojące, bo zapowiada się powrót kolejnej fali, tym razem o większej sile rażenia, na jesieni. Niektórzy ironizują, że nasza władza ma dar proroczy i już wie, co będzie za kilka miesięcy. Może nawet wiedzą ile nowych przypadków będzie każdego kolejnego dnia, np. 28, 29 czy 30 września. I wszelkie ograniczenia naszej wolności, mniej lub bardziej bzdurne, wrócą. Jako koronasceptyk  zajmuję się obserwacją celowości decyzji, podejmowanych w ostatnim czasie przez rząd i oceniam działania pod kątem strategii, […]

Luma: Generalicja powstania listopadowego

Z zasady sceptycznie podchodzę do liberalnej demokracji. Na obronę takowej nie poświęcę nawet godziny, bo są rzeczy bardziej godne uwagi i czasu niż ta ,,masońska” hybryda. Interesują mnie natomiast wszelkie zmiany systemu, które wzmacniają nasz kraj i które prowadzą do poszerzania zakresu naszej wolności. Nie brzydzę się pojęciami w rodzaju pucz, zamach stanu czy przewrót. Zależy czy będą skuteczne i co po nich nastąpi. Tak samo godzę się na czasowe ograniczenia wolności i na cenzurę, która nie przybierze charakteru trwałego. Wszystko jestem w stanie znieść […]

Luma: Polska jak Chiny… Mao Zedonga

Jest to oczywiście tylko luźne skojarzenie historii Chin z tamtego okresu z obecną sytuacją Polski. Luźne, co nie znaczy, że nie mające podstaw do zauważenia podobieństw. Okazuje się, że każda władza, realizująca w małym stopniu interes narodowy, wykonuje pewne klasyczne ruchy, by utrzymywać społeczeństwo w jakimś rygorze i by zrealizować swoje, założone wcześniej, rewolucyjne cele. Skala oczywiście jest różna, liczba ofiar tamtych wydarzeń w Chinach ogromna, ale chęć utrzymania władzy pozostaje zawsze w każdym kraju i czasie ogromna. Analizując wypowiedzi i niektóre działania polityków partii […]

Luma: PRL vs. III RP

Pewnie takie zestawienie u wielu Polaków wywoła lekki uśmiech i z ironią skwitują, że nie ma czego porównywać. Mamy przecież teraz sklepy pełne różnych produktów, możemy podróżować dokąd chcemy, nie ma dokuczliwej opieki służb specjalnych, nie ma cenzury…  I na tym zakończę wyliczankę, bo szczególnie ostatnia kwestia może budzić wątpliwości. Cenzura jednak jest i to taka, której nie można zlokalizować w jakimś ośrodku, np. na ul. Mysiej 5 w Warszawie, jak to było za osławionej ,,komuny”. Jest jednak na stałe obecna w wielu wydawnictwach, redakcjach, […]