Wielomski: Chiny: imperium bez misji?

Literatura politologiczna dotycząca teorii imperiów nie jest obfita. Pojawia się w niej kilka pozycji, które mają ambitniejsze zamierzenia niźli tylko wyliczenie i opisanie poszczególnych przypadków imperiów historycznych i współczesnych. Wspomnijmy w tym miejscu wybitne dzieło Herfrieda Münklera Imperia (2005) jako przykład literatury światowej i ciekawą pracę polskiego badacza Idea imperium (1997) Pawła Ziółka. Z tej właśnie perspektywy trzeba spojrzeć na rosnącą rolę Chin w świecie, które w obu tych książkach nie były jeszcze uwzględniane.

W pracach Münklera i Ziółka badacze podejmują próbę zdefiniowania pojęcia imperium. Wyliczają wiele przymiotów charakterystycznych dla tej struktury politycznej, aby ostatecznie zwrócić uwagę na fakt, że od państw wielkoprzestrzennych, wielonarodowych i wieloetnicznych różni je jedna cecha: przekonanie o swojej wyższości kulturowej, cywilizacyjnej, religijnej lub ideologicznej, co pozwala na wszystkich dookoła patrzeć jak na „barbarzyńców”. Aby uczynić z nich „ludzi”, trzeba ich uzależnić i przynieść im własne idee.

Imperium Aleksandra Wielkiego konsekwentnie niosło barbarzyńcom grecką kulturę, rzymskie z kolei – cywilizację klasyczną, Święte Cesarstwo – chrześcijaństwo, francuskie – Kodeks Napoleona i Deklarację Praw Człowieka i Obywatela, brytyjskie – misję cywilizacyjną „białego człowieka”, radzieckie – gnozę marksistowsko-leninowską, nazistowskie – misję rasy nordyckiej, a amerykańskie – liberalizm. Zdaniem badaczy misyjność wynika z konieczności legitymizacji własnej przewagi w oczach zarówno państw i ludów podporządkowanych, jak i własnych obywateli, aby zgadzali się ponosić ciężary związane z budową imperialnej armii i prowadzeniem światowej polityki.

Nie ma wątpliwości, że nominalnie komunistyczne Chiny są bliskie potęgi imperialnej. Według jednych ekspertów już dwa lata temu przegoniły amerykańskie PKB, według innych zrównały się z nim. Jakby nie było, ich wzrost gospodarczy jest dwa, trzy razy szybszy niż amerykański, uzyskanie przez nich przewagi ekonomicznej to tylko kwestia czasu. Z potęgą gospodarczą przyjdzie czas na wzmożone zbrojenia i jeszcze intensywniejsze inwestycje kapitałowe za granicą. Oglądamy narodziny imperium. I w tym momencie trzeba zadać sobie pytanie: a jaką misję cywilizacyjną niesie rodzące się imperium chińskie? Imperium w imię jakiej idei? Jak Pekin uzasadnia swoją chęć przewodzenia dziś Dalekiemu Wschodowi, a w przyszłości światu?

Nie znajduję odpowiedzi na to pytanie. Stara ideologia marksizmu-maoizmu funkcjonuje jako fasada, pod którą rozwija się klasyczny nacjonalizm, w dodatku pomieszany z „chińską drogą do kapitalizmu”. Oglądałem kiedyś we francuskiej France24 reportaż ze zjazdu Chińskiej Partii Komunistycznej, który rozpoczął się od odegrania Międzynarodówki przy portretach Marksa i Mao. W kuluarach stoi grupa mężczyzn w drogich garniturach. Słuchamy dialogu z jednym z nich:

– Co pan tutaj robi?

– Jestem delegatem na zjazd partii komunistycznej.

– Czy jest pan komunistą?

– Ja? Nie, jestem biznesmenem.

Może więc tradycyjny konfucjanizm? Niestety, jest nazbyt chiński, nie pasuje do eksportu. Nie nadawał się do niego już za starożytnych dynastii. Chiny nigdy nie „udostępniały” ani własnej religii, ani filozofii, ani ideologii. Przez tysiąclecia tworzyły własną zamkniętą ekumenę, chętnie odgradzając się od świata zewnętrznego. Ci, co przebywali dłużej w tym kraju, twierdzą, że Chińczycy wykazują swojego rodzaju rasizm i zupełnie nie są zainteresowani ani kulturą zewnętrzną, ani eksportem własnej.

Xi Jinping na spotkaniu w Davos w tym roku odrzucił zachodni neoliberalizm, globalizm i zachwalał tzw. drogę zrównoważonego rozwoju. W swoim wystąpieniu chiński przywódca zaznaczył bardzo dobitnie: Żadne dwa liście na świecie nie są identyczne i żadne historie, kultury ani systemy społeczne nie są takie same. Każdy kraj jest wyjątkowy ze swoją własną historią, kulturą i systemem społecznym, i żaden nie jest lepszy od drugiego. Słowa to bardzo ciekawe i trafne, ale pasują raczej do polityka broniącego własnej zagrożonej tożsamości narodowej niż budującego imperium, które chciałoby cywilizować świat wedle swojego modelu. Z tego typu narracji nie wynika uzasadnienie dla chińskiej hegemonii ani światowej, ani nawet regionalnej.

Brak ideologii hegemonialnej to nowość w dziedzinie imperiologii. Niesie ze sobą pewne korzyści: państwo pozbawione misji cywilizacyjnej wobec „barbarzyńców” może współpracować z każdym, gdyż nie będzie zmieniało nikomu ustrojów politycznych i gospodarczych, okaże się zdolne do współpracy tak z autorytarną Białorusią, jak i z demokratyczną Polską. Jednak istnieją i wady: bez ideologicznej misji nie uzyska też uzasadnienia dla modelowania świata wedle własnego wzorca. Czy do przewodzenia światu wystarczą wielomiliardowe inwestycje, połączone z ziewaniem, gdy dyskusja dotyczyć będzie imponderabiliów? Takiej wizji imperialnej ludzkość jeszcze nie przerabiała.

Adam Wielomski

za: https://theconservative.online

[Głosów: 18   Average: 4.8/5]
Facebook

6 thoughts on “Wielomski: Chiny: imperium bez misji?”

  1. Ja bym powiedział tak – jeżeli jakieś mocarstwo nie ma misji, to to nie jest imperium. Mocarstwo, którego celem jest jedynie siła dla siły, potęga la potęgi, to po prostu forma hegemonii bądź tyranii. Tak przecież Persja Achemenidów popadła w gnuśność i zastój rozwojowy, ponieważ szybko Persja utraciła koncepcję pozamaterialną, a aktywność bardziej skupiała się na prywacie władzy centralnej bądź satrapii. Walki z Grekami czy Scytami, a nawet prowokacje w Egipcie, pozbawione były elementu który można podpiąć pod jakąkolwiek koncepcję “racji stanu”, inną niż “prestiżowe”. Nie zdziwiłbym się gdyby i ChRL doszła do tego punktu.

    1. Pozostaje też kwestia tego, co rozumiemy jako misję. Być może Chińczycy po prostu swoje rzeczywiste cele kryją za ładnymi frazesami z przemówień tow. Xi, a my, Europejczycy, nie znając zamkniętej chińskiej kultury nie jesteśmy ich w stanie łatwo odkryć?

      1. Żadna kultura narodowa nie jest tak zamknięta, aby wywiady reszty świata czegoś nie wywęszyły… zwłaszcza wywiady tych krajów, gdzie diaspora danego kraju jest tak liczna, że dała radę utworzyć takie twory jak coś_tam, w ty wypadku China, Town.

  2. “Xi Jinping na spotkaniu w Davos w tym roku odrzucił zachodni neoliberalizm, globalizm i zachwalał tzw. drogę zrównoważonego rozwoju. W swoim wystąpieniu chiński przywódca zaznaczył bardzo dobitnie: Żadne dwa liście na świecie nie są identyczne i żadne historie, kultury ani systemy społeczne nie są takie same. Każdy kraj jest wyjątkowy ze swoją własną historią, kulturą i systemem społecznym, i żaden nie jest lepszy od drugiego. Słowa to bardzo ciekawe i trafne, ale pasują raczej do polityka broniącego własnej zagrożonej tożsamości narodowej niż budującego imperium, które chciałoby cywilizować świat wedle swojego modelu. Z tego typu narracji nie wynika uzasadnienie dla chińskiej hegemonii ani światowej, ani nawet regionalnej.”
    Brzmi jak koncepcja Czwartej Teorii Politycznej Dugina.

  3. Świetnie a co Pan powie o
    SZAP>stany zjednoczone ameryki północnej??
    Gdzie SzPan Profesor ‘wsadzi’ to ‘imperium’?
    do jakiej szufladki??
    Ja uświadomię Panu Profesorowi oraz miłośnikom ‘prawicy’
    >Rosja jest gotowa ‘cut ties’ z EU
    i pewnikiem takie cepy jak Fotyga, Legutko, Krasnodębski, Waszczykowski, Saryusz-Wolski, etca wszyscy są contributors do organu europejskiej ‘prawicy’ czyli theconservative.online>.https://www.theconservative.online/columnists
    i jest to taki sam poziom intelektualny jaki reprezentuje ‘zjednoczona prawica’ w oczyszczalni-ścieków=Polin
    Prawiczki jak te ‘theconservative.online muszą być szczerze happy bo
    .
    He helped end the Soviet empire. Now Lech Walesa wants to help Hong Kong
    .https://www.washingtonpost.com/opinions/2019/11/25/he-helped-end-soviet-empire-now-lech-walesa-wants-help-hong-kong/
    ale chinole zapewniam dadzą se radę tak samo jak dadzą se radę Ruskie
    z polską rusofobią
    tak jak pewny jestem, że produkt polityczny pt. ‘prawica’ jest tak głupi jak głupi są amerykańscy Republikanie.
    Mnie wystarczy, że i Ruskie i Chinole ‘postawiły’ się
    neoliberalizmowi-globalizacji-great reset +NATO
    .
    i zarówno Ruskie jak i Chinole mówią jeden tekst>jednym głosem>
    chcecie rozmawiać-będziemy rozmawiać
    chcecie wojny>będziemy się walczyć
    i CO PRAWICO powiecie??
    ‘Brak ideologii hegemonialnej to nowość w dziedzinie imperiologii”
    to największe zmartwienie”.
    .
    Na razie to dzisiaj Szewach Weiss mówi w TVN24>>
    ‘czuję się obco w dzisiejszej Polsce’
    a Wałęsa razem z Balcerowiczem “promują wolność” i walczą z faszyzmem pod wodzą Madeleine Albright>
    .https://for.org.pl/en/a/6645,press-briefing-with-the-participation-of-madeleine-albrights-lecha-walesa-and-leszek-balcerowicz
    a mówi to zbrodniarka wojenna – jak Kissinger – dla której śmierć 500 000 dzieci w Iraku w wyniku sankcji amerykańskich+aliantów
    to WORTH IT>warto było tak jak kretyński profesor (sie narobiło tych profesorów) Grajewski vel Żurawski z Łodzi> powstrzymywanie Rosji musi kosztować jako wytłumaczenie 1 mld EURO polskiej kasy dla Ukrainy co – w intelektualny sensie – jest warte zachwytom innego mózgowca z ECR>theconservative.online co do Ayn Rand!!
    Uprzejma prośba o luzowanie krawatów i dla równowagi:
    The Jerusalem Post>
    Joe Biden’s A-Team of Jewish advisers, cabinet members and staff
    It will be fascinating to watch how a strongly liberal Jewish-Catholic administration operates (dobre, co>jak się czujecie ‘prawicowcy’!)
    https://www.jpost.com/opinion/joe-bidens-a-team-of-jewish-advisers-cabinet-members-and-staff-658350
    US President Joe Biden has appointed a strong, experienced team for his new administration. Among them are a minyan and a half of Jews. Indeed, I wonder if there has ever been a more Jewish US administration – and as well, a full minyan of strongly liberal Catholics, including Biden himself. Here are the 15 Jews who comprise Biden’s Jewish A-Team. I strongly believe that a vigorous American presence in world affairs, spearheaded by the Jewish A-Team, is in Israel’s long-term interest, more than an “America first” administration that made the US largely irrelevant in global affairs.
    i pragnę zwrócić uwagę na pojęcie ‘minyan’ a zrozumiecie co oznacza
    że opieka na państwem izrael (a tym samym żydami na całym świecie)
    jest KWESTIĄ ‘national security’ amerykańskiej (w więc także ‘wolnych narodów’ w tym rpjakiśtamnumer)
    i na zakończenie – w temacie ‘imperium’, rozpadu imperium, jak je uratować, głos z Izraela>
    As America Declines, Will Israel Become the New Superpower? (08.02.21)
    https://www.israeltoday.co.il/read/as-america-declines-will-israel-become-the-new-superpower/
    .
    “Rabbi Shmuel Eliyahu (pictured), the Chief Rabbi of Safed and a member of the Israel’s Rabbinate Council, says that we are witnessing the beginning of the end of America as a superpower, thus paving the way for Israel to take its place in guiding civilization forward.

    “It is with great sadness that we can remember this event [storming of the US Capitol] as part of the process of America’s descent from the stage of history. It’s a sad moment, but it happens,” (tak samo mówi jak CNN i TVN24)
    .
    The Rabbi points out that throughout history many empires and superpowers have fallen as a result moral crises. Whether it was Rome, Egypt, England or Russia, no civilization can endure once there is a breakdown of its ethical foundations.

    The Rabbi believes the time has come for Israel to fill the vacuum of leadership left by the failing American experiment. “One can’t help but mention the collapse of England and France, once regarded as among the four world-governing powers,” he writes. “Who remembers them today as such? They collapsed upon themselves like all of Europe, where moral values and justice have been replaced with ‘political correctness’.[no czysta mowa ‘prawicy, nieprawda]
    Family values have been replaced by hedonism.”
    No i co ‘prawico’ polsko-europejska!!!
    CO ROBIĆ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *