Wielomski: Carl Schmitt a konserwatyzm

Carl Schmitt jest uważany za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli dwudziestowiecznego konserwatyzmu[1], któremu to poglądowi hołduje także autor niniejszej książki[2]. Z pewnością był jednym z największych teoretyków w całych dziejach konserwatyzmu, czyli nurtu politycznego, którego oficjalna historia zaczyna się w roku 1789, wraz z ruchem społecznego potępienia przemian i zbrodni dokonanych w czasie Rewolucji Francuskiej i pod wpływem filozofii Oświecenia, do której odwoływali się rewolucjoniści. Carl Schmitt to postać, którą w dziejach konserwatyzmu można zestawić obok klasyków: Edmunda Burke’a, Josepha de Maistre’a, Louisa de Bonalda, Adama H. Müllera, Juana Donoso Cortésa, Louisa Veuillota, Charlesa Maurrasa, Oswalda Spenglera, Leo Straussa i Erica Voegelina.

Zgadzając się z umiejscowieniem Carla Schmitta w panteonie wielkich myślicieli konserwatywnych trzeba jednak zawsze pamiętać o 2 rzeczach:

 1/  „Czas osiowy”. Carl Schmitt nigdy nie był konserwatystą w klasycznym znaczeniu tego terminu. Nie postulował przecież odbudowy społeczeństwa przedrewolucyjnego z epoki Ancien Régime’u. Nie ma u niego nawet marzenia o wskrzeszeniu chrześcijańskiej monarchii. Nie tylko nie był legitymistą, ale w ogóle nie wierzył w Boskie pochodzenie władzy. Nie pisał o odrodzeniu społeczeństwa organicznego i stanowego, co było przecież centralnym motywem niemieckich konserwatystów. Nie głosił powrotu do sojuszu Tronu i Ołtarza. Zwalczając zawzięcie parlamentaryzm, nie krytykował samej idei demokracji pojętej jako suwerenność ludu. Dlatego nie był klasycznym konserwatystą, tradycjonalistą z XIX wieku, lecz konserwatystą nowoczesnym, konserwatystą po osi czasu, jeśli wolno się nam w tym miejscu posłużyć znanym pojęciem Armina Mohlera. Ten znany niemiecki badacz, sam zresztą związany z prawicą niemiecką (przez pewien czas osobisty sekretarz kolegi C. Schmitta, a mianowicie E. Jüngera), pisze o problemie osi czasu następująco:

Gdyby współczesny konserwatysta, na przykład uczeń Carla Schmitta albo Arnolda Gehlena, stanął nagle przed konserwatystą z połowy dziewiętnastego wieku, to obaj nie mieliby sobie nic do powiedzenia; nie znaleźliby wspólnego języka i niebawem uważaliby się wzajemnie za skrajne przeciwieństwa. (…) Przed przekroczeniem czasu osiowego konserwatyzm jest zwrócony wstecz, potem kieruje się on ku przyszłości. Przed czasem osiowym dążenia konserwatywne koncentrują się na zachowaniu spuścizny lub wręcz na przywróceniu stanu minionego. Czas osiowy staje się czasem otrzeźwienia, w którym konserwatysta dostrzega, że inne grupy polityczne stworzyły status quo, który dla niego jest już nie do zaakceptowania, i że wcześniejsze stosunki nie dadzą się już odrestaurować. Od tej chwili jego spojrzenie kieruje się do przodu[3].

Nie bez powodu w literaturze przedmiotu trwa ożywiona dyskusja czy Carl Schmitt, negujący możliwość powrotu do idei konserwatyzmu z XIX stulecia, nie jest częścią zjawiska na niemieckiej prawicy określanego mianem rewolucji konserwatywnej? Był to specyficzny podgatunek konserwatyzmu, przyjmujący postawę rewolucyjną wobec demokracji weimarskiej, antyliberalny i nacjonalistyczny, ale zarazem i rewolucyjny w stosunku do dotychczasowego tradycyjnego konserwatyzmu, gdyż nie głoszący restauracji świata już raz upadłego[4]. Ta podwójna rewolucyjność rewolucyjnych konserwatystów przypomina historykom myśli politycznej stanowisko Schmittiańskie. Dlatego większość badaczy zalicza go do tego środowiska ideowego, pojętego na sposób węższy lub szerszy[5].

2/ Pruski charakter Schmittiańskiego konserwatyzmu. Zgadzając się z zaliczeniem tego myśliciela w szeregi nieortodoksyjnego konserwatyzmu, trzeba także pamiętać, że przynależy do specyficznego samego w sobie konserwatyzmu niemieckiego. Przez wiele stuleci Niemcy stanowiły jedność jedynie w znaczeniu lingwistycznym, po 1517 roku będąc podzielonymi pod względem konfesyjnym, co uniemożliwiało im ukonstytuowanie się jako jeden naród. Niemieckojęzyczny konserwatyzm także dzielił się, konsekwentnie, na luterański, którego ośrodkiem były Prusy i katolicki, którego ośrodkiem była Austria.

Zgadzamy się z tezą Feliksa Konecznego, że luterańskie Prusy ukonstytuowały swoją polityczną tożsamość w oddzielny typ cywilizacyjny („bizantynizm”)[6], funkcjonujący na odmiennych zasadach niż Cywilizacja Łacińska. Wedle Konecznego, Cywilizacja Bizantyjska opiera się między innymi na wyższości państwa i jego interesu nad całkowicie poddanym mu, uległym i bezwolnym społeczeństwem oraz na odseparowaniu państwa i prawa od etyki, czyli oparcia państwa na zinstytucjonalizowanej przemocy[7]. W bizantyjskich Prusach także konserwatyzm siłą rzeczy musiał być bizantyjski. Jego filozoficznym wyrazem stał się prawicowo interpretowany heglizm, z jego statolatrią, karzącą ręką władzy i prawem oderwanym od etyki i moralności. Ta teoria polityczno-prawna została starannie rozpisana teoretycznie w pismach Lorenza von Steina[8]. Ta prawicowo-heglowska koncepcja, wspierana przez państwo, w zjednoczonych Niemczech szybko i sprawnie wyparła tradycyjny tutejszy konserwatyzm, oparty na wspólnocie lokalnej i jej tradycji, mający charakter nie-etatystyczny, z silnym elementem legitymistycznym, oznaczającym lojalność wobec dziesiątków miejscowych dynastii[9], a nie względem zjednoczonego siłą pruskiego państwa-lewiatana. Podobny nie-etatystyczny charakter miał konserwatyzm w katolickiej Austrii, o ile nie był podporządkowany dworowi, gdzie silna już była lokalna tradycja bizantyjska (absolutyzm oświecony, józefinizm)[10].

Carl Schmitt wprawdzie wychował się w środowisku katolickim i w takim też obrządku go ochrzczono, ale po 1925 roku przechodzi do środowiska pruskiej prawicy, gdzie dominuje wyznanie luterańskie, wtedy już mocno zeświecczone. Jego dojrzała koncepcja decyzjonizmu politycznego powstaje w otoczeniu protestanckim, dla ewangelickich elit politycznych, których przywódcą jest protestancki i pruski marszałek Paul von Hindenburg. Wizja autorytaryzmu Schmitta nabiera charakteru laickiego. Schmittiański decyzjonizm reprezentuje klasyczny pruski światopogląd polityczny oparty na heglowskim kulcie państwa oraz weberowskiej socjologii społeczeństwa rozumianego jako stosunki panowania i poddaństwa. To świat ideowy oparty na przemocy znajdującej swoją instytucjonalizację w prawie. To nic innego jak Koneczniańska charakterystyka Cywilizacji Bizantyjskiej, tyle, że przeniesiona na grunt nauki o państwie i prawa konstytucyjnego (niemieckie pojęcie die Staatslehre). Ten pruski charakter Schmittiańskiego konserwatyzmu, opartego na Heglu i Weberze, będziemy w tej rozprawie jeszcze wielokrotnie podkreślać. Do problematyki tej należy wracać raz po raz, gdyż bez teorii bizantynizmu nie sposób zrozumieć, o co w rzeczywistości Schmittowi chodziło.

Jest to fragment Wstępu do najnowszej książki prof. Adama Wielomskiego: Katolik-Prusak-Nazista. Sekularyzacja w biografii ideowej Carla Schmitta. Najtaniej książkę można kupić TUTAJ.

[1] Np. R. Skarzyński: Konserwatyzm. Zarys dziejów filozofii politycznej. Warszawa 1998, s. 243-49.

[2] A. Wielomski: Konserwatyzm. Główne idee, nurty i postacie. Warszawa 2007, s. 210-21.

[3] A. Mohler: Konserwatyzm niemiecki po 1945, „Arcana”, 2000, nr 1, s. 65-66.

[4] Zob. klasyczne prace na temat niemieckiego rewolucyjnego konserwatyzmu: K. Sontheimer: Antidemokratisches Denken in der Weimarer Republik. Die politischen Ideen des deutschen Nationalismus zwischen 1918 und 1933. München 1978; L. Dupeux: (red.) La ‚révolution conservatrice‘ dans l’Allemagne de Weimar. Paris 1992; S. Breuer: Anatomie der Konservativen Revolution. Darmstadt 1995; A. Mohler: Die Konservative Revolution in Deutschland 1918-1932. Graz-Stuttgart 1999; A. Romualdi: Correnti politiche ed ideologiche della Destra tedesca dal 1918 al 1932. La Rivoluzione conservatrice. Roma 2012. W literaturze polskiej wymienić koniecznie należy prace M. Maciejewskiego: Nacjonalizm w ideologii rewolucyjnych konserwatystów (1921-1933), „Studia nad Faszyzmem i Zbrodniami Hitlerowskim”. 1991, t. XIV, s. 61-84; Niemieckie elity a hitleryzm. Wrocław 1994; Wizje państwa niemieckiego rewolucyjnych konserwatystów w republice weimarskiej. [w:] S. Stępień (red.): Konserwatyzm. Historia i współczesność. Lublin 2003, s. 129-44.

[5] W znanej nam literaturze światowej C. Schmitta do rewolucyjnych konserwatystów zaliczają: G.L. Mosse: Kryzys ideologii niemieckiej. Rodowód intelektualny Trzeciej Rzeszy. Warszawa 1972, s. 363-67; K. Lenk: Deutscher Konservatismus. Frankfurt 1989, s. 161-69; A. Koenen: Der Fall Carl Schmitt. Sein Aufstieg zum ‚Kronjurist‘ des Dritten Reich. Darmstadt 1995, s. 2-6, 14-15; S. Breuer: Anatomie der Konservativen…, s. 3; R. García: Revolución conservadora y nacionalsocialismo: ‚El caso Carl Schmitt‘, “Debats”, 1996, nr 55, s. 105-119; S. Maas: Starker Staat und Imperium Teutonicum. Wilhelm Stapel, Carl Schmitt und der Hamburger Kreis. Kiel 2011, s. 107. W literaturze polskiej M. Maciejewski: Niemieckie elity…, s. 48-53, 210-16; idem: Demokracja i dyktatura w nacjonalistycznej myśli niemieckiej po I wojnie światowej. [w:] C. Kalita, A. Wielomski (red.): Krytycy demokracji. Warszawa 2009, s. 142-47; W. Kunicki: Wprowadzenie. [w:] Idem (red.): Rewolucja konserwatywna w Niemczech 1918-1933. Poznań 1999, s. 20, 29, 32, 43. Pomija C. Schmitta w swoim interesującym opracowaniu na temat rewolucyjnego konserwatyzmu włoski prawicowy badacz A. Romualdi: Correnti politiche…, op.cit.

[6] F. Koneczny: Cywilizacja bizantyjska. Komorów 2006, s. 298-302.

[7] F. Koneczny: O wielości cywilizacyj. Kraków 1935, s. 293-94.

[8] Poglądy L. von Steina w znanej nam literaturze charakteryzują np. M. García-Pelayo: La teoría de la sociedad en Lorenz von Stein. „Revista de Estudios Políticos”, 1949, nr 47, s. 43-90; F. de Sanctis: Crisi e scienza. Lorenz Stein – alle origini della scienza soziale. Napoli 1976, s. 172-90; O. Jouanjan: Lorenz von Stein et les contradictions du mouvement constitutionnel révolutionnaire (1789-1793), „Annales Historiques de la Révolution Française“,  2002, nr 1, s. 171-191.

[9] H. Zimmermann: Staat, Recht und Wirtschaft bei Justus Möser. Jena 1933, s. 9-51; K. Epstein: The Genesis of German Conservatism. Princeton 1966, s. 244-55; P. Kondylis: Konservatismus. Geschichtlicher Gehalt und Untergang. Stuttgart 1986, s. 124-206.

[10] J.Ch. Allmayer-Beck: Der Konservatismus in Österreich. München 1959, s. 33-44.

[Głosów:5    Średnia:3.6/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *