Piasta: Nie obronimy nadrzędności konstytucji

Cała patriotyczna Polska świętuje od wczoraj wyższość polskiej konstytucji nad prawem unijnym. Nie podzielam tej radości. Nie dlatego, że nie chciałbym, by tak było w istocie rzeczy. Po prostu w przeciwieństwie do naszych patriotów, zarówno tych autentycznych jak i tych etatowych, rozumiem, że rzeczywistości nie kształtują deklaracje polityków ani wyroki trybunałów ale realna siła, która za nimi stoi. A tej siły w tej chwili Polska nie ma zbyt wiele. Przypomnę Państwu, w szczególności najprawdziwszym z patriotów, że zaledwie w grudniu zeszłego roku premier Mateusz Morawiecki […]

Piasta: Orzeł na skalę naszych możliwości

Ciekawe rzeczy dzieją się w Polsce i z Polską. Ciekawsze niż zazwyczaj. W kraju drożyzna się sroży a inflacja śrubuje kolejne rekordy. Postawiony przed widmem rychłej niewypłacalności rząd kombinuje jak tu wydrenować jeszcze bardziej kieszenie tych, którzy w owych posiadają jeszcze nieco grosiwa. Za miedzą nie lepiej. Skłóciliśmy się już niemal z wszystkimi sąsiadami za wyjątkiem Ukrainy i Słowacji. W przypadku tej pierwszej wyłącznie po to by jeszcze bardziej eskalować konflikt z Rosją. W wypadku tej drugiej przez przeoczenie. Wobec tej, przyznajmy dość poważnej sytuacji, […]

Piasta: Jerzy Targalski. Życiorys niekompletny

Ziemia przyjęła doczesne szczątki Jerzego Targalskiego co dla naszej neosanacyjnej władzy stało się doskonałym pretekstem od organizacji okolicznościowej akademii. Takiej akurat w sam raz pod potrzeby urządzanej przez partię Jarosława Kaczyńskiego rekonstrukcji historycznej. Były więc płomienne przemowy, dystyngowani goście, wojskowa oprawa a nawet pośmiertny order. Rzecz jasna o zmarłym wypowiadano się wyłącznie w superlatywach co jednak w konwencji pogrzebu nie jest niczym zaskakującym czy gorszącym. Rzecz jasna rządowe i prorządowe media nie przypuściły znakomitej okazji by przypomnieć życiorys zmarłego. Czegoż tam nie wyczytamy? „Opowiedział się po stronie represjonowanych […]

Piasta: Czas foliarzy

Nie ma powodów zbyt błahych, głupich i niepoważnych by nie mogły stać się asumptem do podzielenia Polaków na dwa wrogie, szczerze nienawidzące się obozy. Nie powinniśmy zatem dziwić się, że ten scenariusz sprawdza się świetnie także w przypadku COVID-19. Po jednej stronie mamy więc korona-sceptyków, którzy w swej skrajnej postaci kwestionują w ogóle istnienie inkryminowanej choroby, po drugiej zaś korona-entuzjastów, którzy chodzą wszędzie szczelnie zamaskowani i najchętniej pozamykaliby wszystkich w domach. Nie ma tu miejsca na umiar i rozsądek. Jest za to wiele przestrzeni dla […]

Piasta: Prymas

Nie pamiętam tłumów, które w pochmurne majowe popołudnie 1981 roku zebrały się na ówczesnym Placu Zwycięstwa w Warszawie. Nie doświadczyłem tej atmosfery podniosłego skupienia, która towarzyszyła ostatniej drodze wielkiego prymasa i wielkiego Polaka. Nie dane mi było poczuć jedności w żałobie, która połączyła niemal cały naród. Tak jak nie dano mi poczuć jedności w radości z tymi rzeszami Polaków, dla których beatyfikacja Stefana Wyszyńskiego jest podobnie jak dla mnie ważnym wydarzeniem. . Hierarchowie kościelni zdecydowali bowiem, że dzisiejsze uroczystości mają być małe. W miarę możliwości […]

Piasta: Wojna i propaganda

Morale wojska i ludności cywilnej jest jednym z czynników decydujących o zwycięstwie w każdej wojnie. Nic więc dziwnego, że media (dawniej gównie prasa i radio) dwoją się i troją by przekonać obywateli własnego kraju, że znajduje się on na prostej drodze do zwycięstwa. Czasami jednak propaganda tak dalece odstaje od rzeczywistości, że zakrawa na groteskę. Nie inaczej rzecz się miała z polską prasą w kampanii wrześniowej. 82 lata temu Polska znalazła się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Nieprzyjaciel zaciskał na nas swoje mordercze kleszcze. Od […]

Piasta: Wódka

Być na Białorusi i nie napić się białoruskiej wódki to całkiem jak być w Rzymie i nie widzieć papieża. Niby można, ale pozostanie niedosyt. Bym zatem swój pobyt u naszych wschodnich sąsiadów mógł uznać za kompletny degustowałem (rzecz jasna z umiarem) miejscowych destylatów. Z pisaniem o smaku wódki jest spory kłopot. Primo: krytyk winien opisać jak rzeczona wódka smakuje. Jednak kiedy wódka zaczyna smakować jest to najwłaściwszy moment, by zgłosić się do miejscowego oddziału AA. Secundo: co niby miałbym o rzeczonej wódce napisać? „Ziemniaki z […]

Piasta: Nad granicę zjechał cyrk

Obserwując ostatnie wydarzenia na białorusko-polskiej granicy można odnieść wrażenie, że w okolicy Usnarza Górnego rozbiła się jakaś awangardowa grupa cyrkowców. Najpierw pojawiła się para clownów z pudełkiem pizzy, ku uciesze gawiedzi parodiująca słynną scenę z filmu Killer 2. Następne były posłanki – idiotki, które muzułmańskim „uchodźcom” zaoferowały konserwy z wieprzowiną. Po nich na scenę wskoczył poznański poseł przedstawiający się infantylnie zdrobniałym imieniem „Franek”. W rytm motywu przewodniego z „Benny Hila”, odbył równie słynną co komiczną ucieczkę przed pogranicznikami, stając się na jeden dzień hitem internetu. […]

Piasta: Co łączy Białoruś i Japonię?

Wśród dziesiątek różnic pomiędzy Białorusią i Japonią, znaleźć możemy też pewien aspekt, który łączy te dwa kraje. Jest nim ponadprzeciętne zamiłowanie do porządku. Kiedy kilka lat temu miałem okazję zawitać w stolicy Kraju Kwitnącej Wiśni, wręcz uderzyła mnie czystość, nieporównywalna z niczym co widziałem dotąd w azjatyckich metropoliach. Zafascynowany snułem się godzinami ulicami Tokio, chłonąc najróżniejsze aspekty jego nocnego życia. Jednak niezależnie czy oświetlony feerią nigdy nie gasnących świateł dzielnicy Shibuya, czy skryty w cieniu wąskich zaułków, wciąż otoczony byłem nienagannym porządkiem. Nie inaczej rzecz […]

Piasta: Wolność po białorusku

Tylko żebyś stamtąd wrócił…”. Gdybym za każdą wypowiedź tego rodzaju, którą usłyszałem przed wyjazdem na Białoruś dostał 100 dolarów, mógłbym kupić sobie za to luksusowy samochód. Jako jednak, że dobre rady rzadko idą w parze z finansową gratyfikacją pozostaje mi odnieść się do tych, na ogół życzliwych uwag moich znajomych. Powszechne jest u nas przekonanie, że Białoruś to państwo milicyjne, wręcz totalitarne. Takie skrzyżowanie Związku Radzieckiego i Korei Północnej. Nic bardziej mylnego. Za postsowiecką ornamentyką kryje się społeczeństwo zaskakująco podobne do naszego. Dlatego postanowiłem porównać […]