Śmiech: Koniec nadziei Trumpa

  Na trzy dni przed formalnym wyborem prezydenta Stanów Zjednoczonych przez Kolegium Elektorów (14.12.20 r.), upadła ostatnia nadzieja Donalda Trumpa na odwrócenie wyników wyborów prezydenckich w drodze prawnej. Sąd Najwyższy USA odrzucił wniosek prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona, poparty przez 18 prokuratorów generalnych z innych stanów oraz 126 kongresmenów o nieuwzględnianie podczas głosowania Kolegium Elektorów głosów Georgii, Michigan, Pensylwanii oraz Wisconsin, gdzie wygrał Biden. Biorąc pod uwagę, że jak pisałem w poprzednim tekście, wolta elektorów nigdy dotąd nie doprowadziła do zmiany wyniku wyborów i to […]

Lewicki: Wyborczy kurz opada w Ameryce

Świat powoli odwraca uwagę od sprawy wyborów w USA. Wszyscy przyzwyczaili się już do myśli o tym, że od 20 stycznia prezydentem zostanie Joe Biden. Tym niemniej obraz Ameryki, jaki wyłania się po tych wyborach, jest coraz bardziej niejasny i nieprzystający do tego jak powinna wyglądać ostoja światowej demokracji. Masa skandali związanych z wyborami mocno nadwerężyła renomę amerykańskiej demokracji. Dotychczas pewne jej osobliwości, odróżniające ją od modeli i standardów, praktykowanych w Europie, były traktowane jak dziwactwa olimpijskich bogów, którzy mogą sobie pozwalać na pewne zachowania, […]

Śmiech: Joe Biden u progu prezydentury

  Emocje związane z procesem wyborczym w Stanach Zjednoczonych przeszły w fazę delikatnego uspokojenia, aczkolwiek na ogólnie wysokim poziomie emocji w stanach średnich. Porażki Trumpa w sądach stanowych, a także potwierdzenie jego przegranej pomimo przeliczenia głosów (Georgia), spowodowały, że nie wydaje się być on już tak przekonanym o możliwości odwrócenia wyniku wyborów w sposób – nazwijmy to – cywilizowany. Praktycznie nierealne, choć teoretycznie możliwe, jest zagłosowanie elektorów wbrew wynikom powszechnego głosowania, w którym Biden uzyskał dość dużą przewagę uzyskując 306 głosów elektorskich, podczas gdy do […]

Lewicki: Kto boi się zwycięstwa Bidena?

Wszystkim smucącym się z powodu wielce prawdopodobnej utraty stanowiska prezydenta USA przez Donalda Trumpa, być może ulgą będzie fakt, że takich jak oni jest bardzo wielu. Należy do nich też niejaki Andre Gasiorowski, obecnie mieszkaniec Izraela, a w Polsce znany jako Andrzej Gąsiorowski, wiceprezes spółki Art-B i lekarz. Przez 25 lat ścigany przez państwo polskie i Interpol z powodu afery „Art.-B”. Obecnie wszystkie zarzuty się przedawniły i pan Gasiorowski jest od nich wolny. Zajmuje się on obecnie działalnością publicystyczną, artystyczną i filantropijną; jest prezesem organizacji […]

Rękas: Trump i Biden – zwycięstwo polaryzacji i „dosypanych głosów”

Wynik amerykańskich wyborów od kilku dni jest już rozstrzygnięty. Zwycięzcą są “dosypane głosy na Bidena“, które tak czy inaczej staną się pożywką polaryzacji na kolejne 4 lata, zajmując w historii politycznej USA miejsce obok “fałszywego miejsca urodzenia Obamy” oraz “rosyjskich hackerów pracujących dla Trumpa“. Znany nam schemat I ma to przecież głęboki sens – przecież gdyby amerykański wyborca miał chwilę zastanowić się, to przecież nawet on, w głębi swego intelektu doszedłby, że na ważnym dla niego poziomie naprawdę różnice między kandydatami Demokratów i Republikanów są […]

Śmiech: Joe Biden – kameleon z wyczuciem

Joe Biden, a właściwie Joseph Robinette Biden Jr. (ur. w 1942 r.), w rodzinie katolickiej, wiceprezydent USA za kadencji Baracka Obamy (2009-2017) i obecny kandydat Demokratów do fotelu prezydenta USA z widokami na zwycięstwo, jest postacią wysoce kontrowersyjną. Katolik, z rodzinną historią, której trudno coś zarzucić, naznaczoną osobistą tragedią, kiedy w 1972 r., będąc najmłodszym senatorem USA, stracił pierwszą żonę i córeczkę w wypadku samochodowym, a wiele lat później śmiercią syna na raka mózgu w 2015. Obecnie ekipę najbliższych współpracowników Joe Bidena, a w przypadku […]

Sanocki: Kopernik była kobietą. Czarnoskórą

Kandydat na prezydenta USA z ramienia Demokratów oświadczył, że żarówkę wynalazł nie żaden tam Thomas Edison, a czarnoskóry Afroamerykanin. Z tego oświadczenia śmieją się  internauci w Stanach, ale za wcześnie się śmieją. Wszak Joe Biden kandydujący na prezydenta musi zjednać sobie czarnoskórych wyborców, a „Afroamerykanie” stanowią 13 proc. w liczącej ponad 300 mln populacji USA. Wybory w „ojczyźnie demokracji”  są – ma się rozumieć – równe i głos profesora jest tak samo ważny jak głos Afroamerykanina ze slamsów.  Profesor – jeśli ma lewicowe poglądy i […]