Rękas: „Pedofilia”, czyli krytykowanie Żydów

Przy wszystkich winach księdza prałata Henryka Jankowskiego, jak przede wszystkim, ochrzczenie solidarnościowej prowokacji oraz błogosławienie wkroczenia Niemiec do Polski we wczesnych latach 90-tych – pamiętajmy, że z całą pewnością byłby on dziś tysiąc razy mniejszym “pedofilem” i “gwałcicielem” (za to pewnie po tysiąckroć “Profesorem” i “Autorytetem“) – gdyby pod koniec życia nie powiedział kilku słów prawy o roszczeniach żydowskich wobec Polski. Zbrodnie prałata Za co obecnie poniewierany jest ksiądz Henryk Jankowski? Za swoje zamiłowanie do zabawnych strojów? Za pieniądze ściągane na odbudowę kościoła św. Brygidy? A […]

Lewicki: Argument żydowski w konwersacji Chrzanowski-Czarnecki

Gazeta Prawna zamieściła pełny stenogram rozmowy pomiędzy Markiem Chrzanowskim, byłym już szefem KNF, a Leszkiem Czarneckim, któremu ten pierwszy miał złożyć korupcyjną propozycję. Chciałbym zwrócić uwagę na ciekawy watek tej rozmowy, który. jakoś tak dziwnie się składa, że media omijają w swoich komentarzach. Czarnecki mówi: „… ja nie jestem Żydem i w żaden sposób nie jestem rodzinnie związany natomiast bardzo mocno współpracuję z tą grupą ludzi i jestem jedynym Polakiem w zarządzie fundacji Auschwitz Birkenau z osobistej prośby Pana Ronalda Laudera zostałem powołany w listopadzie zeszłego […]

X. T. Isakowicz-Zaleski: W obronie x. prof. T. Guza

X. T.Isakowicz-Zaleski stanął w obronie x. prof. Tadeusza Guza. Zachęcamy do obejrzenia wystąpienia: “Szanowni państwo, dzisiaj zabieram głos w sprawie księdza profesora doktora habilitowanego Tadeusza Guza z archidiecezji lubelskiej. Osobiście nie znam księdza profesora, nigdy nie spotkaliśmy się osobiście, ale słuchałem kilka jego wykładów poprzez Internet. Dlatego jestem ogromnie zdziwiony, że ów pracownik naukowy posiadający ogromną wiedzę a także wiele swoich osobistych przemyśleń został w tak brutalny sposób zaatakowany najpierw przez radę żydów i chrześcijan, później przez oczywiście środowisko „Gazety Wyborczej”, Michnika i Sorosa“   […]

Piętka: Żydzi a bitwa polsko-ukraińska o Lwów w 1918 roku

1 listopada 1918 r. żołnierze armii austro-węgierskiej narodowości ukraińskiej, będący zarazem nacjonalistami ukraińskimi, ogłosili się Ukraińską Armią Halicką, opanowali większość gmachów publicznych we Lwowie i proklamowali Zachodnioukraińską Republikę Ludową. Przewrót ten był możliwy dzięki wsparciu, zwłaszcza w uzbrojeniu, jakie nacjonaliści ukraińscy uzyskali od armii austro-węgierskiej. Miasto zamieszkałe w ogromnej większości przez Polaków stawiło opór. Polskie organizacje konspiracyjne liczyły tylko 700 osób (w tym Polska Organizacja Wojskowa około 300 osób). Brakowało broni. Do walki stanęła więc polska młodzież studencka i szkolna (Orlęta). Z walkami o Lwów […]

Szlęzak: Rozmyślając o Jerzym Targalskim podczas wizyty u fryzjera

Nie wiem na czym polega ta zależność, ale im bardziej łysieję, tym większą przyjemność sprawiają mi wizyty u fryzjera. Oczywiście tę obserwację odniosłem do polskiego życia politycznego. Tutaj z kolei im mniej niepodległej Polski, tym więcej gadania o tej niepodległości i to wcale nie dlatego, że akurat w tym roku przypada stulecie jej odzyskania. Mówiąc całkiem poważnie, ostatnio boleśnie uderzyło mnie, że w dyskusjach politycznych zaczyna dominować to, co już kiedyś nazwałem myśleniem zależnym. To myślenie jaskrawo przejawia się w tym, że jego filarami jest […]

Wielomski: Czy antysemici mają argumenty?

Na scenie politycznej zawsze byli, są i pewnie będą antysemici. Będą tak samo, jak były, są i będą feministki, jak i męscy szowiniści. Jest to jeden z wielu poglądów na świat, który czasem wydaje się mieć w pewnych sprawach rację, czasami zaś wydaje się błądzić. Interesują mnie tutaj jednakże tzw. antysemici obsesyjni, którzy wszędzie i zawsze widzą „żydowską rękę”, w każdym polityku, dziennikarzu lub biznesmenie dostrzegają „wiadome pochodzenie” i snują przypuszczenia jakie to naprawdę nazwisko może mieć dana osoba. Każdy, kto przegląda internet lub ma […]

Bohdan: Izrael tylko dla Żydów

Bez echa przeszła w Polsce informacja, że Kneset uchwalił ustawę uznającą Izrael za państwo wyłącznie żydowskie. Podczas debaty zlekceważono protesty nielicznych posłów arabskich do Knesetu i części opozycji. Ustawa m.in. ogranicza dotychczasowy status języka arabskiego oraz uznaje, że samostanowienie w państwie Izrael należy wyłącznie do przedstawicieli narodu żydowskiego. Stwierdza również, że “cała i zjednoczona Jerozolima” jest stolicą Izraela, “rozwój osadnictwa żydowskiego [na Terytoriach Okupowanych – BP] leży w narodowym interesie”, a język hebrajski jest jedynym językiem urzędowym. To taka złagodzona wersja ustaw norymberskich. Tym samym […]

Szlęzak: Klęska rządu Mateusza Morawieckiego

W lutym pisałem, że nowelizacja ustawy o IPN jest głupotą i że PiS z tego się wycofa. Pogląd o głupocie tej zmiany podtrzymuję i sprawdziło się to, co przewidywałem. Nie sądziłem jednak, że PiS wycofa się z tego na zasadzie wyganiania diabła belzebubem. Jest chyba nawet znacznie gorzej. Takiego upokorzenia, takiej hańby jak z wycofaniem się z części zmian do ustawy o IPN żadna forma polskiej państwowości nie zaznała bodaj od końca lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Mogę się mylić, ale nie przypominam sobie, żeby Związek […]

Lewicki: Jak rozumieć trzeba deklarację?

27 czerwca 2018 roku doszło do ogłoszenia wspólnej deklaracji premierów państwa Izrael oraz Polski. Mateusz Morawiecki przedstawia tę deklarację jako sukces, gdy tymczasem, patrząc na sprawę spokojnie, dostrzegam duże zagrożenia jakie z jej przyjęciem się wiążą. I wcale nie chodzi mi tu o fakt rezygnacji władz polskich z części zapisów ustawy o IPN. Te kwestie, choć także znaczące, wydają się jednak mieć o wiele mniejsze znaczenie niż to w jaki sposób deklaracja ustawia stosunki polsko-izraelskie oraz szerzej polsko-żydowskie. Rząd polski, przyjmując wspólną deklarację z Izraelem, […]