Rękas: Co się dzieje z cenami prądu

Czy mamy zachwycać się postawą polskich polityków, teraz drących szaty i wykonujących reytańskie gesty przeciw decyzjom, które sami wcześniej akceptowali? Nie, bo apele takie jak Zbigniewa Ziobry, by nagle „odrzucić europejską politykę klimatyczną” – to tylko słowa. Takie apele fajnie wyglądają w Wiadomościach, ale nie mają mocy sprawczej. To nadal jest tylko chińska opera, żeby się różne fejsbukowe tradycjonalistyczne-solarne fora dyskusyjne jarały. Dobrze, pomińmy kwestię wychodzenia z Unii. Słyszymy też jednak „nie da się jednostronnie wypowiedzieć protokołu EU ETS!”. Serio? A może jednak spróbujmy? Na […]

Rękas: Dla kogo pracuje Kapitan Planeta? Klimatyczny szczyt hipokryzji

W jaki sposób wpadliśmy w łapy klimatystów? Jakim cudem przeoczyliśmy moment, w którym przestano już niemal w ogóle mówić i pisać o ochronie przyrody, a zajęto całe pokolenie abstrakcją „ratowania klimatu”? Niestety, zmiana świadomościowa realizowana była powoli i nawet na poziomie umykającym długo tzw. poważnym analizom. Gdy jeszcze chodziło o przyrodę… Żyjemy w czasach pozorowanej pajdokracji, wykorzystywanej m. in. przez biznes ukrywający się za ekologizmem/klimatyzmem. Najlepiej więc różnicę między zdrowym i naturalnym chronieniem środowiska przyrodniczego, a infantylną hucpą pseudo-ekologów – wytłumaczyć na przykładzie… bajek i […]

Rękas: Globcio, czyli o obciachowości klimatyzmu

Pamiętacie dziurę ozonową? Miała zabić całe życie na Ziemi, na szczęście udało się ją pokonać wymieniając dezodoranty i wkłady do lodówek. Oczywiście, ktoś na tym zarobił, najważniejsze jednak, że udało się przetestować największą akcję (anty)reklamowego wpływu na konsumentów w historii. Czemu więc nie udałoby się pokonać globalnego ocieplenia? Bądźmy więc optymistami! Gdy już wszyscy (w każdym razie w krajach znaczących jako rynki…) zmienimy dostawców energii, kupimy nowe samochody i będziemy jeść co innego niż teraz – a nie będziemy mieli innego wyjścia, bo zmusi nas […]