Łagowski: Nobel za lustrację

Projekt ustawy o szkolnictwie wyższym autorstwa wicepremiera Jarosława Gowina spotkał się z nadspodziewanie dobrym przyjęciem w środowisku akademickim, któremu w dawniejszych czasach trudno było dogodzić. Gdy byłem profesorem i pełniłem jakieś urzędy uniwersyteckie, nasze życzenia i oczekiwania streszczały się w jednym haśle: więcej autonomii. Pod „groźnym” reżimem gen. Jaruzelskiego robiliśmy, cośmy chcieli, a najbardziej chcieliśmy przebywać za granicą, i nawet ja, zakuty i pryncypialny domator, półtora roku spędziłem za granicą na koszt krajów NATO, a moja żona co najmniej cztery lata. Słowo autonomia obejmowało wiele […]

Łagowski: Homo solidarus

Dwadzieścia kilka lat temu wychodził tygodnik pt. „Spotkania”. Redakcja zapytała kilkanaście osób, jaka będzie przyszłość Solidarności. Ze swojej odpowiedzi pamiętam tylko jedną myśl: jak długo będzie istnieć, Solidarność nie przestanie walczyć z komunizmem. Rządy tego obozu muszą administrować krajem, według zasad mniej więcej racjonalnych dzielić dochód narodowy, wydawać pieniądze otrzymane z Brukseli itp., jednak uderzający jest fakt, że partie solidarnościowe PO i PiS za swoją główną misję, za rację swojego istnienia uważają w dalszym ciągu walkę z komunizmem i z PRL jako jego wcieleniem. Obecne trzęsące Polską lustrowanie Lecha Wałęsy jest tylko jednym z tego przejawów. Mówi się, że PiS […]

Graban: Lustracja a racja stanu Polski. O sprawie Ireneusza Jabłońskiego i jego uwikłania w bezpiekę

    Nie jestem znawcą problematyki komunistycznych służb specjalnych, podobnie jak nie specjalnie interesuje mnie kwestia ich roli w najnowszej historii Polski. Nie trzeba być jednak w tej materii fachowcem by dostrzec prawidłowości rządzące historią tych struktur w naszym kraju. Otóż donosicielstwo z przyczyn oczywistych zawsze uważane było za rzecz nikczemną zwłaszcza gdy obejmowało kolegów z jednego obozu politycznego i  wiązało się z gratyfikacją finansową. Sprawa roli służb specjalnych w wydarzeniach dokonujących się w ostatnich latach w Polsce jest jednak poważniejsza niż dylematy moralne związane […]

Engelgard: Lincz nas oczach gawiedzi

W przypadku Lecha Wałęsy mamy do czynienia z klasycznym linczem, najpierw było grillowanie, i to latami, a teraz mamy fazę końcową. Niedawno Andrzej Szlęzak pisał, że dwie osoby były w ostatnich latach poddawane takiemu zabiegowi, wystawiane na szyderstwa i ataki gawiedzi, ludzi niewiele wiedzących lub zacietrzewionych frustratów – Wojciech Jaruzelski i Lech Wałęsa. Przy czym ten pierwszy z atakami sobie dobrze poradził, a Wałęsa okazał się bezradny. Jeśli Jarosław Kaczyński i PiS mówią tak często o „przemyśle pogardy”, jaką zastosowano wobec Lecha Kaczyńskiego, to przemysł […]

Szlęzak: Walka klasowa zaostrza się w miarę budowania socjalizmu. Walka lustracyjna w miarę dochodzenia PiS do władzy

Nie jestem zwolennikiem PiS-u. Nie jestem również zwolennikiem demonizowania tej partii. Do tej pory porównywanie działań PiS-u do metod bolszewickich uważałem za przesadzone i krzywdzące. Owszem, porównywałem strukturę tej partii i pozycję jej lidera do PZPR-u i w tym uważam miałem i mam rację. Bolszewizm, to jednak inna jakość. Duża wyższa, co znaczy, że dużo gorsza. Muszę skorygować swój pogląd. W działaniach PiS-u dostrzegam bolszewickie metody. Nowy szef IPN zapowiedział, że lustracja znowu będzie głównym zadaniem Instytutu. W czym tu bolszewizm? Uważam, że lustracja była […]