Wielomski: Ultimatum (po Brexicie Niemcy stawiają Polsce i Grupie Wyszechradzkiej ultimatum!)

 

Media donoszą, że w dniu dzisiejszym, w trakcie spotkania Grupy Wyszechradzkiej w Pradze, minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier – w imieniu Niemiec i Francji – ma postawić państwom “nowej Unii” ultimatum w sprawie budowy europejskiego “superpaństwa”. Polskie ministerstwo spraw zagranicznych potwierdza, że tekst tegoż ultimatum już dotarł do Polski.

Wedle Onet.pl ultimatum zawiera następujące treści:

kraje członkowskie takiego superpaństwa faktycznie nie miałyby prawa do własnej armii, własnych służb specjalnych, odrębnego kodeksu karnego, odrębnego systemu podatkowego – w tym wysokości podatków, własnej waluty, czy banku centralnego zdolnego do realnej obrony interesów finansowych państwa narodowego. Ponadto kraje członkowskie faktycznie straciłyby kontrolę nad własnymi granicami oraz procedurami wpuszczania i relokowania uchodźców na ich terenie. Projekt zakłada również wprowadzenie jednolitego systemu wizowego oraz prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej względem innych państw oraz organizacji międzynarodowych. Z dokumentu może wynikać również, że ograniczeniu musiałaby ulec rola NATO na kontynencie europejskim.

Niestety, oznacza to potwierdzenie moich najgorszych przypuszczeń – którymi kilkakrotnie dzieliłem się z Czytelnikami naszego portalu – że Niemcy tylko czekały na Brexit, aby po pozbyciu się Wielkiej Brytanii, hamulcowego w Unii Europejskiej, natychmiast zbudować kontynentalne państwo europejskie ze swoją niekwestionowaną rolą przywódczą. Niemcy dążą w tej chwili do odrobienia strat z II wojny światowej i stworzenia tego, co w niemieckiej geopolityce określano mianem “Grossraum” (Wielka Przestrzeń), gdzie wszystkie kraje europejskie stanowić by miały zaplecze konsumenckie, surowcowe i źródło taniej siły roboczej.

Jestem także zdolny, w zaistniałej krytycznej dla Państwa Polskiego sytuacji, zweryfikować moje tradycyjnie opozycyjne stanowisko względem PiS i tworzonego przez tę partię rządu. Jeśli Jarosław Kaczyński powie na niemieckie ultimatum NIE (a jego działania praktyczne będą wyrazem tego NIE), to jestem gotów ogłosić go katechonem niepodległości Polski. W stosunku do obecnego rządu definiuję się jako opozycja pro-państwowa, czyli taka, która lojalność wobec Państwa stawia ponad niechęć do partii rządzącej. Jeśli rząd ten i partia rządząca będą bronić Polski, to uzyskają moje całkowite poparcie. Gdy Państwo Polskie dostaje ultimatum, to obowiązkiem moralnym każdego Polaka jest poprzeć rząd w jego obronie, jakikolwiek by on nie był.

Adam Wielomski

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *